Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Giełda » Szczecin - praca przy koniach za jazdę


Napisz nowy temat
Chestnut_Stalion » Wto Sty 17, 2012 18:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2534
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

To wiaderko jest genialne Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Sty 17, 2012 18:45 Zobacz profil autora PW
faith » Sro Sty 18, 2012 10:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Bardzo dobre cwiczenie na niezalezna reke;)
Post » Wysłany: Sro Sty 18, 2012 10:51 Zobacz profil autora PW
faith » Sro Sty 25, 2012 20:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin

Status: Offline

dalej czekamy na chetnych... naprawde nikt nie chce jezdzic? ale tyle narzekan sie slyszy ze nie ma szans na rozwoj, szanse sa, tylko chetnych brak:(
Post » Wysłany: Sro Sty 25, 2012 20:20 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Czw Sty 26, 2012 9:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1088


Status: Offline

i że treningi drogie i że koni porządnych nie ma i że ... Smutny a tu cisza Smutny
Post » Wysłany: Czw Sty 26, 2012 9:44 Zobacz profil autora PW
eliza_burza » Czw Sty 26, 2012 9:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 962
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Gdybyś była z Wielkopolski, stałabym przed Tobą na baczność. Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Sty 26, 2012 9:59 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
faith » Sro Lut 08, 2012 9:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin

Status: Offline

dalej poszukujemy chetnych!Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 9:59 Zobacz profil autora PW
Laciataa » Sro Lut 08, 2012 12:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Laciataa


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 25 Cze 2010
Posty: 107
Skąd: Kujawy

Status: Offline

nie wierzę, porządna stajnia, blisko dużego miasta i nie ma chętnych Przewraca oczyma Gdybym mieszkała bliżej, od razu bym się zgłosiła. Zawsze Ci zazdrościłam faith Twoich relacji z jazd. Ja o takich warunkach mogę tylko pomarzyć.
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 12:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
faith » Sro Lut 08, 2012 13:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin

Status: Offline

hah, trez mi sie tak wydawalo ze warto... tylko ze ludzie chyba nie rozumieja, ze jazda za praca wymaga tez pracy a nie tylko jazdy:)
i systematycznosci. pewnie ze nie kazdy moze byc 7 dni w tyg, bo ma sie tez wlasne zycie, ale 4-5? przy 3 koniach to naprawde nie jest ogrom pracy. ale jest odpowiedzialnosc, a nie ze wpadnie sie raz na tydzien i oczekuje tylko jazdy:)
z drugiej strony ludziom chyba brak ambicji troche dzisiaj, z koniem trzeba pracowac a nie tylko wsiasc na wyczyszczonego, osiodlnego, pokrecic sie po ujezdzalni i do domu:)
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 13:10 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Sro Lut 08, 2012 15:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1088


Status: Offline

Hm stajnia w takiej wersji jak aktualnie funkcjonuje 8 rok (w sumie 5 lat więcej z przerwami na pensjonaty). W tym czasie miałam zasadniczo 2 luzaczki na prawdę porządne na stałe (długo), i 4 na krócej. Krótkotrwałych i znikających nie zliczę Smutny Praktycznie od ostatnich wakacji mam problem ze znalezieniem kogokolwiek na stałe (w grę wchodziłaby też przecież wersja 2 zmieniających się osób). Powodów takiego stanu rzeczy nijak nie znam. Oferta uczciwa. Pracy nie ma dużo. Konie fajne. Chętnych brak Smutny
Niby tyle się mówi, że jazda konna jest droga, że szkolenia wszelkie są poza zasięgiem itd itp - a jako vice szef Kolegium Sędziów ZZJ "ciągnę" też luzaków na kursy dające uprawnienia sędziowskie, pomagam "odnaleźć" się w małym sporcie , odznaki zdobyć, zastrzyki robić, etc... czego wymagam w zamian? Ano wyczyszczenia koni, osiodłania i rozstępowania Darco w dni, kiedy prowadzę jazdy i nie zdążę wszystkiego ogarnąć, pościelenia koniom w okresie kiedy mieszkają w stajni, pomocy przy sprzątaniu / grodzeniu (pastuchem) pastwisk (raz na ruski rok), pomocy w rozładunku trocin (siano rozładowuje dostawca). Opieki nad końmi kiedy wyjeżdżam np. na zawody... Aktualnie codzienne ogarnięcie koni zajmuje mi max ok 1 do 1,5 godziny (bez jazdy). W tym jest ogólne przeszczenie (codzienne), wieczorne ogarnięcie boksów (pościelenie, zaniesienie wody, bo zamarzły krany w stajni), zadanie paszy, smarnięcie sprzętu od czasu do czasu... Z pomocnikiem czas ten skraca się równo o połowę... Poza dniami, kiedy jestem na zawodach - nie ma raczej opcji że ja leżę do góry kołami a luzak zapyla - pracuję równo z luzakiem... Od wiosny do jesieni popołudniami robimy sobie grilla, w święta jest stajenna Wigilia. Jeźdźców mam ogarniętych, sympatycznych i na prawdę normalnych... Słowem oferta idealna...
ale może tylko teoretycznie
Może jest coś, o czym nie pomyślałam??
chętnie o tym poczytam
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 15:15 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lut 08, 2012 15:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Poscielenie koniom, wieczorne ogarniecie boksow...sory ze pytam, ale to ile czasu mialby ten luzak spędzać w stajni - zakładając że ludzie pracują, przynajmniej 8 godzin dziennie, a uczniowie do 15 a czasem i dlużej bywają w szkole? Pytam bez podtekstów, bo ten opis to wygląda tak, że można by niemal cały dzień w stajni spędzić. Może tu robicie błąd - moze trzeba wyraźnie określać ile to mogłoby być czasu dziennie, bo jednak ludzie mają swoje zajęcia, nie każdy tak jak ja siedzi w domu ( uprzedzając - ja bym się nawet pofatygowała, ale niestety z przyczyn obiektywnych taki układ interesowałby mnie bardziej za kasę niż za jazdy, jazd - mimo że chciałabym je mieć - do baku nie naleję.. Puszcza oko a takie wycieczki nawet jesli na jazdach się oszczędzi to wciąż jakies wydatki, ale o mojej sytuacji osobistej może kiedy indziej Puszcza oko )
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 15:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email
faith » Sro Lut 08, 2012 15:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin

Status: Offline

to chyba zalezy od czlowieka Uśmiechnięty ja tez czasem zajmowalam sie stadkiem Gosi jak potrzebowala wyjechac, wtedy do ruszenia byly 3 konie, teraz prywatnego nie trzeba ruszac. zajmowalo mi to mniej wiecej bez scielenia, bo bylo lato, konie staly na dworze 24h:
- czyszczenie 3 koni - 45min
- lonza dla 1go - 30 min,
- sioldanie kobyly+ lonza+jazda -1,30h
- siodlanie + jazda 3go - 1h.
- zrobienie zarcia i posprzatanie po sobie - 30 min.

czyli samej zajelo mi to 4,15 z jazda wlacznie:)
teraz odpada jezdzenie 3go konia, czyli 1h, zostaje 3,30. samemu.
na spolke z gosia - max 2h Uśmiechnięty
a ja nie lubie sie spieszyc dodam i flegmatycznie przynosze sobie wszystko po kolei i gapie sie na krajobraz Puszcza oko
owszem, bywam w stajni po 4-5h, ale zwykle polowa schodzi nam na gadaniu albo wystawianiu sie na sloneczko;) albo godzinnym przerywaniu grzywy dla wlasnego widzimisie;)
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 15:49 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Sro Lut 08, 2012 15:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1088


Status: Offline

Ile może zająć pościelenie 3 boksów trocinami (dościelenie po max 1 worku/boks) , wrzucenie siana, nalanie wody, wrzucenie paszy? 10 minut?? 15?? Trociny stoją jakieś 3 m od boksów. A siano bardzo często juz jest wrzucone...

Pracuję 8 godzin dziennie i - jak pisałam - aktualnie spędzam w stajni od 1 do 1,5 godziny robiąc wszystko sama... W tym czasie najwięcej czasu poświęcam samym koniom - wyczyszczę, obejrzę kopyta, pomiziam za uchem, pogadam o życiu Puszcza oko

W okresie pastwiskowym konie są 24 h na pastwiskach. W tym czasie jedyne , co trzeba robić w samej stajni, to przygotować wieczorną porcję paszy. Przy 3 koniach moze to zająć - nie wiem - 4 i pół minuty??

Nie mogę określić ile czasu luzak miałby spędzać w stajni, bo to zależy od dnia/czasu/pory roku. Aktualnie nie ma możliwości jazdy (podłoże). Trzeba przeczyścić konie, dorzucić troty wrzucić paszę i tyle. Po robocie. W wekendy np smarnąć sprzęt, smarnąć kopyta, połazić z koniem w ręku 10 minut - just for fun... W sezonie poświęca się więcej czasu choćby z racji jazdy. Nie da się przyjechać do stajni na godzinkę i 2 godziny jeździć...
Ale OK - rozumiem. Nie płacę (nie stać mnie) - nie mam w dzisiejszych czasach szans na luzaka za treningi i wiedzę :-/ szkoda
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 15:58 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Sro Lut 08, 2012 16:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1088


Status: Offline

faith zapomniałaś o godzinnym równaniu grzywy i półgodzinnym biadoleniu, że nie wyszło Puszcza oko ale chyba odrośnie
pisałyśmy razem
i przepraszam za post pod postem
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 16:00 Zobacz profil autora PW
faith » Sro Lut 08, 2012 16:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 856
Skąd: Szczecin

Status: Offline

zmienila sie mentalnosc:)
ja za jazdy place, bo nie mam kiedy ich odpracowac. takie mam godziny pracy etatowej, moze skoncze o 16, a moze o 19, bog raczy wiedziec:)
ale jak tylko moge, to jestem w stajni, chocby po to wlasnie zeby nasmarowac kopytka czy pomiziac za uchem:) potrafie pol h siedziec ze szmatka i pucowac siodlo, bo lubie;) albo lazic za Goska krok w krok i zadawac jej 100 pytan z cyklu: a co to wlasciwie znaczy i po co to sie robi?Puszcza oko troche czuje sie jak relikt w tym pokoleniu: przyjezdzam, wsiadam, wyjezdzam;)
jak zaczelam jezdzic, to zazdroscilam luzaczce Gosi, ze ma taka fajna szanse i ze ktos poswieca jej jezdziecko tyle czasu:)a teraz brak chetnych, dla mnie to zadziwiajace jednak:)
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 16:08 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lut 08, 2012 16:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

_Gaga napisał(a):

Ale OK - rozumiem. Nie płacę (nie stać mnie) - nie mam w dzisiejszych czasach szans na luzaka za treningi i wiedzę :-/ szkoda

To nie tak. Nie wiem, jak inni, z płaceniem pisałam tylko o sobie samej. Ja mam taką sytuację, że nie mogę w tej chwili nawet skorzystać z oferty koleżanki, która udostępnia mi swojego konia do jazdy za nic zupełnie. Ale po prostu tak mi się w tej chwili zawaliło w życiu, ze nie mogę sobie pozowlić nawet na wydatki typu codzienny bilet na autobus, no nie mogę i już! I co z tego ze bym chciała? Piechotą do koni z centrum nie dojdę.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2012 16:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Giełda » Szczecin - praca przy koniach za jazdę
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów prosze o pomoc 33 flickerka 7971 Sro Wrz 17, 2008 18:26
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów proszę o pomoc w przetłumaczeniu... 5 Artemida 3431 Sro Sie 20, 2008 22:39
Artemida Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Pomoc dla konia. 17 Oliwai 7512 Sob Sie 09, 2008 17:29
agusia_77 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Pilnie poszukiwana pomoc na zawody 14-17!!! 0 Henia 2153 Pią Sie 08, 2008 13:28
Henia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów pomoc/współdzierżawa Łódź i okolice 0 magna_caballus 1960 Sob Lip 26, 2008 20:30
magna_caballus Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum