Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 854 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Kiedy podkuć konia?


Napisz nowy temat
dziunka » Sro Maj 07, 2008 15:03   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Ja się własnie zastanawiam, bo planuję w wakacje zacząc na moim koniu trochę jeździć w tereny, a okolica taka, że co kawałek asfalt lub drobne kamyczki. Kopyta dotąd mial zdrowe, raz jako źrebak się podbił, ale sa dość płytkie, strzałka na wierzchu, piętki. Na jego ujcu, ktory ma podobne jeździlam w tereny i praktycznie bez podków się nie dało bez wielkiej ostrozności ktorędy się jedzie bo chodził jak na szpilkach gdy tylko trafił sie kamyczek. Obecnie większośc czasu spędzamy na ujeżdżalni i nie ma problemu. Na pewno na koniec lata chciałabym wtedy rozkuć. Powiedzcie, czy to ma sens?
A czy w ogóle ma sens podkuwanie konia na dwie a nie cztery nogi? Może poza takimi przypadkami kiedy kopyta tylnie nie tolerują podkucia, bo tak tez się zdarza...
Post » Wysłany: Sro Maj 07, 2008 15:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Koliberek » Sro Maj 07, 2008 16:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koliberek


Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 56


Status: Offline

hym jestem ciekawa jak kuć to czy na dwie czy na cztery?? Moja klacz stoi w takiej okolicy ze za bramą od stajni do lasu jest długi odcinek asfaltu potem podłoże żwirowe a dalej to już naturalne leśne podłoże a pod samą stajnia i dookoła niej dalej jest coś w rodzaju kociego łba ale płaskie i z dziurą po środku a dalej jak do hali sie idzie i na hali to piach.Na hali dość grząski. Mój konik ma zdrowiutkie kopyta i kowal mówił że jeszcze nie trzeba kuć ale jak zacznę na niej jeździć to będzie można pomyśleć.Jak uważacie kuć czy nie.Ona chodzi na spacery w ręku na razie.:>
Post » Wysłany: Sro Maj 07, 2008 16:10 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sro Maj 07, 2008 16:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

po rozkuciu kopyta moga byc nadwrażliwe.
Sa tez buty dla koni- idealne rozwiązanie dla tych ktorzy stale nie potrzebują ochrony podkowy, a tylko na np. teren lub grude itp.
mozna kupić na www.sklep.horses.pl trochę kosztują ale i tak mniej niz kucie przez cały rok. A raz kuc a raz nie- dla mnie to bez sensu.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sro Maj 07, 2008 16:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Visenna » Sro Maj 07, 2008 17:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9360
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Gav jeśli uważasz że Twój koń potrzebuje kucia sezonowego to kuj, tyle że będziesz musiała mu dowalic dobrej jakości biotynę do paszy. Znam wiele sportowych koni kutych w sezonie a zimą rozkuwanych, żeby koptyo odpoczęło i jeśli róg jest zadbany to jest ok.
Kucie tylko na dwie nogi ma sens, np. sa konie które mają tylnie kopyta mocne, ale przody słabsze. Kuje się tak tez konie które mają słaby ruch, jeden z przeze mnie jezdzonych był tak kuty na przód, żeby podnieść trochę akcję przednich nóg. Ale ewentualne kucie na dwie nogi to trzeba obgadać zawsze z kowalem.

Dziunka rozkuwanie na zimę ma sens, róg odpocznie, ale jeśli kon ma mocny i zdrowy róg i widzisz że podkowa go bardzo nie obciaża to mozesz zostawic podkowy...zalezy od konia.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Maj 07, 2008 17:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Gavanza » Sro Maj 07, 2008 18:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

Wszystko bardzo dokładnie obgadam z kowalem, coby krzywdy nie narobić i nie narazić portfela na tragiczny spadek masy ;-]

Odnośnie biotyny i ogólnie suplementu dla wzmocnienia kopyt już teraz podawany jest jeden z najlepszych produktów - Formula 4 Feet.
Efekty niesamowite po prostu.
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Sro Maj 07, 2008 18:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
GreenDay15 » Sro Lip 07, 2010 23:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

GreenDay15


Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 85
Skąd: L-wo

Status: Offline

Startuje w zawodach? chodzi po twardym podłożu ? Nie? to nie ma co się spieszyć z podkuciem Uśmiechnięty poza tym niech się jeszcze do chodzenia w siodle dobrze przyzwyczai Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lip 07, 2010 23:38 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pon Sty 31, 2011 21:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Mamy zimę, śnieg niestety stopniał i pozostała tylko twarda, zmarznięta ziemia. Zastanawiać zaczęło mnie czym oprócz kulawizny może objawić się podbicie (ślady na kopytach?), bo jedynym sposobem na uniknięcie podbicia jest pewnie nie jeżdżenie po twardych nawierzchniach na niepodkutym koniu lub konisku bez butów? No chyba że są jeszcze jakieś sposoby? Jeżeli tak to chętnie bym je poznała, bo kucie to jest chyba ostatnia rzecz którą bym chciała zrobić mojemu kopytnemu.
Post » Wysłany: Pon Sty 31, 2011 21:11 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Pon Sty 31, 2011 21:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Nie wycinać podeszwy, której Lider ma za mało i stopniowo przyzwyczajać do podłoża.
Post » Wysłany: Pon Sty 31, 2011 21:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Wto Lut 01, 2011 9:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Ja się chyba jednak zapiszę na czerwcowy kurs żeby miejsc nie zabrakło dla mnie UśmiechniętyUśmiechnięty A na razie po twardym będziemy śmigać ostrożnie. Dzięki za odpowiedź Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Lut 01, 2011 9:52 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Kiedy podkuć konia?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum