Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » jak oduczyc wieszania na wedzidle


Napisz nowy temat
sara9945 jak oduczyc wieszania na wedzidle » Pon Wrz 08, 2008 16:03   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

witajcie:)
to nie jest moj problem ale zostalam o to ostatnio zapytana a nie wiem jak mozna konia tego oduczyc?i jakie zazwyczaj sa tego przyczyny?
(szukalam dosc dlugo takiego tematu ale nie znalazlam zadnego konkretnego jesli jednak jest taki to prosze o podczepienie) Puszcza oko
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 16:03 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Wrz 08, 2008 16:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Nie dawać koniowi podpory- tj jak on próbuje się uwieszać, to nie ciagąć za wodze tylko odpuscić, żeby "poleciał" głową na dół i nie uczył się że to ręka jezdzca utrzymuje ciężar jego głowy. A potem, gdy kon zluzuje, to znów wodzę zebrac. To tak na gorąco.
A na zimno - zależy z jakiego powodu sie wiesza. Jeśli wpiera martwo na wędzidło to czasem może pomóc wędzidło z zabawką. Generalnie trzeba mniej ręki, a więcej łydki na takim koniu, żeby szedł od zadu, a nie ciągnął łopatką, a zad gdzieś tam z tyłu sie wlecze. Moze wisieć tak jak mój podopieczny - z braku równowagi, kon że tak powiem - goni własną głowę, co wynika z braku równowagi. Takiego konia trzeba jezdzic wolniutko, spokojnie, na delikatnym kontakcie, nie dopuszczając do usztywnienia w szyi, cały czas bawiąc się delikatnie wędzidłem, prowokujac konia do zucia a nie dopuścić do brania wędzidła "na kieł", cały czas zamykać dołem - aż nabierze równowagi. Przyczyn wiszenia na wędzidle może być duzo, znam konia który próbuje się wieszać gdy ma skrępowany pysk, dać mu luźniej nachrapniki i zaczyna głowę podnosić - ale najczęściej to winne są ręce jezdzców...
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 16:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Pon Wrz 08, 2008 19:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2532
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

U nas działało wówczas tylko pulsowanie wodzami... czyli tak jak Visenna pisała odpuszczac i znów łapać kontakt. I duzo łydki (tylko ja troche pietrałam bo kon był bardzo do przodu i się zawieszał w galopie). Ale przy takim działaniu wodzami efekt był rewelacyjny (nie od razu po paru jazdach).
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 19:01 Zobacz profil autora PW
sara9945 » Pon Wrz 08, 2008 20:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

aha rozumiem dziekuje;]
co do tego puszczania i nabierania kontaktu to myslalam o tym ale nie wiedzialam czy dziewczyny w blad tym nie wprowadze Puszcza oko
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 20:15 Zobacz profil autora PW
m_rex » Pon Wrz 08, 2008 21:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m_rex


Adept Jeździecki
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 64


Status: Offline

Przejścia, przejścia, przejścia! ? W górę i w dół. I jazda do przodu! W przypadku konia, którego właśnie jeżdżę dało to rewelacyjne efekty. Z tym, że to był koń jeżdżony całe życie na czarnej i w ostrogach. Koń bez chęci ruchu do przodu, a na każdej ręce miałam na początku 2 tony. I pomyśleć, że koń był trenowany przez Sławnego Pana Trenera. Polecam "101 ćwiczeń ujeżdżeniowych" - znajdziesz tam coś dla siebie. Co prawda na jakimś forum znalazłam komentarz do tej książki mniej więcej taki, że jest to pozycja dla niedouczonych początkujących ale skoro działa, to umówmy się, że jestem niedouczony początkujący. I rób mu dużo przerw - za każdym razem, kiedy zrobi coś dobrze, odpuści - luźna licka i klepanie. To zawsze działa.
A kiedy czujesz, że konio zaczyna łapać o co chodzi natychmiast twoja ręka musi stać się milsza - wbrew pozorom nie jest to proste
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 21:09 Zobacz profil autora PW
sara9945 » Pon Wrz 08, 2008 21:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

dzieki;]
to nie o mnie chodzi o kumpele Puszcza oko
teraz mam juz dla niej troche rad mam nadziejej ze jej pomoga jesli ktos jeszcze ma jakies doswiadczenia to bardzo prosze o podzielenie sie tymi doswiadczeniami;]
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 21:11 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pon Wrz 08, 2008 21:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2532
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

m_rex może to ten sam sławny trener co u nas Pokręcony i zły Pokręcony i zły - ale to może na priv. 5 latek po takich metodach że szok (bo trudny i zywy koń) a w podkreślam ekstremalnych przypadkach wystarczyły luźne (nie jakies niewiadomo jak)przypięte gumy. Koń własnie po jakis niewiadomo jakich patentach barowaniu,nogi w ogóle to masakra...wszystko przez szkolenie... i też sie wieszał ... wystarczyło troche pracy i zwrot o 360 stopni...
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 21:26 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Wrz 08, 2008 22:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
luźna licka i klepanie.

Luźne co??
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 22:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email
m_rex » Pon Wrz 08, 2008 23:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m_rex


Adept Jeździecki
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 64


Status: Offline

Ojeja, wodza - taki regionalny skrót myślowy.
Może mało po Polsku ale ja jestem dzisiaj taka szczęśliwa, że się...zagalopowałam
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 23:08 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Sob Cze 11, 2011 14:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 790
Skąd: Warszawa

Status: Offline

musze odkopac ten temat.
Mam ostatnio problem z rudą wpierw się wieszała teraz się chowa. Problem zaczoł się od kiedy przejeła stado. Wpierw jak dawałąm impuls kuliła uszy później zaczeła oddawać za łydkę z zadu problem usąpił w momencie jak dostała w dupsko batem. Kolejnym etapem kombinacji było wieszanie się ale i z tym sobie poradzilimy, był okres ze naprawde było dobrze a teraz kobyła dla odmiany się chować zaczela;/ Generalnie jak idzie jest rozluźniona, zad pracuje koń się wygina tylko ten łeb wyczynia dziwne rzeczy;/ próbowałąm ja podnieść to szyja jest wyżej ale i tak w klate sie gryzie, jak rzucam wodze i dale mocny impuls to potrafi kilka kółek zrobić schowana...
Post » Wysłany: Sob Cze 11, 2011 14:23 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Cze 11, 2011 14:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Moze za długo jezdzisz w ustawieniu (zganaszowaniu) i koń nie wytrzymuje juz, bolą mięsnie to sobie szuka najwygodniejszej pozycji? Spróbuj robic krótsze nawroty ustawienia, a dłuższe "tropienia" z długą szyją i nosem w dole?
Post » Wysłany: Sob Cze 11, 2011 14:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
sylwikk » Sob Cze 11, 2011 14:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 790
Skąd: Warszawa

Status: Offline

powiem Ci szczerze ze nie wiem jeżdze po 30 min przy czym nie wymagam od niej ustawienia, ona sama sie ustawia(ła) teraz chowa. W sobote będe miała pomoc to nakręce film.
Post » Wysłany: Sob Cze 11, 2011 14:39 Zobacz profil autora PW
Cobrinha » Sob Cze 11, 2011 18:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cobrinha


Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków

Status: Offline

sylwikk, a próbowałaś jeździć przez drągi?
Post » Wysłany: Sob Cze 11, 2011 18:31 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Wallie » Sob Cze 11, 2011 19:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Wallie


Stajenny
Dołączył: 21 Cze 2008
Posty: 208
Skąd: Wrocław

Status: Offline

koń musi iść od łydki do przepuszczalnej ręki, przede wszystkim nie ciągnać się z nim. U mnie działało tzw .zrzucenie z kontaktu : jak się wiesza to 'szarpnąć' anie nie dać po ryju, tylko hmm może nie tyle szarpnąć alet ak zeby poczuł ze wędzidło może zaboleć oczywiście z podjechaniem łydką, i NATYCHMAIST po zrzuceniu do lekkiej rączki, stosować tylko jak już jest mega źle,a tak to najpierw spróbuj z łydką zamknąć palec na wodzy na którą koń się wiesza i odupścić ale razem z ŁYDKĄ! do skutkuu, ja mojego oduczyłam chyba w 2 miesiace, nie wiesza sie i jest 'lekki' na kontakcie.
Pozdrawiam
Post » Wysłany: Sob Cze 11, 2011 19:51 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Sob Cze 11, 2011 23:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 790
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Wallie ale problem dotyczy chowania a nie wieszania z tym sobie poradziłysmy.

Cobrinha niestety nie may drągówSmutny moge ewentualnie położyc niepomalowane i troche krzywe ale obrobione cos na kształt drągów chociaz boje sie ze w trawie ona ich nawet nie zauważy
Post » Wysłany: Sob Cze 11, 2011 23:09 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » jak oduczyc wieszania na wedzidle
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 56 angelhorse 20853 Wczoraj o godz. 23:12
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18026 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69979 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22308 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14797 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum