Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » Joga, a jeździectwo Puszcza oko


Napisz nowy temat
nilhil » Pią Mar 10, 2006 20:53   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nilhil


Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 715


Status: Offline

Momo...robisz to nie tylko dla siebie ale rowniez dla konika
a i warto cwiczyc upadki na "sucho" Puszcza oko
Co do trenerow i etc...jak juz wspomnialem mowiono na Forum


pozdrawiam

nilhil
Post » Wysłany: Pią Mar 10, 2006 20:53 Zobacz profil autora PW
Weroniczyna » Pon Mar 13, 2006 14:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Weroniczyna


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 135


Status: Offline

Z tego co przeczytałam Joga musi być dobra przed jazdą konną Uśmiechnięty
Musze dzisiaj sprubować Bardzo wesoły Pokazuje język Śmieje się Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Mar 13, 2006 14:35 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Pon Mar 13, 2006 14:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

O ile masz cierpliwość. Chodziłam na na zajęcia jogi, ale nie wytrzymalam, po 7 bodajże lekcji z rzędu kiedy robiliśmy dokładnie to samo co na 6 poprzednich. Można się zdrzemnąć, naprawdę. Szczególnie przy skłonach. Przez jakieś 10 minut robisz skłon do złączonych nóg. Ale wyrabia całkiem niezłą równowagę. I dobrze rozciąga. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Pon Mar 13, 2006 14:47 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Reno » Pon Mar 13, 2006 14:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

Polecam, chociaż samemu na pewno dość trudno będzie wykonać prawidłowo ćwiczenia. Ale każdy ruch jest wskazany.
A na marginesie szkoda, że co niektórzy ironizują na temat rozgrzewki przed jazdą To, że instruktor wam tego nie mówił to nie dziwi. O tym, żebyście zjedli śnidanie czy obiad też nie wspomina he, he Śmieje się
A wystarcz zaledwie kilka ćwiczeń. Jasne, że gdy ktoś ma 15-17 lat o to nie dba i nie dziwne( ach ta młodość Bardzo wesoły )
Ja po prostu za błędy płacę teraz( znowu taka stara nie jestem Zdziwiony ) A nie każdy musi uczyć się na własnych błędach, ale oczywiście wolna wola Pokazuje język

Podziękowania dla Nilhila za wsparcie
Post » Wysłany: Pon Mar 13, 2006 14:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Momo » Pon Mar 13, 2006 16:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Reno - co innego śniadanie, a co innego rozgrzewka. Bo śniadanie jemy w domu,a rozgrzewke robi się w stajni Zdziwiony
Post » Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:13 Zobacz profil autora PW
Seksta » Pon Mar 13, 2006 16:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Seksta


Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań

Status: Offline

Ja nie jadam śniadań Pokazuje język ale rozgrzewke robię Uśmiechnięty a to, ze trener nie wspomina o tym nie znaczy, ze my sie nie mamy tym zajac:) If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.



R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
Post » Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Reno » Pon Mar 13, 2006 16:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

No niekoniecznie-zalezy jak daleko ma ktoś do stajni( ja mam 300m Śmieje się Śmieje się ). A tak na poważnie to nie chodziło dosłownie o posiłek i tylko o sam fakt informowania przez instruktora o pewnych rzeczach( niektórych oczywistych).
A nie wiem dlaczego kilka ćwiczeń w stajni miałoby być obciachem. A może i inni podchwycili by temat Śmieje się Ot tak dla zdrowia i śmiechu. Bardzo wesoły Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Weroniczyna » Pon Mar 13, 2006 16:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Weroniczyna


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 135


Status: Offline

Zgadzam się z Reno!!!
Ćwiczenia w stajni to nie jest wielki obciach Puszcza oko
dzięki takim ćwiczeniom jest się bardziej rozciągnięty i się lepiej jeździ konno Puszcza oko Puszcza oko

Przynajmniej ja tak sądze Mr. Green Mr. Green Mr. Green Wykrzyknienie
Post » Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:36 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Joga, a jeździectwo Puszcza oko

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum