Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Dagma |
» Sro Kwi 28, 2010 11:27   |

Stajenny
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 306
Skąd: Koniecpol
Status: Offline
|
Z racji, że nie jeżdżę często, to mój pies skacze, robi ciągi, a nawet pasaże... A inni psiarze mnie pytają, co ja robie, że mam tak wygimnastykowanego i umięśnionego psa
|
» Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 11:27
|
| wena |
» Sro Kwi 28, 2010 11:49     |


Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1420
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort
Status: Offline
|
hahaha kaczkowaty chód dobre;p;p
ja tam zawsze w bryczesach nawet do miasta śmigam-jakoś mi najwygodniej;-)
love polo xDDDDD
|
» Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 11:49
|
| ritka |
» Sro Kwi 28, 2010 12:25     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
przesadzacie.
Po mnie i wielu moich znajomych trudno rozpoznać, że jeździmy. Może dlatego, że jeśli wychodzimy ze stajni to chcemy odpocząc od koni...
Ja nawet nie mam znaczka na samochodzie, choć zbieram się do przyklejenia go od miesiąca .
Paznokcie mam czyste, chodzę normalnym chodem, nawet w szpilkach. Nie galopuję po ulicy, nie wymierzam odległości do chodnika, nie noszą ze sobą sprzętu jeździeckiego, nie czuć ode mnie zapachu stajni.
Może jedynym znakiem są długie skarpetki w romby pod dżinsami, ale nie tylko jeźdźcy mogą je nosic;)
|
» Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 12:25
|
| Alixon |
» Sro Kwi 28, 2010 15:10     |

Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1 Posty: 406
Skąd: wieś
Status: Offline
|
Jeśli chodzi o chodzenie w bryczkach czy oficerkach ... to wiece że my , koniarze jesteśmy modni jużod tylu lat , a dopiero w tamtym sezonie siępojawiło to w sklepach To raz...
a dwa, weszłam kiedyśdo TESCO w bryczesach , uciapanych oficerkach , i nikt na mnie nie zwracał uwagi , a to jak weszłam do jakiegośpodmiejskiego centrum handlowego w białych bryczkach , rozpiętych oficerkach , kurtce jeździeckiej to nikt oprócz ekspedientek podczas mierzenia spodni siędziwnie nie patrzy.. a i własciwie często można własnie po tym poznać bynajmniej mnie bo czasem zdarzy mi się tak wyjść na miasto
|
» Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 15:10
|
| Sledz |
» Sro Kwi 28, 2010 19:12     |


Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 970
Status: Offline
|
niektórzy się kamuflują
To u Was jakoś dziwnie, jak ja idę kawałek w bryczesach i długich skarpetach/sztylpach to się na mnie dziwnie patrzą. Często towarzyszy temu pomarańczowa kurtka i zwykła, zółta, plastikowa, kuchenna miska, gdzie są marchewkowo-jabłkowe wióry z sokowirówki
|
» Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 19:12
|
| Ihahasia |
» Czw Kwi 29, 2010 6:32     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 86
Skąd: Piła
Status: Offline
|
Ja raz tylko weszłam do TESCO w bryczesach i sztybletach z czapsami. Już więcej nie mam zamiaru
A ja znam paru takich, co chodzą jakby im ktoś beczkę między nogi włożył. Fakt faktem, że jeżdżą już ponad 20 lat
Zulencjo, dlaczego nie zagadać do koniarza? Może nie na środku ulicy, ale np: na jakimś rynku, jak idzie sam/a. Do odważnych świat należy! xD
|
» Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 6:32
|
| kittajka |
» Czw Kwi 29, 2010 9:32     |

Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 521
Skąd: Banditendorf
Status: Offline
|
Mi się dość często zdarza wracać w stroju jeździeckim i trzeba przyznać, że ludzie często dziwnie się patrzą, ale nie przejmuje się tym. A na UWM jeden z dziekanów chodzi na co dzień w oficerkach, bryczesach, latem w kapeluszu, a zimą w czapie z lisa
"Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
|
» Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 9:32
|
| Irysek |
» Czw Kwi 29, 2010 12:13     |

Masztalerz
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 688
Skąd: Zielona Góra / Wrocław
Status: Offline
|
ja kiedyś sie wybrałam w bryczesach i oficerkach do marketu, to jakaś babcinka mnie się zapytała co w promocji rozdaje, bo myślała chyba że to jakiś kostium dla hostessy
|
» Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 12:13
|
| zoriczkowa |
» Pon Maj 17, 2010 20:13     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Paź 2009
Posty: 128
Skąd: Gdynia
Status: Offline
|
haha.! Mi to z palcami wyszło.!!
Chociarz jeżdżę dopiero OD 5 lat. A ostatnie pół roku jeździłam tyle co nic..
!!
Jeżeli chodzi o mnie to można mnie rozpoznać po:
* mówieniu "prrr"/cmokaniu nie tylko do psa ale także do ludzi i przedmiotów.
* majzlowaniu smyczą żeby piesek się opanował w ciągnięciu
* trzymania wszystkiego tak jak wodze
* liczenia odległości do wszystkiego i skakania przez różne obiekty podczas jazdy samochodem (bo co innego można robić. ;D)
* latem owszem po opalonych rekach aż do dłoni.
* breloczku do klucza
* rozmowie. ;D
* jakoś zawsze końsko manewruję wózkiem w supermarkecie.xd
* ja tez kiedys glosno mowilam ale zauwazylam to i sieoduczylam i teraz dla odmiany musze krzyczec na manezu bo mnie nie slychac.xd ale moi znajomi hippiczni mowia glosno w wiekszosci .;d
*o tak.. opanowanie w mniejszym lub wiekszym stopniu
* jak jeździłam na rowerze to też robiłam półsiad nad progiem zwalniający m a tego się nie powinno robić tak na poważnie ? ;D bo mam wrażenie że gdybym tego półsiadu nie robiła to bym "została"
* czasami po stajni jeżeli nie wezmę czegoś na przebranie to przemykającą mnie można zobaczyć w stroju jeździeckim z majtającym się batem 105cm .;D Tyle że u mnie w mieście i w kolejce się patrza dziwnie.;d A jeszcze do tego zapach stajni i często dziegcia. ;d
Natomiast jeżeli nie wracam ze stajni to nie poznacie mnie po brudnych paznkciach itp. a juz na pewno nigdy po kaczkowatym chodzie. Taki to mam raz na jakis czas przez 5 minut po zsiąściu z konai po baaardzo męczącym /długim treningu bądź na kilku koniach.
"Dobrze, że za marzenia nie karają"
***
http://www.qnwortal.com/forum,temat,12378 - moje konisko.
|
» Wysłany: Pon Maj 17, 2010 20:13
|
| agathkaa |
» Wto Sty 24, 2012 20:17   |

Dołączył: 24 Sty 2012
Posty: 1
Status: Offline
|
Koniarza można z pewnością poznać po gadżetach konikowych...od skarpetek po czapeczkę...czyli od stóp do głów!!!Im więcej gadżetów tym lepiej:)swoją drogą polecam obejrzenie galerii http*.*
No i wlepka na auto obowiązkowa:)
Bardzo ladnie zakamuflowana reklama. Regulamin punkt 3 podpunkt k. V.
|
» Wysłany: Wto Sty 24, 2012 20:17
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum