Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| sisha |
'ustawienie' konia
» Czw Wrz 29, 2011 10:40   |

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5
Status: Offline
|
witam
mam nadzieje że odpowiecie mi na kilka pytan, poniewaz nie znalazlam odpowiedzi na nie w 4 książkach o jeździectwie.
od wakacji uczę się jazdy konnej i ostatnio na lonzy konik zaczął bardzo skracać koła.
Pytanie : jak temu zapobiec i co robic aby te koła powiększyc?
i drugie pytanie: co zrobić żeby koń nie wyłamywał się z zastępu? tzn wszystkie konie jadą 'gęsiego' a moj o metr w lewo od nich...
(i jeszcze jedno: czy jadac kłusem anglezowanym, podnoszę się tak jakby na kolanach? czy opieram ciężar w strzemionach?)
z góry dzięki za odpowiedzi
|
» Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 10:40
|
| faith |
» Czw Wrz 29, 2011 11:26     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Na dwa pytania odpowiedz jest taka sama:)
Dzialasz mocniej wewnetrzna lydka, przy napietych obu wodzach i wewnetrznej nieco bardziej przy szyi:) mozesz sobie pomoc bacikiem za wewnetrzna lydka.
|
» Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 11:26
|
| Dewonka |
» Czw Wrz 29, 2011 11:34     |


Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932
Status: Offline
|
Pytania, które zadałaś nam powinnaś zadać osobie, która to prowadzi Ci jazdy na tej lonży. Po to m.in. koń jest na lonży byś Ty uczyła się utrzymywać równowagę i ćwiczyła dosiad- bez kierowania koniem i przejmowania się gdzie i jak koń idzie. Jeśli koń wchodzi do środka, nie jest to Twoja wina, a wina nie zgrania instruktora z koniem. Ciężko wymagać od Ciebie kierowania i panowania nad koniem skoro dopiero uczysz się utrzymywania równowagi.
Owszem jeśli czujesz się na siłach, możesz pomagać instruktorowi spychając konia wewnętrzną łydką na zewnętrzną wodzę- ale jeśli sprawia Ci to trudność to tego nie rób i się nie przejmuj- słuchaj instruktora.
Jeśli chodzi o jazdę w zastępie to podobnie do jazdy na lonży- z tym że jeśli chodzi o pomoce typu łydka i wodza to najpierw zaczynamy od delikatnych pomocy, jeśli koń nas ignoruje stopniowo zwiększamy nacisk. Jeśli koń dalej ma na nas "wywalone" czasem dobrze jest sieknąć go batem tudzież łydką na obudzenie szarych komórek i przypomnienie że to jeździec decyduje gdzie i jak ma iść.
Anglezuje się trzymając mocno udami. Dobrze jest cwiczyć wypinając strzemiona.
|
» Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 11:34
|
| faith |
» Czw Wrz 29, 2011 11:54     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Anglezujemy trzymajac sie mocno udami? od kiedy z calym szacunkiem?
w jezdzie konnej nigdy niczym nie trzymamy sie mocno. niczgo nie zaciskamy i nie zakleszczamy.
Ciezar powinien byc rowno rozlozony na nodze przylegajacej do boku konia, dobrze opartej w strzemieniu cala stopa. Ruch konia sam wyrzuca nas w przod tyle ile potrzeba.
Kolana przylozone, ale nie opieramy sie na nich bog wie jak mocno, to samo z udem.
Juz bardziej udo pracuje w klusie cwiczebnym, zwlaszcza przy klusach dodanych, o i to nie stale a raczej kiedy potrzeba po prostu:)
|
» Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 11:54
|
| crazymaggie |
» Czw Wrz 29, 2011 13:07     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 146
Skąd: Irlandia
Status: Offline
|
Sisha ciezar ciala na pietach .
i samo anglezowanie nie polega o tyle na tym ,zeby uniesc pupe do gory ,czyli wstac w strzemionach tylko na wypychaniu bioder do przodu .
|
» Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 13:07
|
| Dewonka |
» Czw Wrz 29, 2011 13:13     |


Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932
Status: Offline
|
Faith "z całym szacunkiem" już chyba nie pamięta jak się uczyła. Wejdz na oklep na konia i zrób to co piszesz.
Wypychanie bioder do przodu- właśnie to co napisała koleżanka wyżej chodziło mi po głowie )
|
» Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 13:13
|
| faith |
» Czw Wrz 29, 2011 13:52     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Pamietam bardzo dobrze.
I wlasnie przez takie zaciskanie bog wie czego musialam sie potem reformowac ladne pare lat zeby usiasc jak czlowiek:)
A na oklep wsiadam, bez obawy:)
I wcale nie jest konieczne trzymanie sie mocno udami, wystarczy przesiasc sie troche bardziej na kosc lonowa i lekko przesuwac biodra do przodu w czasie anglezowania.
lapanie sie udem czy kolanem najczesciej niestety konczy sie na zadzieraniu nogi w gore i wbrew pozorom, na utracie rownowagi:)
|
» Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 13:52
|
| neanderzyca |
» Pią Wrz 30, 2011 7:14     |


Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1534
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Szyszka, wyobraź sobie, że masz ogon, jesteś wystraszona i kulisz go pod siebie, wtedy łatwiej Ci będzie usiąść tyłem tyłka w siodło opieraj nogę na strzemieniu, a udo obróć do wewnątrz. (stań sobie na ziemi, kolana skieruj do siebie i zobacz jak się wtedy układa noga, tak podobnie powinno być na koniu. Jak coś źle napisałam, to mnie proszę poprawić, bo ja ostatnio tylko teoretykiem jestem;)
|
» Wysłany: Pią Wrz 30, 2011 7:14
|
| Dewonka |
» Pią Wrz 30, 2011 15:03     |


Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932
Status: Offline
|
Trzymanie udami było z mojej strony takim skrótem myślowym. Osoba, która nie jezdzi x lat w siodle, musi czymś się trzymac i jakoś wyrobić mięśnie. My je mamy wyrobione, to samo z równowagą. Ale mam przyjemność patrzeć na osoby które się uczą i dla nich anglezowanie bez strzemion kończy się obitym końskim grzbietem.
|
» Wysłany: Pią Wrz 30, 2011 15:03
|
| faith |
» Pią Wrz 30, 2011 15:56     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Owszem:)
ale trzymanie sie udami tego nie poprawi, a jesli to pozornie i nabawi wiekszych problemow w przyszlosci:)
to jest kwestia braku badz kiepskiej rownowagi, a to mozna fajnie sobie wyrobic cwiczeniami na lonzy w stepie badz krotkich odcinkach klusa w strzemionach:)
|
» Wysłany: Pią Wrz 30, 2011 15:56
|
| Dewonka |
» Pią Wrz 30, 2011 16:28     |


Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932
Status: Offline
|
ok, nie będę się kłócić czy coś jest bardziej niebieskie czy bardziej zielone bo to troche bezsensowne z punktu siedzenia i wymądrzania się przed komputerem. EOT. To też tak jak napisałam wcześniej- to nie na forum szukaj odpowiedzi, a u swojego instruktora, znowu jeśli czujesz że on nie jest w stanie Ci pomóc, to zmień szkółkę bądź instruktora.
|
» Wysłany: Pią Wrz 30, 2011 16:28
|
| sisha |
» Sob Paź 01, 2011 14:12     |

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5
Status: Offline
|
dzieki za odpowiedzi w poniedziałek wypróbuję Wasze rady.
Instruktor tez powiedział żeby wypychać konia wewnetrzną nogą, ale cos mi chyba nie wychodziło bo kon jakby skręcał jeszcze bardziej do środka. No nic.. moze to kwestia praktyki.
i jescze przypomniało mi się takie pytanie.. co robic aby koń szedł szybszym stępem, a nie zostawal 10 metrów w tyle w zastępie
|
» Wysłany: Sob Paź 01, 2011 14:12
|
| Alixon |
» Sob Paź 01, 2011 16:17     |

Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1 Posty: 406
Skąd: wieś
Status: Offline
|
Aby koń szedł szybkim stępem a nie zakłusował , musisz dodawać mu łydki ( mnie w stępie uczyli że raz lewa , raz prawa ) z tym że nie mozesz mu całkiem puścić wodzy , jak konio podstawi dupkę pod siebie i włączy tylni napęd wtedy będzie szedł jak należy , nie masz jeszcze najprawdopodbniej wypracowanej na tyle łydki żeby wiedziec ile do czego dlatego proponuje raz jedna, raz drugą
|
» Wysłany: Sob Paź 01, 2011 16:17
|
| Visenna |
» Sob Paź 01, 2011 19:12     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Dokladniej_-łydkami naprzemiennymi w stępie działa się odwrotnie do ruchu łopatek konia, czyli kiedy widzisz że idzie prawa łopatka do przodu ( czyli de facto cała prawa noga) to działasz lewą łydką, a jak lewa to prawą i tak każdy kroczek.
|
» Wysłany: Sob Paź 01, 2011 19:12
|
| sisha |
» Nie Paź 02, 2011 2:14   |

Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5
Status: Offline
|
okej, wielkie dzięki za odpowiedzi
|
» Wysłany: Nie Paź 02, 2011 2:14
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum