Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 854 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Zima w boksie angielskim


Napisz nowy temat
fanelia » Sob Paź 23, 2010 18:04   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Tzn. moja nie tyle pije, co dostaje do paszy i ona wsiąka w granulat/musli (moja dostaje mieszany granulat z musli) i robi się ciepła papka, idealna na zimowe wieczory Puszcza oko
A, no zapomniałam dodać - pokrzywa! Herbatka z pokrzywy, szał po prostu Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Paź 23, 2010 18:04 Zobacz profil autora PW
KaraPatus » Sob Paź 23, 2010 19:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KaraPatus


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 106


Status: Offline

Nigdy nie słyszałam o dawaniu herbaty. A swoją drogą to bardzo interesujący pomysł i do tego zdrowy.
W poprzedniej stajni jak byłam to też mieliśmy angielskie boksy. Konie obrastały niedźwiedzim futrem i ich grzało. W ciągu dnia jak nie stały na padoku tylko w boksach to miały otwarte górne drzwiczki i nie narzekały. Na noc wszytko zamykaliśmy, żeby im nie wiało. Poidła zamarzały, więc albo się je odmrażało, albo nosiliśmy koniom wodę w wiadrach i często doglądaliśmy czy nie zamarza, żeby miały zawsze co pić.
Mam jeszcze do was pytanie tak trochę z ciekawości bo tak teraz się zaczęłam zastanawiać nad tym. Bo jednak w zimę woda dla koni jest lodowata do picia i z tego co wiem to za bardzo im to nie szkodzi bo normalnie konie piją taką wodę. Co do mojego pytania to: czy konie mogą pić podgrzaną wodę tzn przegotowaną, letnią, oczywiście nie mówię o bardzo gorącej lub wrzątku. Bo jak człowiekowi jest zimno to pije coś ciepłego, a taki konik jak mu zimno to do tego ma lodowatą wodę pić. :p
Post » Wysłany: Sob Paź 23, 2010 19:55 Zobacz profil autora PW
fanelia » Sob Paź 23, 2010 20:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Kara - nasze generalnie dostawały zimną, ale np. rano dolewaliśmy gorącą wodę do zamarzniętej w wiadrach i w efekcie robiła się letnia, tak samo na wieczór konie też często dostawały taką letnią. Jak były naprawdę duże mrozy to ja i jeszcze jedna dziewczyna przynosiłyśmy gorącą wodę w termosach i dolewałyśmy do paszy bądź do wody pitnej, a ja właśnie jeszcze te herbatki przynosiłam. Tylko z herbatami to trzeba patrzeć, co się kupuje - w sensie, żeby w tej torebce faktycznie były te zioła lub suszone owoce, a nie aromatyzowana czarna herbata słabej jakości Puszcza oko Polecam firmy Herbapol albo Vitax, dobrym rozwiązaniem jest kupno takiej herbaty z apteki lub sklepu zielarskiego.
Post » Wysłany: Sob Paź 23, 2010 20:00 Zobacz profil autora PW
keyt » Sob Paź 23, 2010 21:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

keyt


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 169
Skąd: Szczecin

Status: Offline

ja tez dawałam zimą letnią wode,konie chętniej ją piły
Post » Wysłany: Sob Paź 23, 2010 21:36 Zobacz profil autora PW
dorena » Nie Paź 24, 2010 20:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 552


Status: Offline

Ja na rurach i pod poidłami mam założony kabel grzewczy. Na ekraniku mi wyświetla jaka jest obecnie temperatura rur. Zimą mogę ustawić taką temp jaka jest mi potrzebna żeby nie zamarzła woda. Zaznaczam,że rury mam w ścianach, w izolacji. Jakie efekty? Niestety powiem Wam jak zima nadejdzie, bo to pierwsza w mojej stajni. Ale robiliśmy próbe i woda w poidłach się podgrzała Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Paź 24, 2010 20:50 Zobacz profil autora PW
ironowa » Sob Lis 06, 2010 22:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ironowa



Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 10
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

U nas są ocieplane rury, konie zapakowane w derki, a na noc, jeśli nie ma mrozu to zamykamy tylko górne drzwi od boksu (te przez, które koń może sobie łeb wystawić), a jak już spada drastycznie poniżej 0 to zamykamy wszystko, tylko jeden alergik ma otwartą góre, żeby miał dostęp do świerzego powietrza cały czas Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sob Lis 06, 2010 22:31 Zobacz profil autora PW Skype
Czos » Nie Lis 07, 2010 14:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Ja zamykam stajnie tylko w lecie jak na dworze jest ponad 30'C, żeby upał koniom nie dokuczał. Zdarza się to kilka razy w roku. Zimą w stajni dostają tylko odrobinkę jęczmienia i buraków. Reszta karmienia na dworze. Okrutne wiatry z deszczem też zapędzają konie do stajni. Najlepszym zabezpieczeniem koni przed przeziębieniem i innymi chorobami jest świeże powietrze i ruch. Tego niestety zamknięta stajnia im nie da Uśmiechnięty. nawet jak są z powodu złej pogody w stajni, to drzwi są uchylone, a okna otwarte. Zimą Czanta, która w lecie wygląda jak folblutka (ma go 50%), przypomina niedźwiedzia brunatnego. Uśmiechnięty
Aby woda przy małym mrozie nie zamarzała dobrze jest wrzucić do pojemnika z nią trochę siana. Jak jest woda w wannie zamarznięta, to Czecia się nauczyła, chyba ode mnie rozbijać lód kopytem. Uśmiechnięty
http://www.korespondent.pl/index.php

http://www.kontestacja.com/

http://www.radiobioslone.pl/promocja
Post » Wysłany: Nie Lis 07, 2010 14:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
barejqa » Czw Lis 11, 2010 17:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 364
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Tez mam boksy angielskie i w dodatku stajnie drewniana.Gdy temperatura spadała naprawde do minus 29 stopni to na drzwi wieszałam stare dywany;) świetnie izolują. Gdy była ciezka zima na sciany tez je przybijałam i wtedy woda mi nigdy nie zamarzała choc konie miały wode w wiadrach. Wydaje mi sie że to świetne rozwiazanie-konie mniej się nudza a z zima naprawde nie ma problemów.
Co do dolewania herbaty do paszy-nie wiem czy to az taki dobry pomysł ponieważ niektóre granulaty mogą źle reagować na wysoką temperature,co do dawania do picia -tez czasem dawałam jednak moje koniska sa zbyt wybredne Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Lis 11, 2010 17:46 Zobacz profil autora PW
fanelia » Sob Lis 13, 2010 14:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Ale ja nie daję gorącej, tylko letnią, już przestudzoną do paszy. Nawet nie wpadłabym na to, żeby dolewać bardzo ciepłą, jeszcze koń by się poparzył albo zniszczyłoby to różne związki w musli Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sob Lis 13, 2010 14:46 Zobacz profil autora PW
amazonka05 » Sob Lis 27, 2010 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonka05


Stajenny
Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 305


Status: Offline

Być może przesadzam, w duchu mam nadzieję, że niepotrzebnie się martwię Puszcza oko, ale to nasza pierwsza zima. Boks angielski, ścianki z blachy i sklejki, ocieplone wełną mineralną. Zapowiadają mrozy po -15* i się zastanawiam jaka temperatura wewnątrz stajni powinna mnie zaniepokoić?
Post » Wysłany: Sob Lis 27, 2010 19:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
keyt » Nie Lis 28, 2010 13:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

keyt


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 169
Skąd: Szczecin

Status: Offline

załozysz konikowi derke i przeżyje zime spokojnie
Post » Wysłany: Nie Lis 28, 2010 13:41 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Zima w boksie angielskim
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 54 angelhorse 20777 Dzisiaj o godz. 13:45
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18015 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69956 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22300 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum