Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Zulencja |
» Sob Lut 04, 2012 23:04   |


Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Dzisiaj ZAMARZŁAM!!! Mimo "dosiadówy", głównie w kłusie cwiczebnym nie byłam w stanie się dobrze rozgrzac. Coś strasznego.. Muszę sobie koniecznie kupic takie skórzane czapsy na całe nogi
|
» Wysłany: Sob Lut 04, 2012 23:04
|
| _Gaga |
» Sob Lut 04, 2012 23:08     |


Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1088
Status: Offline
|
Koń na takiej grudzie może się podbić w każdej chwili , ale i faktem jest, że po kowalu szanse są większe. Nie może to być jednak podstawą do pozostawienia koni w boksie, dzień później naładowane energią będą jeszcze bardziej narażone na kontuzje...
|
» Wysłany: Sob Lut 04, 2012 23:08
|
| Chestnut_Stalion |
» Nie Lut 05, 2012 0:50     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2534
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
Co do mrozów. Jest sens ogrzewać stajnie farelką (przemysłową) żeby woda w rurach (poidła, krany) nie zamarzała, czy po prostu lepiej przynieść koniom dwa razy dziennie wodę i nie marnować tyle pieniędzy na prąd. Zwłaszcza, że konie wyhodowały piękne futra i na razie nie zauważyłam aby któryś trząsł się z zimna na dworze.
Zostawianie gnoju w boksach (pod warunkiem że jest grubo pościelone słomą) rozumiem, bo jednak od betonowej posadzki strasznie ciągnie, ale ktoś znajomy (nie wiem czy nawet nie moja pani doktor) mówił, że zimą chorujemy ze względu na duże zmiany temperatur w b. krótkim czasie- więc koniom tym bardziej musi to szkodzić.
|
» Wysłany: Nie Lut 05, 2012 0:50
|
| Konia |
» Nie Lut 05, 2012 11:29     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 772
Skąd: Dymaczewo Stare
Status: Offline
|
Jak szukałam informacji o chowie bezstajennym, to znalazłam informację odnośnie tego, że konie o wiele lepiej znoszą niskie temperatury niż znaczne wahania temperatur. W starej starej stajni temperatura wynosiła 8 stopni na plusie i z takiego ciepełka konie wychodziły na -15 stopniowy mróz. Sierść miały krótką, więc na dworze spędzały 2-3 godziny.
Teraz Pamir stoi od rana do popołudnia na dworze, stajnia nie jest ocieplana, a koń wyhodował sobie piękne, zimowe futerko.
Woda jest wyłączona bo by nam zamarzła, więc dwa razy dziennie jest donoszona w wiadrach.
|
» Wysłany: Nie Lut 05, 2012 11:29
|
| eliza_burza |
» Nie Lut 05, 2012 14:18     |


Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 962
Skąd: Kamionki
Status: Offline
|
Wahania temperatur to i człowiek nie lubi, więc nie ma, co się dziwić, że reszta zwierząt odczuwa podobnie. Przejście z wyższej do niższej, kończy się nazbyt szybkim oddaniem ciepła i można złapać bakteryjkie. A z niższej do wyższej to zawsze szok termiczny.
|
» Wysłany: Nie Lut 05, 2012 14:18
|
| leosky |
» Nie Lut 05, 2012 14:21     |

Stajenny
Dołączył: 28 Wrz 2011
Posty: 316
Status: Offline
|
u mnie w stajnie też nie wiele wyższa temp. niż na dworze. Zgadzam się z tym że najgorsze są wahania temp. Dwa razy dziennie przywozimy w baniakach ciepłą wodę. Na wieczór aplikuje też futrzakom ciepłe zioła. Za godzinę wybieram się na spacer w okolice stawów z futrzakami w ręku.
|
» Wysłany: Nie Lut 05, 2012 14:21
|
| Patiii90 |
» Pon Lut 06, 2012 11:16     |

Dołączył: 05 Lut 2012
Ostrzeżeń: 1 Posty: 4
Status: Offline
|
u nas jest cały czas minus i sporo śniegu, mimo to każą nam wyjeżdżać z konikami w teren. Wyprowadzić ich na spacer nie możemy, ale bieżemy je do lasu i trochę jeździmy. Zwierzaczki nie narzekają a my staramy się jeździć po znanych nam trasach no i oczywiście nie można przesadzać z tempem, bo ślisko a i konik nie może się spocić. Mimo to jeszcze nie zdażyło mi się żeby koń w "poślizg" wpadł.
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 11:16
|
| leosky |
» Pon Lut 06, 2012 14:22     |

Stajenny
Dołączył: 28 Wrz 2011
Posty: 316
Status: Offline
|
tu bardziej chodzi o twardość podłoża i ryzyko odbić przez takie podłoże. Spacer stępa nie powinien zaszkodzić. Tylko pytanie co zrobić z energią futrzaków jak nawet o lonży nie ma mowy.)
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 14:22
|
| _Gaga |
» Pon Lut 06, 2012 15:20     |


Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1088
Status: Offline
|
wypuścić na pastwiska/padoki
ograniczyć paszę treściwą przy sporej dawce objętościowej
i czekać na wiosnę
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 15:20
|
| eliza_burza |
» Pon Lut 06, 2012 16:27     |


Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 962
Skąd: Kamionki
Status: Offline
|
Problemu nie mam, siwa galopuje i wciąż dokazuje. Podejrzewam, że na wiosnę nie będzie lepiej, a będzie gorzej.
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 16:27
|
| qniara95 |
» Pon Lut 06, 2012 19:19     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2 Posty: 531
Status: Offline
|
moje konie mają takie futro że nie potrzebują derek itp
za to ja? rajstopy,grube ranstopy,legginsy,spodnie, na górę:bluzka, bluzka z długim (cienka), bluza, gruby golf, kutrka, na głowę czapka, na nogi dodatkowo wełniane skarpety, na ręce 2 pary rękawiczek. I wiecie co? nadal mi jest cholernie zimno, co polecacie na stopy i dłonie? bo w tych miejscach mi jest zimno (a jak jest w stopy zimno to automatycznie wszędzie)
zastanawiam się nad termobutami? dają coś?
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 19:19
|
| Cudziakowa |
» Pon Lut 06, 2012 20:56     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1 Posty: 470
Skąd: kluczbork
Status: Offline
|
szczerze to jak sie ciepło ubierzesz i narzucasz na siebie tych rzeczy i 10 par skarpetek to masz scisniete wszystko jest słabsze krazenie i marzniesz tak samo mocno, najlepiej jest sie ubrac na cebulkę ale w miare luźno bo inaczej nic to nie da.
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 20:56
|
| qniara95 |
» Pon Lut 06, 2012 21:47     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2 Posty: 531
Status: Offline
|
no właśnie w górę mi jest ok, gorzej w nogi (już chodzę po lumpeksach i szukam jakiś fajnych luźnych spodni bo ze wszystkich wyrosłam,póki co pożyczam od brata )
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 21:47
|
| Cudziakowa |
» Pon Lut 06, 2012 23:07     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1 Posty: 470
Skąd: kluczbork
Status: Offline
|
co do spodni polecam ocieplane bryczesy, jezeli jest Ci zbytnio drogo to cos ala spodnie narciarskie, cos w tym stylu, miałam kiedys takie i na mrozy sprawdzały sie idealnie mogłam siedziec na dworze z koniskami ile chcialam.
|
» Wysłany: Pon Lut 06, 2012 23:07
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum