| analop |
» Sob Lut 05, 2011 19:46     |

Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 5
Status: Offline
|
CrazyLucyna napisał(a):
Badania krwi sa dosyś drogie- a jeśli w hodowli ma sie 5-6 klaczy to wydatki robia się ogromne!!! Biednego hodowcy, który robi wszystko aby utrzymac swoje konie nakłada się jeszcze większe wydatki , a potem i tak nic sie z tego nie ma- pokazw hodowlanych pratycznie nie ma,a jak sa to pozostawiają wiele do życzenia, oprócz tego , ze płaci się składki to trzeba jeszcze zapłacić wysokie wpisowe- nawet na mało zanaczącej imprezie- gdzie ida pieniadze, które utopiło się w składki, paszporty i inne du*perele!!??
No to szczerze współczuję!
Ja jestem w Związku Lubuskim, tutaj wszystko wygląda inaczej! Na paszporty czeka się po kilka dni, max tydzień! Kierownik przyjeżdża i opisuje bez najmniejszych problemów, pewnie, że jak dziś zadzwonię to nie będzie jutro, ale zawsze jest dość szybko (tydzień, no 2 to chyba max).
Badania DNA - świetna sprawa! Wreszcie skończy się krycie na dziko, bo znajomy wypisze świadectwo. Koszt? O jakich kosztach my mówimy??? Bo jeśli chodzi o klacze hodowlane to przy wpisie do Księgi badane są bezpłatnie! No, jak ktoś chce wałaszka zbadać, to już co innego, bo robi to DLA SIEBIE, a nie z obowiązku. Z resztą nie uważam by takie badanie (podkreślam - dla siebie) było drogie, biorąc pod uwagę iż nie jest tak proste jak zwykłe badanie krwi kosztujące od 100 do 500zł...
Imprezy hodowlane?
Pewnie, można by mieć pretensje, że u nas w Związku tylko raz w roku jest próba klaczy, od niedawna dwa razy premiowanie źrebiąt... Ale co Związek ma robić? Po co więcej ma organizować jak i tak na premiowanie NIGDY jeszcze nie udało się zebrać minimalnej wymaganej liczby 20 źrebiąt by mieć "dofinansowanie" z PZHK. Uważam, że Związek robi sporo, może to my, hodowcy, powinniśmy więcej robić?
Organizacja imprez kiepska? A może nie ma dla kogo ich robić, bo przecież każdy ma championa - swojej stajni... A jak przyjdzie do wyjazdu to szkoda czasu, albo kłopot z transportem, albo milion jeszcze innych powodów...
Związek to przecież także my, hodowcy...
|
» Wysłany: Sob Lut 05, 2011 19:46
|