Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » Ogier a brak licencji czyli "Dzikie krycie"


Napisz nowy temat
Visenna » Wto Sie 10, 2010 19:42   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

jkobus napisał(a):
Nie ma czegoś takiego jak "źrebaczek dla siebie". Jeszcze jak się urodzi ogierek, pal Diabli - byle wywałaszyć! Ale w ponad 50% wypadków urodzi się klaczka. I co? Jak zagwarantować, że nie będzie dalej rozmnażana..? Ot tak, "dla siebie"... I co mamy w efekcie? W efekcie mamy anarchię.


No niestety- jest cos takiego, choćbyś nie wiem, co pisał. I proszę nie wypowiadaj tak kategorycznych osądów, dobrze? Twoje zdanie Twoim zdaniem, masz do niego prawo, ale ja nie uważam tak jak Ty i proszę mnie w związku z tym nie odsądzać od czci i wiary. Stanowisko które prezentujesz jest mi doskonale znane z punkt widzenia psiarza - tutaj widać najjaskrawiej, do czego prowadzi niekontrolowany rozród i jak złe są jego skutki. Ale mimo tego nie jestem fanatykiem, chcącym zabronić rozmnazania wszystkiego - jakim prawem ktoś mi będzie dyktował czy mam rozmnażać wlasnego psa? Nie będzie. I kropka. Skoro deklaruję że szczenieta mojego psa pozostaną do konca zycia ze mną, szczenięta ich szczeniąt też, to daczego chce mi się sugerować, że działam komukolwiek na szkodę jakąs? Dlaczego zakładasz że ludzie to debile, którzy nie potrafią zaprzestać na "jednym źrebaczku dla siebie"? A nawet jesli nie potrafią - a cóż w tym złego że mam już trzecie czy czwarte pokolenie koni od jednej klaczy, skoro wciąż sa owe konie ze mną, dla mnie??

Oczywiscie wiem o co Ci chodzi- o brak kontroli nad tym co dzieje się ze zwierzętami "bez papierowymi" rozmnażanymi dalej przez "pana Mietka" - też bliski mi temat z racji posiadania Yorkow - chyba najbardziej skrzywdzonej genetycznie obecnie rasy przez pseudohodowców. Ale nadal - moje psy ani ich szczenięta, ani praszczenięta na smietniku nie wylądują. I protestuję przciwko karaniu wszystkich na zasadzie odpowiedzialnosci zbiorowej. Tak samo myślę o koniach. Choroby genetyczne? Bez przesady - zdażają się i najlepszych hodowlach, nawet cześciej niż wśród kundli! Jedynym logicznym argumentem przeciwko bezrasowamu rozmnażaniu jest OGRANICZENIE ilosci zwierząt niechcianych bądz chorych konczących w rzezni czy schronie. Ale jak mowiłam jakim prawem ktoś zakłada że rozmnożone przeze mnie konie nie zostaną ze mną do swego konca, zdrowe czy niezdrowe? Dlaczego ktos zaklada, ze jesli rozmnażam, a wyjdą jakies choroby genetyczne, to będę to dalej robiła - dlaczego ktoś posądza mnie o brak uczuć i rozumu? Rasy nie zginą - dbają o to hodowcy. I gdyby każdy kundel znajdowal dom (czy to koń, pies, czy kot, czy kazde inne zwierzę) i nie krzyzowano by ich w sposób drastyczny i faktycznie wplywający na jakosc genow (np mocno wsobnie, bądz swiadomie wadliwe osobniki) to nie mialabym nic przeciwko. NIe jest tak, bo istnieją ludzie slepi, zachlanni i bez hamulców. Niemniej jednak ostro protestuję przeciwko wrzucaniu ich ze mną do jednego worka i karaniu mnie za ich czyny.

Zresztą dywagacje są chyba bezpodstawne - nie sądze żeby groziło nam jakiekolwiek prawne uregulowanie co do rozmnażania własnych zwierząt. Widze za to w nich spory interes wszelkiej masci hodowców...

BTW. Nie rozmnazam swoich psow ani żadnych innych zwierząt i nie zamierzam - bo i po co, ani ze mnie wystawca, ani hodowca. Ale chcę miec taką możliwość jesli kiedyś zdanie mi się odmieni, bo potrafię zadbać o ich potomstwo doskonale. Psy są pilnowane, wiec nie rozsiewają genów w sposob niekontrolowany.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Sie 10, 2010 19:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Wto Sie 10, 2010 20:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2532
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Mi się wydaję JKobus wyraża się trochę ogólniko i "radykalnie", ale serce też pewnie ma Pokazuje język tak mówi, no bo rzeczywiście dużo jest takich dziwnych spraw z podstawianiem papierów, czy dzikim kryciem. Mam nadzieję, że o to też chodziło. Ja nie jestem jakimś przeciwnikiem NN, a jak konie ładne to czemu by ich nie rozmnażać, pod warunkiem, że z rozumem. Wydaję mi się, że dużo koni nie ma papierów przez nie dopilnowanie, bo konie dzisiaj to towarzysze, a żeby utrzymać licencje ogierów (dowiadywałam się swego czasu chcąc swojego posłać na ZT) musi pokryć tyle, a tyle klaczy, albo iść na takie i siakie zawody, otrzymać tyle punktów za potomostwo i kropka. Nie ma bramek. Fakt faktem o to chodzi w hodowli, selekcja. No ale jeżeli są do kochania, to dlatego wydaję mi się, że są NN, bo to pochłania dużo czasu i środków, ale doceniam ludzi, którzy hodują konie świadomie, bez kombinacji, ale takich jest niewielu, a jak są to zazwyczaj bardzo majętni ludzie są Cool http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Wto Sie 10, 2010 20:50 Zobacz profil autora PW
jkobus » Sro Sie 11, 2010 8:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jkobus



Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 6
Skąd: Boska Wola

Status: Offline

Nie wiem w ogóle jak można pieska czy kotka do konia porównać? Piesek czy kotek jak się znudzi - ląduje w lesie i potem ja się muszę nim opiekować jak znajdę. Rozumiem, że jak się komuś konik "dla siebie" wyhodowany - bez żadnej wartości, czasem też i bez wartości mięsnej, bo może być za stary lub leczony w sposób wykluczający wykorzystanie mięsa - znudzi, to też do lasu..?

Trudno mi to sobie wyobrazić. A już pozytywne wartościowanie emocjonalne takiej postawy - w głowie mi się nie mieści.

I tak. O interes hodowców też w tym wypadku idzie. Jeśli rekreacja - zamiast bardzo przecież tanich koni rodowodowych: koników polskich, arabów, sporej części "nieudanych" koni sportowych, które można za 1000 czy za 2000 zł kupić - będzie sobie sama jakieś dzikie "NN-ki" hodować, bo jest to o 100 złotych tańsze: to nigdy z tego dziadostwa w jakim nasze koniarstwo tkwi nie wyjdziemy...
Post » Wysłany: Sro Sie 11, 2010 8:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Faza1 » Sro Sie 11, 2010 9:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

a ja nie jestem do konca przeciwna mnozeniu NNek np dotyczy to koni pracujących na wsi czy przy zrywce drzew. Sorki chłop nie kupi konia za 12.000zł ,szuka tanie i mocnego konia i papier ma.....głeboko.
Równiez tak jak i mnie może zdażyc się "pryzpadek" i dlaczego od razu mam byc mocno krytykowana i wsadzona do wspolnego wora razem z pseudohodowcami?
Bo niby co miałam malca uspic?
Po drugie nie masz racji- wyrok sądu był słuszny.
Opłacasz podatek za np ziemię i Nikt bez Twojej zgody po twoich gruntach chodzic nie może, ba za zawłaszczenie gruntów, czy za nagminne naruszanie prawa twoich gruntó (np notoryczne chodzenie po Twoich gruntach, niszczenie Twoich upraw) masz prawo domagac się odszkodowan, zadoscuczynienie i tyle. To co jest Twoje jest swiete.
I tu jak zapłacisz za paszport a kon jest Twoj nikt nie ma prawa odbierac czy ograniczac Ci praw wlasnosci.
Dajmy na to masz samochod, płacisz OC, masz ważny przegląd a jakis związek samochodów w Polsce powie Ci nie , tym samochodem jezdzic nie będziesz. Taki mamy wewnętrzyny przepis.I taki przepis jesli jest sprzeczny z ustawami lub przepisami k.c kodeksu handlwego nie ma racji bytu.
Proszę pokaż mi ustawę która mówi ,że konskie NN nie maja prawa do paszportu?
Post » Wysłany: Sro Sie 11, 2010 9:30 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sro Sie 11, 2010 9:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2532
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Jeżeli można porównywać do samochodów to czemu nie do piesków Pokazuje język A odpady hodowlane rzadko kiedy się dostanie za 2000zł, a za 1000zł to już w ogóle. Tylko okazyjnie, trzeba się naszukać i mieć szczęście. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Sro Sie 11, 2010 9:51 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Sie 11, 2010 9:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

jkobus napisał(a):
Nie wiem w ogóle jak można pieska czy kotka do konia porównać? Piesek czy kotek jak się znudzi - ląduje w lesie i potem ja się muszę nim opiekować jak znajdę. Rozumiem, że jak się komuś konik "dla siebie" wyhodowany - bez żadnej wartości, czasem też i bez wartości mięsnej, bo może być za stary lub leczony w sposób wykluczający wykorzystanie mięsa - znudzi, to też do lasu..?



No więc własnie! Jakim prawem zakładasz że się tak stanie, a Ty jestes jednym obrońcą tych niechcianych?! Dlaczego oceniasz wszystkich ludzi przez pryzmat garstki? Poza tym - myślenie mocno zyczeniowe - sugerujesz że jeśli wyeliminuje się pokątną hodowlę i zwierzęta będą tylko i wyłącznie papierowe, to przestaną istnieć ludzie wyrzucający je do lasu czy rzeźni? ROTFL! Przyjrzyj się, ile koni konczących w rzeźni to były konie bogatych ludzi, z super papierami, które zachorowały badź się zwyczajnie znudzily...sprawa hodowli koni pod Szczecinem- pan sobie nakupował super arabów, z Janowa.i co...po kilku latach trzeba było ratować ich dzikie potomstwo, czesć tego potomstwa jest dziś u Fazy, z trudem ma odnawiane super papiery...przed czym je uchronilo je bycie hodowlanymi, starannie wyselekcjowanymi konmi, z wartością? W jednym masz rację- gdyby ów pan nie mogł ich rozmnażać, było by ich po prostu mniej do ratowania - trzeba by tylko ratować "protoplastów rodu". Ale ja nadal Ci zaręczam, ze jesli będe kiedykolwiek mieć klacz, to jej potomstwo zostanie ze mną chore czy zdrowe. I nadal nie zgadzam sie, byś mi odbierał tę mozliwość przez jakiegoś kretyna, co o swoje araby zadbać nie umiał.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Sie 11, 2010 9:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Faza1 » Czw Sie 12, 2010 9:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

wracając do NNek. He, he mam ich sporo a miałam wiecej ale udaje mi się powoli nadrbiac zaległosci i udawadniam pochodzenie moich koni. Lunar wreszcie jest arabem, Sonia (Mighty Queen) folblutem , Maszek (bez praw hodowlanych i bez wpisu do księgi) angloarabem, niestety Kasia jest NNką i taką pozostaniue. Dlaczego nadrabiam zaległosci? Bo.....nie mogłam np dostac paszportu dla Soni na NN bo miała palenia i PZHK nie wyraził zgody na takowy paszport, potem urodził się Maszek jemu tez trzeba było załatwic paszport ,ojca miał wiec dlaczego miał byc NN, trzeba tylko było uzupełniac dane Ojca itp itd.
Mnie osobiscie "rybka" czy moje konie mają papiery i jakie maja papiery. Wiem tylko ,że muszą miec paszporty i przez te paszporty pouzupełniałam dane.
Czy przed złym losem, rzeznią chroni konia papier? Nie, napewno nie. Spojrzmy chocby na losy mojej Soni po matce Manzala i Ojcu TTT, wspaniały rodowód a finał? Finał u handlarza rzeznego - przeznaczenie na rzez!
Mamy w naszym kraju nadmiar koni, tylko te co cos osiągnęły w sporcie, lub te któe akurat są modne np andaluzy czy fryzy mają jakies poczucie bezpieczenstwa. Reszta? reszta to loteria. Jeden trafi dobrze a drugi trafi do rzezni. Pochodzenie konia ma znaczenie na zawodach np rajdach gdzie opłaty za konia z pochodzeniem są poprostu dużo niższe, ale jaknajbardziej widziałam na rajdach NNki.
Dla wielu rekreantów nie ma znaczenia jakie pochodzenie ma jego kon, bo co to za róznica czy jadę w terenik na koniku w typie szlaczetnym czy na arabie (skoro wiem ,że jeden i drugi to arab). sory żadnego.
Podejrzewam ,że wielu z nas , ma swoje kochane NNki albo ma konie które w swoim rodowodzie ma gdzies po drodze NNki. Przestanmy wiec burzyc się faktem ,że są czy ,że będą NNki. Dla prawdziwgo koniarza, kon jest koniem i kazdzy wymaga szacunku i opieki.
Rynek koni o pięknych rodowodach jest ale konie te często kosztują bardzo drogo, są niedostępne dla amatoró, odpady hodowlane? Oh mam przykład po Sonce ileż to pozniej trzeba wydac pieniązków i ile czasu poswiecic takiemu odpadowi a wyniki czasem nie są zadawalające. Np moja Sonia napewno wierzchowcem już nie będzie.
A nnki,kochane NNki można nabyc za rozsądne pieniązki, dzieki kochanym nnkom nie jeden z nas może realizowac swoje marzenia. Poprostu jest luka w rynku koni rasowych, któe kosztują sporo a Nnkę możemy już kupic za np 1700zł (ceny u handlarzy)
Post » Wysłany: Czw Sie 12, 2010 9:41 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Pią Wrz 10, 2010 12:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 590
Skąd: wroclaw

Status: Offline

Visenna napisał(a):
Dlaczego zakładasz że ludzie to debile, którzy nie potrafią zaprzestać na "jednym źrebaczku dla siebie"?
bo tak jest.
Visenna napisał(a):

A nawet jesli nie potrafią - a cóż w tym złego że mam już trzecie czy czwarte pokolenie koni od jednej klaczy, skoro wciąż sa owe konie ze mną, dla mnie??
Jezeli zostana , w 80% jednak nie zostaja.
Visenna napisał(a):


Zresztą dywagacje są chyba bezpodstawne - nie sądze żeby groziło nam jakiekolwiek prawne uregulowanie co do rozmnażania własnych zwierząt.
A wielka szkoda...
jkobus napisał(a):


I tak. O interes hodowców też w tym wypadku idzie. Jeśli rekreacja - zamiast bardzo przecież tanich koni rodowodowych: koników polskich, arabów, sporej części "nieudanych" koni sportowych, które można za 1000 czy za 2000 zł kupić - będzie sobie sama jakieś dzikie "NN-ki" hodować, bo jest to o 100 złotych tańsze: to nigdy z tego dziadostwa w jakim nasze koniarstwo tkwi nie wyjdziemy...
dokladnie tak
Faza1 napisał(a):

Równiez tak jak i mnie może zdażyc się "pryzpadek" i dlaczego od razu mam byc mocno krytykowana i wsadzona do wspolnego wora razem z pseudohodowcami?
Absolutnie nie zostalas o to posadzona,nie zauwazylam by jkobus wyrazal sie osobowo.Uderz w stol a nozyce sie odezwa. Akurat w Twoim przypadku wiadomo,ze konik bedzie mial dobrze i ze nie bedzie dalej rozmnazany i sprzedawany za bezcen wiec chyba nie masz powodu do oburzenia Puszcza oko Ale taki jak Ty jest garstka,stad to wszystko sie bierze.
Visenna napisał(a):
Przyjrzyj się, ile koni konczących w rzeźni to były konie bogatych ludzi, z super papierami, które zachorowały badź się zwyczajnie znudzily...sprawa hodowli koni pod Szczecinem- pan sobie nakupował super arabów, z Janowa.i co...po kilku latach trzeba było ratować ich dzikie potomstwo, czesć tego potomstwa jest dziś u Fazy, z trudem ma odnawiane super papiery...przed czym je uchronilo je bycie hodowlanymi, starannie wyselekcjowanymi konmi, z wartością? W jednym masz rację- gdyby ów pan nie mogł ich rozmnażać, było by ich po prostu mniej do ratowania - trzeba by tylko ratować "protoplastów rodu". Ale ja nadal Ci zaręczam, ze jesli będe kiedykolwiek mieć klacz, to jej potomstwo zostanie ze mną chore czy zdrowe. I nadal nie zgadzam sie, byś mi odbierał tę mozliwość przez jakiegoś kretyna, co o swoje araby zadbać nie umiał.
Wiecej jednak jest tych od zwyklych ludzi co sobie narozmnazali dla siebie, na sprzedaz ,bo nikt tego nie kontroluje,pierwszy przyklad nasza forumowa iskierka200.
Faza1 napisał(a):

Dla prawdziwgo koniarza, kon jest koniem i kazdzy wymaga szacunku i opieki.
Niestety prawdziwych koniarzy jest duzo mnej niz tych pseudo... Przeciez cena koni z rodowodem nie jest az taka wygorowana, juz za 5-6tys mozna kupic konia z dobrym papierem. Moim zdaniem jezeli kogos nie stac zeby wydac za konia wiecej niz 5tys nie powinien go miec ,bo w takim razie jak zaplaci za operacje np kolki czy jakiegos innego przypadku??Przenigdy nie rozmnozylabym konia NN albo z jakims slabiutkim papierem na sprzedaz. A jezeli dla siebie? Oczywiscie chcialabym miec zrebaczka od mojej ukochanej klaczy (ma papier) ale zanim to zrobie gleboko sie zastanowie czy nie wziasc jakiejs bidy,bo tyle ich jest...
Post » Wysłany: Pią Wrz 10, 2010 12:37 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » Ogier a brak licencji czyli "Dzikie krycie"
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 56 angelhorse 20841 Wczoraj o godz. 23:12
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18021 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69971 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22305 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum