Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Sprzęt jeździecki » Jaki sprzęt (dla jeźdźca) wybrać? Chętnie kupię używany!


Napisz nowy temat
Velidrane » Wto Cze 22, 2010 22:51   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Velidrane


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 176
Skąd: Jelenia G.

Status: Offline

Ja oficerki mam na zawody, a na co dzień chodzę w sztybletach z gumką (też Hippic'i) i nie narzekam ;]
Post » Wysłany: Wto Cze 22, 2010 22:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
rozetka » Wto Cze 22, 2010 23:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rozetka



Dołączył: 12 Cze 2010
Posty: 9
Skąd: przedmieścia Wrocławia

Status: Offline

Wszystkiego naj, naj.. Bardzo wesoły JA teraz miałam 18, ale na prezent od rodziców dostaję prawo jazdy Puszcza oko Do tego mam tylko do sprzedaży toczek i czapsy `miękkie`.

A ja używam sztybletów Szydłowskiego, szlajam się w nich już ponad rok, gumka nic się nie rozciągnęła, trochę się uszkodziły jak nogą po ścianie przejechałam, gdy koń mi się spłoszył w hali, i są świetne, tle, że jeden chyba jest z nieco gorszej skóry uszyty czy coś... bo strasznie mi się 'pogniótł' w porównaniu z tym drugim butem Puszcza oko
Co do bryczesów z Fouganzy to poszukaj jeszcze w innych sklepach w pobliżu, może znajdziesz coś lepszego i niższej cenie? Puszcza oko Nie wiem jak to jest z tym typem jodhpur, bo nigdy takich na sobie nie miałam więc tu ci za bardzo nie pomogę.
Kask - toczki ponoć najczęściej masakrują nos, moja koleżanka wpadła głową w ogrodzenie... siniak na pół twarzy, a toczek... toczek jak guma.. gnie się w każdą stronę, cudem jej daszek nosa nie załatwił. Ja jeżdżę już ze 2 lata jak nie więcej w kasku z Fouganzy, nie wiem jak się zachowa przy upadku, bo zdążyłam już tylko załapać się w nim na glebę tyłkiem. Wydaje się dosyć solidny, a od tego ja się w nim czuje bezpiecznie Uśmiechnięty Jest zamszowy.. teraz żałuję, że sobie taki `miziasty` kupiłam... bo po deszczu itp. robi mi się taki na nim `shit`, nieładnie to wygląda. http://www.decathlon.com.pl/PL/kask-c-600-11192748/# Może pomyśl nad kaskiem bez daszka? Kilka razy takie widziałam, ważne, żeby kask nie tylko był bezpieczny atestowo, ale żebyś ty się w nim dobrze i bezpiecznie czuła! Puszcza oko
O rękawiczkach już gdzieś pisałam.. ale świetne są rękawiczki z Horze i Roleckiego - to z mojego doświadczenia, nie kupuj tych z Fouganzy, aj np. strasznie szybko je załatwiam. Zimowe mam z Keniga, są ciepłe i wygodne... nie mogłam znaleźć ich na necie, ale mam takie polarowo-skórzane, jak jest zimno to zakładam je, albo na letnie rękawiczki nakładam te, kopiłam je za 20-30zł, opłacało się, a myślałam, że za taką cenę to szybko je `załatwię` a już niemal 3 zimy mi trzymają - chyba ze 2 razy mi lekko szew puścił.
Post » Wysłany: Wto Cze 22, 2010 23:38 Zobacz profil autora PW
Miga » Czw Cze 24, 2010 23:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 68
Skąd: Kraków

Status: Offline

Dzięki rozetko i nawzajem wszystkiego najlepszego z końmi na czele. Ja mam to szczęście, że kurs prawa jazdy obiecali mi dziadkowie, więc mam szansę wreszcie zmienić sprzęt.

Co do kasku, to do tej pory też jeździłam w zamszowym fouganzy, ale to niestety jednorazówka, tzn. jak raz walniesz porządnie głową trzeba go zmienić, bo wypełnienie uszkadza się podobno nieodwracalnie, w dodatku złazi mi z niego pokrycie. W kasku bez daszka raczej nie czułabym się dobrze, poza tym za daszkiem można się trochę schować przed rozbryzgiwanymi w terenie kawałkami darni i błota, a wolałabym nie mieć ich w oczach.

Dziękuję za rady odnośnie rękawiczek, przydadzą się bardzo.

Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz 100lat nam i innym starzejącym się koniarzom Cool
Post » Wysłany: Czw Cze 24, 2010 23:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
rozetka » Czw Lip 01, 2010 22:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rozetka



Dołączył: 12 Cze 2010
Posty: 9
Skąd: przedmieścia Wrocławia

Status: Offline

Jeszcze w nim nie zaliczyłam gleby, ale dzięki Puszcza oko
A może jeśli chcesz tak daszek to kup do kasku bez daszku pokrowiec/nakładkę z daszkiem. To nieco by rozwiązało twój problem? ;P
Nie wiem nigdy się nie zastanawiałam przy kupnie kasku, czy mi nos złamie.. za rzadko spadam.. po za tym, nigdy nic mi się nie dzieje... nigdy niczego nie miałam złamanego, a po upadkach z koni (przez te lata było ich 4, czyli ponad rok przypada na upadek xP) ani razu nie miałam nawet siniaka. Mój brat śmieje się, że głupi ma zawsze szczęście... może coś w tym tkwi..? ;P
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 22:45 Zobacz profil autora PW
drabcio » Pią Lip 02, 2010 0:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

drabcio


Stajenny
Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 240
Skąd: Zabrze

Status: Offline

ja mam do sprzedania za duze sztyblety 38 rozmiar ale nie wiem czy będizesz zainteresowana, stan db - kiedyś koniu sie uparł że przejedizemy przez maliny cyz inne krzaczory i sie troszeczke but porysował ,ale tak to ok

a co do tych light http://www.gnl.pl/buty-light-riders-p-1499.html?manufacturers_id=6 to samo a taniej 5 dyszek ;)
Jeśli czarny kot przejdzie ci drogę, nie myśl że to pech, złap za dupę, urwij nogę, niech biegnie na trzech!
Post » Wysłany: Pią Lip 02, 2010 0:06 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Alixon » Pią Lip 02, 2010 11:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Mi się wydaje że.. gdyby twarde daszki miały komuś coś łamać to by ich poprostu nie produkowali . Popatrzcie na pikeur , lamicel , tattini i inne. Wszystkie nowe modele mają twarde daszki , zresztą starsze również.
Post » Wysłany: Pią Lip 02, 2010 11:10 Zobacz profil autora PW
baymare » Pią Lip 02, 2010 12:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

O, pierwszy raz chyba zgodzę się z Alixon. Uśmiechnięty Przecież skoro są, to ludzie produkujący je musieli to przemyśleć. To nie jakiś pojedynczy kask ma daszek, tylko kaski, toczki, różnych firm - renomowanych i tych nie.
Post » Wysłany: Pią Lip 02, 2010 12:03 Zobacz profil autora PW
Miga » Czw Lip 29, 2010 22:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 68
Skąd: Kraków

Status: Offline

Oj dawno mnie tu nie było.
Rozetko ja też nigdy sobie krzywdy spadając z konia nie zrobiłam, choć częstotliwością "glebowania" przebijam cię kilkakrotnie, tylko że z tego co wiem, to zwykle tak właśnie wygląda, że człowiekowi nic nie jest, a jak już nabierze przekonania, że jest w 100% bezpieczny, to uszkodzi się raz, a dobrze Zdziwiony
Drabcio wielkie dzięki za podpowiedź z tymi butami! Chyba właśnie te kupię, a byłoby głupio tak przepłacić. Wprawdzie chętnie kupiłabym te twoje, ale w 38 raczej się nie wbiję.
Post » Wysłany: Czw Lip 29, 2010 22:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Sprzęt jeździecki » Jaki sprzęt (dla jeźdźca) wybrać? Chętnie kupię używany!
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 55 angelhorse 20826 Dzisiaj o godz. 22:57
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18016 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69968 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22303 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum