Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 854 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Wybijanie w galopie


Napisz nowy temat
Arabianka » Wto Sty 13, 2009 21:37   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Arabianka


Stajenny
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 308
Skąd: warszawa.

Status: Offline

hm. w sumie tez mialam podobny problem. mysle, ze z czasem wyrobisz sobie dobry dosiad w galopie. im wiecej jazd tym lepszy efekt. dobra metoda jest np. zeby ktos wzial Cię na lonżę i wtedy bedziesz mogła sie skupic głównie na dosiadzie. musisz siedziec prosto w siodle i zgrac ruch bioder z ruchem konia w galopie. z pewnością po pewnym czasie zauważysz postępy. powodzenia Puszcza oko marzenia o lepszym jutrze...
Post » Wysłany: Wto Sty 13, 2009 21:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
kamila2102 » Sro Mar 18, 2009 16:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kamila2102



Dołączył: 18 Mar 2009
Posty: 18
Skąd: Oborniki Śląskie

Status: Offline

spróbuj się rozluźnić. wyciągnij nogi, rozluźnij krzyż i daj się ponieś ruchowi konia.Uśmiechnięty Kamisia Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Mar 18, 2009 16:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Alaska2405 » Sro Mar 18, 2009 17:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alaska2405



Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 22
Skąd: Kraków

Status: Offline

koniecznie pojeźdź bez strzemion i pamiętaj aby wtedy "obciągać" kolano jak najniżej i pilnować by pięta też była w odpowiednim miejscu (mimo jazdy bez strzemion) ważne jest też żeby kurczowo nie zaciskać kolan, nie "przytrzymywać" się nimi, w obawie przed upadkiem
Potem możesz np. co ileś tam fouli wypuszczać strzemiona i je łapać.
No i oczywiście ćwicz galop również ze strzemionami
Post » Wysłany: Sro Mar 18, 2009 17:23 Zobacz profil autora PW
saphir » Wto Kwi 07, 2009 9:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

saphir


Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 67
Skąd: Kierunek północ :)

Status: Offline

jak za dużo się mysli, to też źle. jeździj bez strzemion i staraj się nie uderzać z góry, a wyobrazić sobie, jak wsuwasz się w siodło.
Post » Wysłany: Wto Kwi 07, 2009 9:39 Zobacz profil autora PW
coste » Pon Cze 08, 2009 19:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

coste


Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 51
Skąd: z Wrocławia

Status: Offline

No właśnie, ja też mam problem. Całkiem nieźle idzie mi wysiadywanie galopu, nawet na wybijającym koniu. Ale ostatnio wsiadłam na pewnego wałacha - co chwilę gubiłam strzemiona i rzucało mną od łęku do łęku Puszcza oko Skupiałam się na kolanie - nie trzymałam się nim, skupiałam się na pięcie, skupiałam się na rozluźnieniu itd., ale dalej nic Zdziwiony Co ja mam z tym zrobić? Powtarzam, to pierwszy koń, na którym mam takie problemy.
PS. W kłębie ma około 160 cm.
Post » Wysłany: Pon Cze 08, 2009 19:45 Zobacz profil autora PW
patusia2896 » Pią Lut 04, 2011 23:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patusia2896



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 33


Status: Offline

Cześć Uśmiechnięty Jestem tu nowa, nie chciałam zakładać nowego tematu więc napiszę w tym Uśmiechnięty

Mam właśnie problem z galopem, ponieważ trzymam się kolanami i podciągam wtedy nogi do góry, a wtedy oczywiście wypadają mi strzemiona Smutny Macie pomysł jak wytępić u mnie ten nawyk Zapytanie
Post » Wysłany: Pią Lut 04, 2011 23:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Piotrpiotr » Sob Lut 05, 2011 0:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Piotrpiotr


Stajenny
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 324


Status: Offline

To ja trochę humorystycznie. Visenna pisała jedna ręka z przodu druga z tyłu siodła. W audycji radiowej Tok-fm w sobotę opowiadała dziewczyna jak zaczęła naukę. Instruktor na lonży prowadził ją 3 kółka,powiedział dobrze jej idzie i zostawił ją. Koń zrobił jeszcze jedno kołko i zaczął przyspieszać w stronę ogrodzenia. Ona trzymała właśnie w ten sposób siodło 1 z przodu 2 z tylu. Koń przeskoczył ogrodzenie z nią na grzbiecie i nie spadła. Ogrodzenie podobno wyższe od niej a ona ma 171cm. Wysoko. Ona nic nie pamięta z tego,tylko koleżeństwo,ktore obserwowalo to mówili głośno krzyczała. Po latach dostała szansę na jazdę w Lijówce. Pojechała.
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 0:04 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Sob Lut 05, 2011 0:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 790
Skąd: Warszawa

Status: Offline

patusia galop bez strzemion a wlasciwie duuuzo galopu bez sprzemion lub jeszcze lepiej na oklep;) tez tak kiedys mialam po wyscigach:)
Mozesz tez poprosic kogos by Cie wsadzil na lonze i skupic sie na sobie;)
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 0:16 Zobacz profil autora PW
styska00 » Sob Lut 05, 2011 1:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

styska00


Masztalerz
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 770
Skąd: Ełk/Olsztyn

Status: Offline

Ja tak kiedyś też miałam, tylko u mnie to było jakieś wewnętrzne przekonanie, że jak podkurcze nogi to jakoś lepiej chwycę konia i wtedy się utrzymam;p ale co mi na to pomogło to nie wiem... jakoś tak z biegiem czasu powoli, powoli zaczynałam oswajać się z galopem, przyzwyczajać do niego i rozluźniać, a co za tym idzie opuszczać nogi.

Mi bardzo pomagała lonża, wtedy można skupić się na sobie,nie pilnować konia gdzie idzie, tylko mysleć o sobie iw uczyć o co w tym tak naprawdę chodzi;)
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 1:55 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Sob Lut 05, 2011 11:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań

Status: Offline

Ja bym proponowała nie trzymać się kolanami. I zakupić dobre bryczesy. Ja miałam możliwość dzięki uprzejmości koleżanki - takie mieć, i dużo, na prawdę dużo to daje Puszcza oko
I na początek nauki, spokojny koń, powoli, bez szarży.
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 11:56 Zobacz profil autora PW
nasicc » Sob Lut 05, 2011 12:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nasicc


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Wielkopolska

Status: Offline

Ja nigdy nie miałam problemów z wybijaniem a na wielu koniach jeździłam,trzymam się siodła jak "rzep" i nie kolanami,bo to nawet dla mnie nie wygodne by było,ponieważ mam szczupłe nogi i trudno jest mi dobrze dostawić kolano do siodła.
Ja proponuję dużo jazdy na oklep i bez strzemion Uśmiechnięty daje dużo,tak właśnie znajoma się nauczyła i mój trener uczył.
Nie ma co się poddawaćUśmiechnięty
a co do bryczesów ja nie zauważam aż tak dużej różnicy,mogę jeździć we wszystkim,ale jeżdżę tylko w bryczesach albo czasami w leginnsach ; ) wygoda przede wszystkim.
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 12:03 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Lut 05, 2011 14:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9360
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

nasicc napisał(a):
nie kolanami,bo to nawet dla mnie nie wygodne by było,ponieważ mam szczupłe nogi i trudno jest mi dobrze dostawić kolano do siodła.

A co ma szczupłość nóg do przykładania kolana?? Zszokowany Pierwsze słysze - już raczej powiedziałabym że osobom otyłym jest dużo trudniej przyłożyć kolano, ze względu na to że ich uda są okrągłe.... kolano samo dochodzi do siodla, jesli nie napina się mięsni ud i jesli udo płasko spoczywa na siodle swoim wewnętrznym bokiem, a nie tylem uda jak probuje przykladać większosc ludzi, co wynika z mylnego przekonania że sygnały daje się tyłem łydki. Wtedy wykręcana jest stopa w kostce zeby nasiłę nie robic "kosiar" i przyłożenie kolana rzeczywiscie sprawia spory klopot.


» 2.jpg

  • Opis: Prosze bardzo, moje szczuple nogi i kolano w siodle tak, ze mialam siniaki od poduszek na przedzie kolana. Cała tajemnica w ułożeniu uda..
  • Rozmiar: 181.07
    • 2.jpg

Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 14:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
nasicc » Sob Lut 05, 2011 14:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nasicc


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Wielkopolska

Status: Offline

Ok ok.rozumiem o co chodzi.
Ale chyba kwestia nie dobranego siodła też ma na to wpływ,że kolana nie przylegają tak jak powinny?
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 14:28 Zobacz profil autora PW
patusia2896 » Sob Lut 05, 2011 14:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patusia2896



Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 33


Status: Offline

Dzięki za odpowiedzi Uśmiechnięty Na następnej jeździe spróbuję pojeździć galopem bez strzemion albo może powiem trenerce żeby mnie wzięła na lonżę.
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 14:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Visenna » Sob Lut 05, 2011 14:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9360
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

nasicc napisał(a):
Ok ok.rozumiem o co chodzi.
Ale chyba kwestia nie dobranego siodła też ma na to wpływ,że kolana nie przylegają tak jak powinny?

Ma, ale tak naprawdę niewielki - chyba ze masz siodlo za male i kolano w ogóle nie znajduje sie taam gdzie powinno. Znasz przyslowie "złej baletnicy..? Uśmiechnięty Ja jezdzę w swojej ujezdzeniowce ktorą widac na zdjeciu i ktora jest może z pół cala dla mnie za duża, ale jezdżę tez czasem w rajdowce która jest dla mnie za duża o poltorej cala - i o ile w ujezdzeniowce można powiedzieć że ułatwia dokładanie kolana ze wzgl na olbrzymie banany, o tyle rajdowka ma poduszki plaskie jak nalesnik - ułozenie się w niej prawidłowo zajmuje mi trochę czasu po ujeżdzeniowce, ale da się - jak mowię, kwestia ułożenia uda - staraj się jezdzić tak, jakbyś chciała przyłożyć wręcz przód uda do siodła, mozna porównać to do tego jak stojąc na ziemi chcesz komuś pokazać co to znaczy miec nogi "iksy " Uśmiechnięty czyli odstawiając stopy szreoko na boki stykasz nogi udami i kolanami. Na poczatku wymaga to trochę samozaparcia, bo nasze ciało jest zwykle przyzwyczajone do innego układu, co ladnie widac na lonży u poczatkujacych, dla ktorych naturalne ustawienie nog jest "otwarte", ale to kwestia cwiczen, po jakimś czasie wsiadasz na konia i noga sama zaczyna się ukladać - trzeba tylko pamietać o tym przylożeniu uda

Zresztą, wstaw do "zdjec z treningu" swoje zdjecie na koniu gdzie widac bokiem Twoj dosiad, to moze uda nam się powiedzieć Tobie z czego wynika Twój problem z kolanem - choć na 85% stawiam ze to to, o czym pisze wyżej Puszcza oko
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Lut 05, 2011 14:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Wybijanie w galopie
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów mój koń mnie nienawidzi od początku 11 arwenaxx 1327 Sob Kwi 21, 2012 0:09
Himenezowa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów "QńWortal" - skąd się wzięła nazwa... 10 xPatryk 3824 Wto Kwi 07, 2009 9:42
saphir Zobacz ostatni post
Brak nowych postów przeciąga mnie na lonży na kantarze... poradźcie!!!! 38 Hyzolina 7106 Sro Sty 21, 2009 10:16
fanelia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów [Szczecin i okolice] FESTYN dla PE! 30 Kajula 8712 Pią Paź 17, 2008 10:00
Kajula Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Szlag mnie trafi. Wyswietlanie Qnia. 2 Kajula 2800 Wto Paź 07, 2008 10:42
Kajula Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum