Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| gocha81 |
teren dosyc miekki a lonzowanie
» Pon Gru 05, 2011 9:23   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 64
Skąd: chojna
Status: Offline
|
witam jak w temacie nie mam piaszczystego terenu tylko lake ziemia jest dosyc miekka
moja klacz ma 2,5 roku i chce zaczac ja lonzowac i przyuczac do zajezdzania na wiosne ale wacham sie czy na takim podlozu nie zrobie jej krzywdy
poradzcie cos prosze
|
» Wysłany: Pon Gru 05, 2011 9:23
|
| Gavanza |
» Pon Gru 05, 2011 11:15     |

Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3 Posty: 2765
Status: Offline
|
gocha81, sama na ringu też nie mam piaseczku, ale mocno ubitą ziemię.
Nie powinna ona być taka miękka, grząska (jak w ogródku np. ), bo możesz bardzo łatwo doprowadzić do kontuzji na takim podłożu.
Na wiosnę doprowadź ring do porządku, wyzbieraj kamienie (i wyciągaj je przed każdym lonżowaniem) i popracuj z klaczką najpierw w stępie, niech "wytłucze" sobie ubitą ścieżkę.
Pracując z koniem sama zobaczysz jak sobie radzi na takim terenie i będziesz mogła podjąć decyzję o zmianie miejsca czy kontynuowaniu go na tym lonżowniku.
|
» Wysłany: Pon Gru 05, 2011 11:15
|
| gocha81 |
» Pon Gru 05, 2011 12:33     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Mar 2010
Posty: 64
Skąd: chojna
Status: Offline
|
kamieni nie mam na lace a ziemia jest dosc miekka przez krety bo ciagle mi ryja faktycznie bede ja lonzowac w jednym miejscu to sie ubije ziemia
|
» Wysłany: Pon Gru 05, 2011 12:33
|
| Gavanza |
» Pon Gru 05, 2011 12:42   |

Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3 Posty: 2765
Status: Offline
|
Krety,a raczej nornice, i moją zmorą były, ale na padoku/pastwisku/lonżowniku się nie pojawiały, Siwa galopując efektywnie je wypłoszyła.
|
» Wysłany: Pon Gru 05, 2011 12:42
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum