Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » nauka jazdy konnej bez papierów


Napisz nowy temat
Koniara22 nauka jazdy konnej bez papierów » Czw Lip 28, 2011 18:49   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

Otóż moi drodzy mam takie pytanie (jeżeli temat się powtarza bardzo proszę o przeniesienie)mam swoją klacz i sporo znajomych,którzy chcieliby sobie pojeździć konno i pytali czy ich trochę nie poucze jeździć.Jest tylko jeden problem ja nie mam papierów instruktorskich i teraz pytanie czy mogę w ogóle coś takiego robić skoro są to osoby dorosłe i same na to się decydują a dzieci zaś będą pod opieką rodziców?Czy jakby coś się stało to kto odpowiada?Ja jestem osobą pełnoletnią,klacz jest bardzo spokojna i to są znajomi ale wiadomo jakie jest życie i kiedy coś się stanie może być nie miło.

Ja kiedyś jeżdżąc w pewnej stajni dzierżawiłam tam konia (była to prywatna stajnia z kilkoma konikami a więc najprawdopodobniej nie ubezpieczona)musiałam podpisać papierek,że zdaję sobie sprawe z tego,że jezdziectwo to niebezpieczny sport i w razie wypadku nie będę nikogo o nic sądziła.Czy coś takiego w ogóle coś daje?Czy nie ma w ogole znaczenia.

Z góry będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje.
Pozdrawiam Koniara22


Post » Wysłany: Czw Lip 28, 2011 18:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Czw Lip 28, 2011 19:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Wiec tak, jak ja to widzę, to:

1. pełnoletnią będąc uczysz osoby pełnoletnie, na swoim koniu - w zasadzie nic nikomu do tego i rób co chcesz, ale - jeśli osoba spadnie, połamie się, zostanie kaleką, a dodatkowo będzie wredna, to jak nic pociągnie Cię do odpowiedzialności. Na ile wygrane w sądzie - nie wiem, pewnie zależy od prawnika...

2. pełnoletnią będąc uczysz dzieci na swoim koniu - nie ma znaczenia czy pod opieką rodziców czy nie ( czy rodzice stoją obok - bo że za zgodą to wiadomo, bez zgody to w ogole nie ma o czym rozmawiać. A to ze stoją obok..co zrobią jak koń zacznie brykać? Co ma do rzeczy wtedy ich opieka? To Ty będziesz odpowiedzialna...). Znów analogicznie - robisz co chcesz...dopóki nie stanie się wypadek i jakiś trwały uszczerbek na zdrowiu dziecka. Ludzie są wredni, mając dzieciaka na wózku wyciągną z Ciebie ostatnie pieniądze na jego rehabilitację a papierki, "zgody", "oświadczenia" tak naprawdę będzie mozna sobie w buty wsadzić, bo rodzice mogą się tłumaczyć ze nie wiedzą co to jazda konna ( w sensie że mogło się stać tak niebezpieczne zdarzenie), a zaufali osobie która przecież uczy, to chyba wie! A ta osoba tak naraziła ich dziecko, a dodatkowo nie ma uprawnień, wiec i ubezpieczenia nie ma z kogo ściągnąc...Papier ten w sumie może się przydać - zawsze lepiej mieć niż nie mieć taką "podkładkę"- ale przy braku uprawnień, dobry adwokat zmiażdży i Ciebie i ten papier. Użyje argumentu "po co podpisywać papier skoro osoba prowadząca jazdę nie była przeszkolona w dziedzinie bezpiecznego prowadzenia zajęć, zachowania w przypadku niebezpieczeństwa, nie miała kursu BHP, pierwszej pomocy odnosnie koni, bla bla bla" i po zawodach.

Reasumując - jeśli uczyć bez uprawnień, to:

a. nie nazywać tego nigdy nauką -"ot chcesz, dam ci wsiąść na mojego konia i powiem co i jak robić", tego nikt nie zabroni, w razie czego tłumaczysz się ze dałaś wsiąść znajomemu bo jest dorosły i chciał, a nieszczęśliwy wypadek, to nieszczęśliwy wypadek.
b. jeśli już, to tylko dorośli - dorosły sam za siebie odpowiada, żaden rodzic nie moze się wykręcać za niego niewiedzą.
c. ubezpieczyć się mimo wszystko
Post » Wysłany: Czw Lip 28, 2011 19:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Dewonka » Czw Lip 28, 2011 19:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Ja to widzę troszkę inaczej.

Jako że nie prowadzisz własnej działalności- w postaci stajni, która oferuje jakieś usługi, to o ile Twoi znajomi zdają sobie z tego sprawę, tudzież poinformowałaś ich o tym, oraz o tym że nie masz popapierów instruktorskich i że jazda konna to nie gry w szachy i zdarzają się kontuzje- nie widzę przeciwwskazań. Rodzice godząc się na taką okoliczność biorą odpowiedzialność za swoje dzieci.

Problem urodziłby się wtedy jeśli brałabyś za te jazdy pieniądze- nie byłby to problem odpowiedzialności za wypadek, a raczej strach przed doniesiem na Ciebie do urzędu skarbowego.
Post » Wysłany: Czw Lip 28, 2011 19:32 Zobacz profil autora PW
wena » Pią Lip 29, 2011 9:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1420
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort

Status: Offline

Nawet mając uprawnienia wypadek może doprowadzić do klęski.....
znam stajnie, która została zamknięta po jednym wypadku....tak pięknie
rodzice dziecka, które temu wypadkowi uległo-zadbali o wszystko
Post » Wysłany: Pią Lip 29, 2011 9:07 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Lip 29, 2011 12:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Tak, ale majac uprawnienia mozna co najwyzej stracić pracę, a bez - dużo kasy i wolność?
Post » Wysłany: Pią Lip 29, 2011 12:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Cudziakowa » Sob Lip 30, 2011 13:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cudziakowa


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 469
Skąd: kluczbork

Status: Offline

tak dla siebie z ciekawosci pytam , czy w takim razie kiedy zezwalam komus sobie pojezdzic na moim koniu tak o np osobie po za stajnia ktorej ufam pod moja nieobecnosc w stajni, lub gdy jestem w stajni i daje komus tam rozstepowac dajmy na to konia a ja ide i nie prowadze takiej osobie lekcji a jest pelnoletnia to nie dostane po dupie napewo czy sa mniejsze szanse?
Post » Wysłany: Sob Lip 30, 2011 13:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Sob Lip 30, 2011 16:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Moim zdaniem nie dostaniesz, bo nic nie obiecywałaś, ktoś chciał wsiąśc to pozwoliłaś, jego sprawa co dalej, sama nie zachęcałaś. Nauczanie jazdy konnej mając uprawnienia, to m.in. obietnica : '"nauczę Cię jezdzić konno i sprawię, że będzie to maksymalnie bezpieczne bo umiem to robić, ktoś mnie tego nauczył i nauczył mnie też jak w razie czego Ci pomóc, ale nawet jesli coś by się stało to nie zostaniesz na lodzie, bo jestem zatrudniony legalnie". Oczywiscie- jak się to ma do rzeczywistości to wiekszoścć z nas wie Puszcza oko, ale przynajmniej wciaż pozostaje argument legalnosci.

Ale też prawda jest taka, ze to są trudne sprawy słabo prawnie uregulowane, i w razie czego każdy to widzi inaczej, sędziowie pewnie też... Na szczęście większość ludzi których wsadza się na konie, zsiada z nich cała Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sob Lip 30, 2011 16:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Alfako_pl » Wto Sie 09, 2011 13:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Alfako_pl



Dołączył: 09 Cze 2011
Posty: 19
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja bym taki papierek dała do podpisania. W razie co, wtedy nikt nie będzie kazał Ci płacić za leczenie złamanej nogi itp. Trzeba mieć zawsze jakieś zabezpieczenie, bo człowiek przed wypadkiem mówi - spoko, a potem rodzi sie demon. Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony Pokręcony i zły Pokręcony i zły Pokręcony i zły Przewraca oczyma Przewraca oczyma Przewraca oczyma

Nie przesadzasz aby z ilością emotek? V.
Post » Wysłany: Wto Sie 09, 2011 13:53 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » nauka jazdy konnej bez papierów
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów PYTANIE! ( Klub jeździecki. zawody.) 28 Koniarka33 10301 Sro Lip 20, 2011 18:22
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Własny koń- jak sobie radzicie? 227 Konia 26523 Sro Lut 02, 2011 13:36
rosa1111 Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi adopcja walacha wlkp - pilne 27 Atos 8385 Czw Gru 17, 2009 22:22
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Ważne pytanie o cukierki 16 Koniarka28 4393 Pon Wrz 21, 2009 16:50
Koniarka28 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Pytanie o paszport konia 2 gosloc 2531 Sob Lip 04, 2009 19:19
gosloc Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum