| faith |
» Pon Paź 31, 2011 12:30 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 18 Gru 2008 Posty: 856 Skąd: Szczecin Status: Offline |
Niestety dobrych stajni nie przybywa tak latwo;) |
|
|
|
| bega |
» Pon Paź 31, 2011 15:50 |
|---|---|
|
Dołączył: 31 Paź 2011 Posty: 3 Status: Offline |
niestety wiem |
|
|
|
| faith |
» Sro Lis 09, 2011 9:49 |
|---|---|
![]() Jeździec Dołączył: 18 Gru 2008 Posty: 856 Skąd: Szczecin Status: Offline |
najlatwiej byloby jednak przejechac sie po stjniach samemu:) ale podrzuce ci jedno ogloszenie, baaaardzo fajny walaszek, znam osobiscie: http://allegro.pl/galon-walach-sp-po-atlas-bavaria-i1903888951.html |
|
|
|
| userka- |
» Sro Lis 09, 2011 17:20 |
|---|---|
|
Stajenny Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 220 Skąd: Dziki "Zachód" Status: Offline |
Chciałam zaprosić koniarzy ze Szczecina na fajne wydarzenie za tydzień do jednej ze szczecińskich stajni. Wiem, że temat już jest w giełdzie (http://qnwortal.com/forum,temat,13078-SZCZECIN_Kiermasz_odziezy_Jezdzieckiej_LI STOPAD_TANIUTKO) ale chciałam Was zapytać i zobaczyć jaki byłby odzew jakby raz w miesiącu w 1 stajni był taki kiermasz gdzie każdy mógłby przynieść swój sprzęt który ma do sprzedania lub wymiany? np. bryczesy, ochraniacze,derki itp Nie każdy umie sprzedawać w internecie, zresztą ubrania warto przymierzyć a używany sprzęt zobaczyć na własne oczy. Na razie jest to tylko pomysł, i za tydzień w sprzedaży będą głównie bryczesy a nie komis ale na razie badam grunt bo zrodził się taki pomysł. Także będę wdzięczna za przekazanie znajomym i wizytę za tydzień na Osowie w godzinach 11-14 będzie okazja do kupienia niedrogo firmowych bryczesów dla Siebie i przedyskutowania pomysłu kiermaszy/giełdy rzeczy używanych. www.kropkowesprawy.blog.onet.pl |
|
|
|
| Visenna |
» Nie Lis 20, 2011 20:15 |
|---|---|
|
Redaktor Naczelna Dołączył: 29 Sty 2005 Pochwał: 2 Posty: 9361 Skąd: brać na piwo? Status: Offline |
Ja tam kiedys byłam, to stajnia kowala Jarka Kossowskiego, startuje (startowal) w skokach on i jego syn Alan ( o ile dobrze pamietam imię). Ja tam byłam z koleżanką po znajomości, wyglądu samego miejsca już nie pamiętam, ale to taka stajnia..ee, przy domu, zaden tam osrodek. Pamiętam ze dali mi do jazdy dosć trudną siwą klacz, a na miejsce jazdy, takie boisko, musielismy dojechac stępem, nie wiem, z 10 min, normalnie osiedlem, bo ta stajnia to praktycznie miedzy domami była. Mialam duszę na ramieniu że pierdykne na beton, zwłaszcza ze z tego co pamiętam przejeżdzalismy przez jakiś mostem, no ale jakoś dojechałam Z resztą masz: http://www.klubjezdziecki.szczecin.pl/jakoss |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum


