Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| ms-west |
» Sro Lis 02, 2005 3:06     |

Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 14
Status: Offline
|
Moja droga! Jak wiesz nasze zwierzątka w niczym nie są gorsze od waszych więc dlaczego podczas naszej nieobecności są doprowadzone do takiego stanu.Nie powinnaś się zatem dziwić , że aktualnie nie jesteście traktowani poważnie. (wcześniejszy incydent,przypomnieć?podpowiem choć powinnaś wiedzieć-woda świeża dla zwierząt pani zootechnik,niestety incydent się powtarza + ziarno)Przykro mi ale to co zobaczyiśmy ostatnio to niemiłe wrażenie.Opieka nad końmi to rownież czyszczenie i umiejętność postępowania z nimi.a jeśli chodzi o metody żywienia to jesteś po zootechnice i masz własne konie więc tymbardziej dziwi mnie twoja opinia Wystarczy porównać nasze konie i sama wiesz o co chodzi
Przypomnieć?
Są zdjęcia z okresu jak wasze koniki przyszły do naszej stajni
Na tym kończę temat na forum! Do USŁYSZENIA.
P.S.Do twojego partnera nie mamy zastrzeżeń.Jest bardzo pracowity.Człowiek z tego typu co swoje zrobi i za kogoś odwali z lojalności.Również wiesz o co chodzi
|
» Wysłany: Sro Lis 02, 2005 3:06
|
| ms-west |
» Sro Lis 02, 2005 3:10     |

Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 14
Status: Offline
|
Aha i co do siana. Sama wiesz,że zwierzaki całe boże lato na zielonym stały a swoim mogłaś padoki przesuwać. A nie czekać aż ktoś zwróci uwagę. I na przyszłość proszę zdjęcia,które robiłam podpisać chociaż moim inicjałem zanim wstawisz na jakieś forum.
|
» Wysłany: Sro Lis 02, 2005 3:10
|
| ravenga |
» Czw Lut 02, 2006 22:10     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice
Status: Offline
|
hehe jak to czytam czuje sie jakby o mnie mowa byla.. bylam przez 5 lat waletka.. naprawde malo jezdzilam i duzo robilam.. z reszta jak mialam jezdzic na zmeczonym juz po n-tej godzinie koniu to wolalam zrezygnowac.. bo co za frajda meczyc konia tylko dlatego ze 'zarobilam' sobie na jazde wlasna praca.. bylam bardzo wyczulona na jakoklwiek krzywde..jka tylko zobaczylam ze ktos kolejny raz zle zaklada siodlo[od razu wizja obtartego klebu] od razu atakowalam.. znalam wszytskie konie w stajni.. a bylo ich ponad 25.. moze nawet 30. Kazdego z osobna i wszytskie razem.. bylam wtedy 13 latka ktoerj stajnia byla calym swiatem.. duzo sie nauczylam bedac waletka i naprawde bardzo ciezko znaleazc osoby ktore spelnialy by wymagane zadania.. ale powodzenia bo na moim przykladzie wiem ze takie chodza po ziemii.. boze jaka autoreklama.. juz nei bede.. ;p
>usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
|
» Wysłany: Czw Lut 02, 2006 22:10
|
| Gajax |
» Nie Mar 05, 2006 11:26     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186
Status: Offline
|
No ja narazie poszukuję kogoś na wakacje(4 koniki wielkopolskie)ale niestety tylko za jazdy konne do woli.Tylko takie wirtualne rozmowy to wiadomo...Chciałabym poznac dziewczyny osobiście jeszcze przed wakacjami.Czasem podają dziewczyny swoje gg gdy szukaja stajni na wakacje.Potem nie reaguje taka osoba na zagadanie moje na gg.I nie wiem co o tym myśleć.Jesli już coś poszukała to kultura wymaga odezwania sie i choc jednym słowem odpowiedzenia,ze neaktualne.
A moje koniki to dwa pod siodło i dwa do układania(trzylatki).Mieszkam na Mazurach na odludziu,w lesie.Dwie dziewczyny ,zeby im sie nie nudziło wieczorami na tym zadupiu I to żadna renomowana stajnia z basenami i suszonymi figami tylko mała wiejska stajenkan zagubiona w olsztyńskich lasach...Daje zamieszkanie w domku drewnianym w podwórku,życie troche spartańskie ale wspaniała odskocznia od wielkomiejskich aglomeracji i jazd po betonie.U nas tereny leśne,niekończące sie ścieżki w których sama sie gubię(bo mieszkam tu od kilkunastu miesięcy).Tworzymy gospodarstwo agroturystyczne ale to dopiero namiastka marzeń...No to zrobiłam sobie niezłą reklamę.
|
» Wysłany: Nie Mar 05, 2006 11:26
|
| ravenga |
» Nie Mar 05, 2006 11:55     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice
Status: Offline
|
Gajax---> Musisz mieszkac na Mazurach..? Znaczy chodzi mi o to ze tak daleko.. MAzury to moje marzenie od dziecka.. a te spartanskie warunki kusza niesamowicie.. strszanie mnie dziwi ze nie mozesz znalezc kogos do pomocy, znam tyle najranych lasek na taka przygode.. tylko zbyt malo odwaznych na taki wypad na drugi koniec Polski.. Myslisz o kims na cale, causienkie wakacje? pozdrowki:)
>usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
|
» Wysłany: Nie Mar 05, 2006 11:55
|
| Gajax |
» Nie Mar 05, 2006 12:48     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186
Status: Offline
|
Tak,szukam dziewczyn na całe wakacje a nawet teraz ,żeby ktoś jeżdził chociaż dwa razy w tygodniu na koniach,za darmo.Szukam kogoś na majowy długi weekend bo już wtedy zaczynają się wyjazdy mieszczuchów za miasto.Moi rodzinni,ze tak ich nazwę ,instruktorzy niestety znudzili sie głuszą leśną a moze i swoimi końmi..?Jedno wróciło do miasta do pracy za najniższą krajową a drugiemu zapachniała kawaleria konna ,wojsko...ot co...Ja niestety tylko tu sprzątam...
|
» Wysłany: Nie Mar 05, 2006 12:48
|
| ravenga |
» Nie Mar 05, 2006 13:05     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice
Status: Offline
|
Masz jakies zdjecia; nie wiem stronke tego gopsodarstwa? Z reszta Ty pewnie potrzebujesz jakis lepszych jezdzcow.. a ja dopiero wracam do jezdzenia po prawei dwuletniej przerwie.. sie napalilam.. pozdrowki.. ;]
>usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
|
» Wysłany: Nie Mar 05, 2006 13:05
|
| Gajax |
» Nie Mar 05, 2006 15:54   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186
Status: Offline
|
Napewno takich,którzy jeżdżą dobrze samodzielnie,również i w terenie.Niestety nie mogą liczyć na moją pomoc... No i żeby wiedzieli jak zacząc pracować z trzylatkami.
Jak już wspominałam przyszlismy tu z miasta niedawno.Stronka jakas będzie bo juz sie robi wtedy zacznie sie "kampania reklamowa"
A tak na marginesie,czy na forum nie ma amazonek z okolicy Olsztyna,Szczytna,Nidzicy?Wszyscy ,którzy do mnie piszą są z południa Polski!
|
» Wysłany: Nie Mar 05, 2006 15:54
|
»
Forum
»
Ogólne
»
pracownicy stajni - skąd ich bierzecie????
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum