Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Praca przy koniach za granicą-"za" i "przeciw


Napisz nowy temat
Henia » Pon Wrz 15, 2008 18:23   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Henia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN

Status: Offline

Śmieje się Koniuszy??? nie przesadzajmy, wystarczy Henia Uśmiechnięty

Są w Niemczech, Sommerstorf:

http://www.kmg-cup.de/html/hotel_alter_landsitz_sommersto1.html

Heiko Schmidt to musisz sobie poszukac

Sprehe ma tez polską informacje, musisz się spytać, czy nie potrzebują nikogo do pracy...

http://www.gestuet-sprehe.com/cms/front_content.php?idcat=4

A obowiązki to zależy co umiesz i kogo będą potrzebowali do pracy...
Post » Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 18:23 Zobacz profil autora PW
agnieszka133333 » Pon Wrz 15, 2008 18:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 92


Status: Offline

oooo dziękuję ślicznie Bardzo wesoły

hmm trzeba pomyśleć, może się wybiorę gdzieś za granicę, do pracy, ale jeszcze nie wiem gdzie Przewraca oczyma

Zastanawiam się nad Holandią, Niemcami oraz Irlandią.....buuuu ciężki wybór

Tak ogólnie to interesowała by mnie praca związana z karmieniem, jazdami (chciała bym móc przede wszystkim jeździć), najlepiej związana bezpośrednio z ujeżdżeniem.

Możne znacie stajnie, które oferują tego typu pracę?

Dziękuję oczywisicie, za wcześniejsze propozycje
Post » Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 18:47 Zobacz profil autora PW
m_rex » Pon Wrz 15, 2008 19:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m_rex


Adept Jeździecki
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 64


Status: Offline

Henia napisał(a):
Nie przesadzaj, bardzo wiele moich znajomych pracuje za granicą nikt az tak nie nazeka, jest ciezko, ale jezdzcy sa dla siebie mili, stajnie sa duzo lepiej zorganizowane niz nasze. Tam sie można nauczyć jak to wszystko powinno wyglądać. Trzeba iść po prostu do porządnej stajni.

Ależ ja nie narzekam - napisałam, że są plusy i minusy, wyjazdy za granicę naprawdę dużo mi dały. Ja byłam w porządnych stajniach, i myślę, że jakość stajni nie przekłada się na ilość pracy. Praca przy koniach jest zawsze ciężka i zabiera dużo czasu, nieważne - u nas czy w innym kraju. Fajnie jest trafić do stajni "z pieniędzmi" bo właścicieli stać na zatrudnienie większej liczby osób lub większą mechanizację co bardzo ułatwia życie.
Post » Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 19:50 Zobacz profil autora PW
agnieszka133333 » Sro Wrz 17, 2008 20:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 92


Status: Offline

Mam jeszcze takie pytanie:

czy wyjeżdżając za granicę do pracy przy koniach, należy posiadać jakieś udokumentowane kwalifikacje?

tzn. ukończone np. studia związane z końmi, bądź technikum hodowli koni lub kurs na instruktora rekreacji ruchowej ze specjalizacją jazdy konnek ?

- Czy zagraniczni pracodawcy tego wymagają ?
- Czy mając np. papiery instruktora jazdy konnej obowiązki będą inne ?
- Czy wówczas jest się inaczej traktowanym ?
- Czy jest możliwe znalezienie dobrej pracy, za granicą nie mając ukończonej żadnej szkoły (związanej z końmi oczywiście) oraz bez papierów instruktora?


Co radzicie? Jakie są Wasze opinie, doświadczenia itp. ?
Post » Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 20:26 Zobacz profil autora PW
Henia » Sro Wrz 17, 2008 20:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Henia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN

Status: Offline

Chyba najważniejsze jest to co naprawde potrafisz, bo można być instruktorem i ledwo się trzymać na koniu, a pracodawcy wiedzą, że często takjest... Więc wydaje mi się, że ważne będzie jakie masz doświadczenie, co robiłaś związanego z końmi, a nie to co sie nauczyłaś w szkole, bo to tylko teoria, chociaż pomocna...
Post » Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 20:29 Zobacz profil autora PW
malach » Czw Lut 05, 2009 0:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malach


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177


Status: Offline

Z tego co słyszałam, papiery instruktora nic nie znaczą za granicą. Jedynie te z Górskiej Turystyki Jeźdzkieckiej. Ale pewności nie mam, tak mi się kiedyś obiło o uszy.


Pozdrawiam Puszcza oko

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 23:00 ]
Minęło trochę czasu od ostatniego postu w tym temacie. Może ktoś z was zdobył nowe doświadczenia i może się wypowiedzieć?
Pozdrawiam Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Lut 05, 2009 0:00 Zobacz profil autora PW
wena » Pon Gru 13, 2010 14:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1420
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort

Status: Offline

to może ja wrzucę swoje parę groszy.


wkurzyłam się w Polsce na kilka rzeczy, mała depresja, postanowiłam uciec.
ale gdzie?
z językiem...hmm może z brakiem języka, a raczej wiedzą jak się przedstawić plus kilka pojedyńczych słów/.....
więc padło może au-pair?
i tak udało mi się znaleźć pewną rodzinkę, która potrzebowała au-pair na max 4m-ce z zaleceń lekarza, bo mała 12-miesięczna dziewczynka jest troszkę chora....
i pojechałam w ciemno, bez agencji, ot z internetu, nawet nie rozmawiając przez telefon. Okazało się, że trafiłam w 10! Rodzinka fantastyczna, Piękna Irlandia, poznanych mnóstwo ludzi. Obowiązków mało. Raz w tyg.4-5 godz.angielskiego w fajnej małej gr.dziewczyn z Hiszp......


straszna przyjaźn z hostem, człowiek świetny!
to on mnie namówił abym poszukała czegoś i została.
W końcu jestem młoda, mogę spróbować, potem mogę nie mieć możliwości.


i tak oto przeszukiwałam internet. I znalazłam..... Host tam dzwonił a raczej oni do niego (bo ja cykałam się, że nic nie powiem po ang.)
I poleciałam....nie do Polskii...a do Anglii....


i nie ŻAŁUJĘ.


Praca jak praca może nie szczyt marzeń....
ale język-znaczna poprawa, duża wręcz, ciągła możliwość poprawy.
Drugi język, załapałam podstawy hiszpańskiego.....i ciągle mam w planach go rozwijać ale ostatnio leń.

Znajomości, poznawanie fajnych ciekawych ludzi, poznanie obyczajów innych krajów(Anglia, Hiszpania, Argentyna, Chile)

Inne sposoby dot.opieki nad końmi(nie zawsze zgodne z polskimi)


Niby daleko od Polski, rodziny, przyjaciół......
ale tu też można mieć dobrych przyjaciół...oj można....



Praca....no jak większość wie....pracuję z polo team'em.
Rano karmienie sprzątnięcie 6 boksów. Jakaś przerwa (w zależności kto jak długo robi) o 10.00spotkanie i podany jest plan dnia, lekcje, mecze, chukkas, ćwiczenia w siodle, karuzela.


i tak mamy podane godziny (coś na 12, coś na 16, 17.30)


i szykujemy konie.....lub je jeździmy w siodle. w zimie jazdy jest mniej, ale to i dobrze. Za to w lato mam 4 prywatne konie, które 3 dni grają i 3 dni je sama jeżdżę, szkolę etc.

Praca nie jest ciężka, czasem nudna nawet. Jak zrobimy swoje, wyrobimy się wcześniej nikt nie zagania nas do INNEJ ROBOTY.
Możemy pić kawę, spać czy cokolwiek.

Dostajemy jakieś ciuchy, kurtki, bluzy z logiem stajni, zaproszenia na przyjęcia, imprezy, szczepionki infekcyjne i cokolwiek potrzebujemy.
Nie płacimy za zakwaterowanie, rachunki.



Generalnie jest fajnie, tylko często klnę bo anglicy są nie punktualni....
i to jest ich straszna wada....mecz na 11.00 zaczyna sie 11.30
Lekcja na 16.00 o 16.45


czasem 10min spóźnienia, czasem więcej....

ale generalnie nie ma co narzekać.


a umowa bezterminowa, 5 tyg płatnego urlopu etc.


Także praca za granicą moze byc fajna, jak ktos dobrze trafi
i lubi to co robi.


Ja lubie polo, tzn konie do polo bo samej gry nie i generalnie
atmosferę.

ale pracę traktuję tymczasowo, tzn max 2lata, ewentualnie 3, z tym, że next zima wolna w pl by poświęcić czas kobyłce i na wiosnę wracam.

i tak siedzę tu już ponad 9 miesięcy......



edit: fakt papiery instruktorskie może i nic nie znaczą, ale jeśli powiesz na interviev,że masz kwalifikację do nauczania jazdy konnej wydane przez min.sportu lub nawet masz głupią brązową odznake jeździecką...uwierzcie patrzą inaczej i dodaje to sporą sumę punktów na plus.





Sprawdzałam przed wyjazdem i wyborem moje stajni ok 10 ofert (polo, skoki, ujeżdzenie, polowania) i po powiedzeniu o papierach rozmawiali całkiem inaczej.


Papiery takie tu nic nie znaczą, ale sam fakt, że ma się jakiekolwiek kwalifikacje z końmi ma znaczenie.
love polo xDDDDD
Post » Wysłany: Pon Gru 13, 2010 14:47 Zobacz profil autora PW
dekora » Wto Gru 14, 2010 13:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Byłam w Irlandii 06/07. Papiery- jednak sporo znaczą, bez nich można w wielu stajniach co najwyżej widłantus- nawozantus Uśmiechnięty dają więcej możliwości, oczywiście kompetencje i rzeczywiste kwalifikacje- to podstawa, ale dają jakieś wejscie na ,,dzień dobry" Stajnie i oczekiwania też są rozwarstwione. To co dziewczyny tu wyżej pisały to święta prawda- wszędzie można spotkać całą gamę różności/indywidua i moc przygód, a w ostatecznym zdaniu dopisać puentę: podróże kształcą. Jestem ZA.
Post » Wysłany: Wto Gru 14, 2010 13:19 Zobacz profil autora PW
Olaaaa160 » Czw Kwi 21, 2011 12:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Olaaaa160


Adept Jeździecki
Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 72


Status: Offline

Witam!

Czy ktoś z Was pracował w stajni w Holandii? Mam zamiar w tym roku wyjechać na wakacje. Gdzie można znaleźć ogłoszenia dotyczące ofert pracy? Jakie stajnie w Holandii polecacie? Byłabym bardzo wdzięczna za linki do stron.
Post » Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 12:00 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Czw Kwi 21, 2011 13:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

neanderzyca

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań

Status: Offline

www.yardandgroom.com

na prawdę dobra stronka:)
Post » Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 13:03 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Praca przy koniach za granicą-"za" i "przeciw
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 56 angelhorse 20849 Wczoraj o godz. 23:12
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18025 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69975 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22307 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14795 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum