

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
Sivula:
To ja też w punktach odpowiem
1) shine - mysle, ze lepiej znaleźć odżywkę, która włos buduje i służy bardziej na porost włosów albo zawiera witaminy odżywiające włos - nie znam składu tej "shine odżywki" ale przypuszczam, że ona bardziej wpływa na błyszczenie się włosa i żeby był bardziej gładki. Jak znajdę czas to poszperam w necie, czy jest coś takiego bardziej odżywiającego; ja używałam długo hipovety spray z miłorzębem - grzywa faktycznie urosła
2) + 3) co do mycia ogona - wiadomo, że za często to niedobrze, ale myślę, że jak komuś zależy na naprawdę ładnym ogonie to pranie raz na 3-4 tygodnie to minimum. I najlepiej wybrać też szampon jak najmniej chemiczny, najlepiej dla koni, a jeśli już dla ludzi to jakiś mega ziołowy, z naturalnych składników (zerknij na skład - im więcej chemii tym gorzej). Także trzeba unikać szamponów, które bardzo się pienią - one przeważnie są naszpikowane chemią. Jak uprzesz się na ludzki kosmetyk to szukaj w sklepach zielarskich, eko itp. Ja używam do mycia kosmetyków Officinalisa, bardzo dobrze sprawuje mi się ten propolisowy - bo nie dość, że nie pozbawia włosa ochrony, to sprawia, że jest jedwabisty i czuć w dotyku poprawę struktury. Potem przez długi czas od mycia ogon się aż tak nie brudzi. Szczerze mówiąc nie sprawdzałam innych firm niż Officinalis, ale ta budzi moje zaufanie i mój koń nie ma po niej żadnych alergii, a po wielu rzeczach ma.
4) to moje konisko tak samo... jeszcze zależy, jak te wybiegi wyglądają - jeśli tak jak moje, czyli: ruiny, krzaczory, gałęzie, las, kamienie, rzeka, bagno, tu i ówdzie drzewo rosnące sobie na środku polany, górki i dolinki, znowu masa krzaczorów - muszę Cię zmartwić, ogon latem będzie cierpiał Ja w tym roku przycięłam ogon i grzywę MOCNO i mam to gdzieś - kobyła i tak by się ich pozbyła na gałęziach, tak jak rok temu. Jeśli Twój koń lubi się do tego tarzać, a przebywanie 24h na dobę temu sprzyja z uwagi na męczące owady, upał, pot, deszcz itd. - z pięknego owłosienia latem nici
5) co do witamin to nie uważam, że trzeba nimi konia faszerować, ale specyfiki przydatne do wyhodowania bujnej grzywy i ogona to np. cynk, miedź, biotyna (z tym, że ta podawana bez tych dwóch pierwszych odnosi średni skutek), krzem (?? proszę o sprostowanie), a można się wspomóc czymś naturalnym, czyli różnego rodzaju ziołami. Ja teraz testują algi morskie, ale dopiero tydzień, więc nie jestem w stanie teraz powiedzieć, czy jakoś na poprawę owłosienia wpłyną... Możesz sprawdzic, czy na rynku jest coś na poprawę konkretnie sierści i skóry. Ale najbardziej sprawdza się dobra, zbilansowana dieta. Proponuję też probiotyki - u nas co prawda wzrostu owłosienia nie spowodowały, ale ogólna kondycja konia bardzo dobra. Warto też zwrócić uwagę, że jak koń na coś choruje (może to nie być wyraźnie widoczne, może to być ogólne złe samopoczucie konia spowodowane złym treningiem, złą paszą, jakimiś innymi czynnikami) to energia i wszystkie składniki odżywcze będą szły na próby walki organizmu z danym niedomaganiem, a nie na budowę okrywy włosowej.
Jeszcze jedna ważna sprawa - w okresie wymiany włosa na zimowy, czyli już wczesną jesienią należy jednak pomyśleć o jakiejś suplementacji lub przynajmniej dobrej paszy, która wspomogłaby wzrost owłosienia. Generalnie okresy jesienny i wiosenny są najważniejsze, bo: latem i tak ogon i grzywa się przerzedzają na zimę, a także nasze konie skutecznie je sobie niszczą, bo prawdę mówiąc wielka puszysta kita jest im na lato potrzebna jak świni kamizela; a zimą koń stoi przeważnie dużą część dnia w boksie, potrzebuje ciepełka, więc ten ogon i grzywa naturalnie przybierają na rozmiarach, a jeśli taki koń zimą ma mniej ruchu i sporo jedzenia (tak jak mój), to te włosy rosną i rosną (a ja tylko przycinam, bo ileż można mieć kłaków). Za to jesień i wiosna są kryzysowe dla organizmu konia, dlatego wtedy trzeba jakoś zwierzaka wspomóc, jeśli myślimy o ładnym owłosieniu.
6) szczotka ok - najlepiej nie czesać zbyt często, ale też jak zrobisz to np. raz na tydzień to wyrwiesz tonę kłaków. Najlepiej zrobić tak - spryskujesz włosy odżywką (zakładam, że już umyte szamponem i nie są brudne), czeszesz dokładnie i delikatnie grzywę oraz ogon, potem zaplatasz w warkocz/warkoczyki i rozplątujesz po kilku dniach; ponawiasz operację - odżywka, czesanie, zaplatanie. I tak dalej Co jakiś czas zostawiasz wszystko luzem nie zaplecione na jeden lub dwa dni. Oczywiście teraz w sezonie letnim nie wyobrażam sobie zaplatania ogona - to by było wręcz okrucieństwo ale grzywę na początku sezonu zaplatałam, teraz sobie odpuszczam do września, kiedy upały i owady sobie pójdą.
No i cierpliwość... Na pewno efekt to nie jest kwestia miesiąca (ani pewnie dwóch). Ja generalnie latem staram się dbać po prostu o dobrą kondycję konia oraz dietę, a włosy zostawiam samym sobie (z naturą i tak nie wygram, mam tu na myśli zwłaszcza krzaczory...), za to jesienią...
Aha i też inna sprawa, jak koń cały czas na zewnątrz, a inna jak większość część doby w boksie - wtedy ogon i grzywę jest wyhodować znacznie łatwiej. Jeśli zwierzak przebywa cały czas na trudnym terenie, gdzie musi zmagać się z owadami, drzewami oraz aurą to niestety super ogon będzie praktycznie nieosiągalny - chociaż nie oznacza to, że nie należy o niego dbać (czesać, myć) - bardzo puchaty nie będzie, ale może być błyszczący i zdrowo wyglądać.
Jeśli ogon naprawdę nie chce rosnąć (a kiedyś był ładny) to warto zrobić badania krwi - może zwierzakowi brakuje jakiś ważnych elementów w diecie, a może "tylko" pogorszyły się warunki, w jakich koń przebywa. (i nie chodzi tylko o warunki "sanitarne", ale także takie jak stres, wysiłek, niewłaściwie, nieurozmaicone żywienie, nieodpowiednia pielęgnacja).
I kolejna BARDZO ważna rzecz na koniec - jeśli koń ma słabe kopyta, źle utrzymane, gnijące, pękające itd. to pakowane w zwierzaka suplementy prawdopodobnie będą szły na bardziej potrzebną rzecz, czyli ratowanie złego stanu kopyt. Dlatego warto zadbać też o kopyta, o ich prawidłowe werkowanie i sposób poruszania się konia (tak, to taka krypto-reklama naturalnego werkowania ).
|
» Wysłany: Wto Sie 02, 2011 21:18
|