Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Sierpień 2020

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1424 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Ogólne » Nawyki-odpady-bezpieczeństwo etc


Napisz nowy temat
wena Nawyki-odpady-bezpieczeństwo etc » Czw Gru 22, 2011 10:39   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 2313
Skąd: Yeovil/Somerset

Status: Offline

Mam kilka pytań. Widziałam tematy o karmieniu, ale żaden nie zawierał tego o co chcę Was zapytać.

1. Każdy ma swoje procedury jeśli chodzi o karmienie koni. Jak powinno się karmić pojedyńczo konie oraz grupę koni. Karmimy konie np wszystkie w stajni o jednej porze, zaczynamy od tych, które "się najbardziej niecierpliwią", oczywiście każdy koń powinien dostać porcję, jeśli jakikolwiek nie je np obiadu zalecane jest by dostał minimalną garstkę by nie oszalał jak jedzą inne. Grupa koni- wydaje mi się na pastwisku -czyli siano dzielimy na kilka "kupek" -nie rzucamy wszystkiego w jedno miejsce by uniknąć kopanin i tego, że je jeden koń a reszta patrzy. Na co jeszcze zwracamy uwagę przy takim karmieniu? Ja wyglądają kwestie indywidualnego karmienia i grupowego?



2. Jak rozpoznać u koni normalne i nie normalne zwyczaje przy jedzeniu i pojeniu? Co jest normalne a co i w jakim momencie zaczyna nas martwić?

3. Jakie są różny typy marnowania/odpadów, które są rezultatem karmienia i pojenia koni? Ja każdy powinniśmy się ich wyzbyć? Biorąc pod uwagę ekologię i prawo oczywiście.


4. Siodlarnia, pomieszczenie z paszami- magazynowanie.

Jakie możemy spotkać szkodniki w pomieszczeniach . Objawy, skutki zanieczyszczeń oraz jak je usuwać. Ja zapobiec.(nie mam na myśli tylko szczurów i myszek)

5. Pytanie w zakresie karmienia i pojenia koni jeśli chodzi o ryzyko.
Jakie możemy oszacować ryzyko karmiąc i pojąc konie. Zawierając trzymanie/prowadzenie koni, reakcję między końmi, bezpieczeństwo, podawanie paszy.


6. Przygotowanie dziennego posiłku dla konia. Pasza treściwa, siano, sianokiszonka. Ja to wygląda procentowo? Jak powinniśmy przygotowywać porcje? Na co zwracamy uwagę.



Potrzebuję jak najwięcej informacji błahych i nie błahych do kursu, który przyszło mi robićPuszcza oko Z góry dziękuję za każde inf
"If you think you know everything then you know nothing"
Post » Wysłany: Czw Gru 22, 2011 10:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Czw Gru 22, 2011 11:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Hmmm Wena, ja tylko odnośnie pkt pierwszego coś wiem, na resztę się nie będę wymądrzać bo koni nie hoduję, ale:

W stajni w której niedawno pracowałam koni było ponad 20. I nie było tam problemu z końmi które niecierpliwią się do karmienia, które są złe kiedy idzie się z owsem, które walą w boksy, itp...dziwne? Tak, ja też nie wierzyłam i byłam w szoku, kiedy to zobaczyłam. Ale tak właśnie jest, konie stoją spokojnie w boksach i czekają na jedzenie, sama je karmiłam więc zaręczam. Jaka tajemnica tego? Otóż: Choćby się paliło, waliło, stajenni mieli zawał serca i świat się kończył, konie zawsze! ale to zawsze dostają jeść o stałej godzinie. Nie ma przesuwania o godzinkę, pół, bo ktoś zaspał, bo wyjazd, bo powrót z terenu się przedłużył- to jest żelazna zasada, zawsze stała, jednakowa pora karmienia. Kiedyś zabłądziłam w terenie z klientem i przyjechalismy 10 min po godzinie obiadu - bałam się wjechać na teran stajni, awantura była taka że mi swieczki w oczach stanęły...ale dopiero po odprowadzeniu koni do stajni. Nawet sprzęt nam kazano zostawić przed stajnią i sprzatnąć później, byle migiem konia do boksu żeby zjadł swoje razem z innymi końmi, żeby nie było tak że jeden kon je, a reszta stoi i patrzy bo swoje już zjadła, albo bo tamten dostał wczesniej - to jest główna przyczyna kłopotów, wszystkie konie muszą jeść razem! Druga rzecz - konie mają godzinę na zjedzenie, tj są karmione i stajnia jest zamykana na kłódkę na godzinę ( i rano i w obiad i wieczorem), i przez godzinę nie wolno do niej wejść nikomu absolutnie! bo konie muszą w spokoju i ciszy zjeść i odpocząć po jedzeniu, nawet nie wolno na moment bo się np zapomniało komórki...po godzinie wolno wejść instruktorom żeby przygotować sprzęt do jazdy, po półtorej godzinie mogą wejść klienci i zacząć czyścić swoje rumaki. Kolejna rzecz: konie są karmione w stałej kolejności, nikt się nie bawi w karmienie tych co najbardziej się denerwują i powiem Ci, że to działa! Konie są z różnych miejsc świata, różnie wychowywane, z różnymi narowami, ale żaden nie robi rabanu podczas karmienia, wszystkie stoją grzecznie i czekają na swoją kolej. Dodatkowa zasada tez jest taka, że w tej stajni koni się nie dokarmia, a już broń Boże z ręki. Można ewentualnie wrzucić do żłobu, ale źle jest to widziane kiedy jeden koń dostaje smakołyk, a inne nie. Można za to karmić konie na zasadzie nagrody na treningu, z siodła bądź z ziemi, oraz na padoku, ale to tylko właściciel lub instruktor, ewentualnie ktoś pod opieką instruktora, żadnej samowolki w dokarmianiu koni.
Post » Wysłany: Czw Gru 22, 2011 11:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Czw Gru 22, 2011 12:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Co do karmienia to pewnie to jest oczywiste (chociaż nie we wszystkich stajniach), ale ja jestem zwolenniczką stałego dostępu do siana i wody. Na wybiegu wystarczy jedno wspólne źródło wody (najlepiej nie poidło) np. jakaś wanna. Konie podchodzą o różnych porach się napić i widać jak mają ustaloną hierarchię podczas dochodzenia do "wodopoju", nie ma żadnych większych przepychanek. Idealną sprawą są w ogóle "wolne paśniki" (spec. zorganizowane beczki, paśniki, siatki z małymi oczkami).

U nas siano mamy w balotach w 2-3 miejscach na wybiegu, konie ładnie się ze sobą dogadują, chyba, że "szefowa" ma akurat ochotę na wszystkie baloty i biega i wygania wszystkie Pokazuje język.

Generalnie najlepiej na dworze, jakaś porządna, duża wiatka i hajda na 24h/dobę na dworze z dobrym siankiem z różnych źródeł (żeby było zróżnicowane) i wodą. Jestem jednak w pełni świadoma jakie mamy standardy i wymagania wobec 4 kopytnych, a w przypadku niektórych ludzi jak bardzo je antropomorfizujemy.

6. Co do tego mój ma siana "do oporu", no i rano i wieczorem wysłodki (jak są takie małe wiaderka (bo ja wiem 2l?) wrzucam dosłownie dużą garść na dno, zalewamy i jak spęcznieje to jest pół wiaderka. Ot cała dieta.

Reszta dostaje gnieciony owies z jęczmieniem od 0,5-1 miarki 2l do tego czasem marchew, buraki.
3. Powinna być specjalna płyta gnojowa, pod obornik, aby nie szedł ten amoniak i inne składniki w wody gruntowe.
Post » Wysłany: Czw Gru 22, 2011 12:08 Zobacz profil autora PW
eliza_burza » Czw Gru 22, 2011 14:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 1585
Skąd: Kamionki

Status: Offline

1. Mam akurat małe stadko i łatwiej było mi zauważyć, kto stoi wyżej, a kto niżej. Jako że konie nie są zamykane, musiałam przeciwdziałać ewentualnym napięciom. Pierwsza dostaje szefowa stada i to jest złoty środek.
Post » Wysłany: Czw Gru 22, 2011 14:39 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
crazymaggie » Czw Gru 22, 2011 22:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

crazymaggie

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 1579
Skąd: Irlandia

Status: Offline

Visenna to ciekawe co piszesz.
Zgadzam sie z wiekszoscia (na temat wpolnego jedzenia,o wspolnej porze itd ) jednak jedno mnie zastanawia Uśmiechnięty
mamy w stajni problem z nagminnym kopaniem drzwi boksu podczas karmienia.
Tak sie akurat sklada ze rano karmie ja osobiscie .zawsze o stalej porze.
Stajnia jest stajnia prywatna -pensjonatowa.
Doszly do pensjonaltu 2 klacze ( jednej wlascicelki) zepsute do granic mozliwosci -niczym rozpieszczone ,nieposluszne dzieci.
obie klacze kopia drzwi boksu podczas karmienia i podczas wyprowadzania koni do karuzeli-na zasadzie ,ze chca byc ´zrobione´ w pierwszej kolejnosci i nie byl by to gigantczny problem gdyby nie fakt,ze inne konie zaczely ten brzydki nawyk kopiowac.
teraz zamiast 2 kopiacych koni mamy kopiacych koni 5 ! I do tego niestety moj takze ,czego nigdy wczesniej nie robil.
I tak sie zastanwaim jak z tej ^sytuacji wybrnac ????
jakies pomysly ????
.. Od przyjaciół Boże strzeż ! Z wrogami sobie poradzę..
Post » Wysłany: Czw Gru 22, 2011 22:06 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Gru 22, 2011 22:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

crazymaggie jedyny pomysł jaki mogę mieć, to wstaw te "zepsute konie" do tej stajni o ktorej piszę na pół roku - naprostują je Puszcza oko
Nie mam wiecej pomysłów, poniewaz ja nie wiem do końca, na czym polega sposób p. Jerzego ( szefa stajni którą opisywałam) na grzeczne konie - opisuję tylko co sama zaobserwowałam w traktowaniu koni...zapewne gdybym pobyła u Was w stajni, być może zauważyłabym gdzie robicie inaczej niż robi się tam ( w domyśle: gdzie robicie jakiś błąd), no ale nie jestem Uśmiechnięty, nic poza tym co opisuję więcej nie wiem i nie poradzę.

Aha, jeszcze jedna rzecz co mi się przypomniała - boksy w tej stani są zakratowane, tj takie, że koń nie moze wystawiać pyska za boks, co też jest żelazną zasadą i myślę że też ma wpływ na konie, zwłaszcza złosliwe, bo p Jerzy twierdzi, ze nie ma nic gorszego niż kon który z nudów moze się z boksu wychylać i a to udziabać przechodzącego innego konia, a to własnie wyciągać się i szczurzyć do stajennego z owsem, itp. I rzeczywiście, w większosci stajni prowadzonych przez prawdziwych starej daty koniarzy, boksy są tak skonstruowane że koń nie ma możliwości się za nie wychylać i skubać, coś w tym jest.

Co więcej - w tej stajni nie istnieje coś takiego jak kolka czy ochwat, oni po prostu nie wiedzą co to jest ( w sensie znają to tylko z opowiadań i innych miejsc, ich konie tego nie doświadczają, choc jest rekreacja i konie pracują porządnie. Ale żeby nie było znów tak różowo, to dla równowagi właściciel złoty człowiek dla koni, ale do ludzi ciężki, ojjj, ciężkiiii...Bardzo wesoły

Ale powiedz mi, ile te rozpuszczone klacze mają na codzien ruchu, i w jakim natężeniu, jak wygląda ich dzień?
Post » Wysłany: Czw Gru 22, 2011 22:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
crazymaggie » Pią Gru 23, 2011 19:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

crazymaggie

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 1579
Skąd: Irlandia

Status: Offline

no nasze boksy nie sa zakratowane., kiedys ,kilka lat temu jak jescze wlasciciele mieli licencje i trzymali konie wyscigowe to boksy byly zakratowane,ale od 2 czy 3 lat kraty zniknely a w ich miejce pojawily sie wstawki na konie tkajace ( nie wiem jak to sie poprawnie po polsku nazywa,po angielsku anti weaving grill
)
co do mlodych rozpuszczonych to maja ruch przez 3-4 dni w tyg ( to zaledwie 4latki).w iloscia pracy od 30 minut do 45 w zaleznosci czy to manez czy teren.w dni wolne od pracy ida na calz dzien na pastwisko.teraz w okresie zimowym na noc wracaja do stajni.
faktem jest takze ,ze nie wszystkie konie dostaja lunch.
.. Od przyjaciół Boże strzeż ! Z wrogami sobie poradzę..
Post » Wysłany: Pią Gru 23, 2011 19:10 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Gru 23, 2011 19:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

No to skoro nie dostają, to moze dlatego wlasnie...jak mowilam, nie wiem, musialbym poobserwować, żeby sprobowac coś powiedzieć.
Mozesz zrobić zdjecie tej wstawki przeciw tkaniu? Jak to dziala, jak wyglada?
Post » Wysłany: Pią Gru 23, 2011 19:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email
wena » Pią Gru 23, 2011 19:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 2313
Skąd: Yeovil/Somerset

Status: Offline

Większość koni trzymanych w stajni angielskiej tka w "drzwiach" boksu,
w tym trójkącie nie mają możliwości ani chęci (ból) na tkanie.


Dzięki wszystkim za próbę pomocy, Visenna Twój post dla mnie cenny.
Może ktoś się jeszcze wypowiedzieć? Nie musi być to wiedza książkowa, ale wszystkie Wasze sugestie i to co do głowy przychodzi.


images.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 7.66 KB

    • images.jpg

» stajnia.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 17.65
    • stajnia.jpg

"If you think you know everything then you know nothing"
Post » Wysłany: Pią Gru 23, 2011 19:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pią Gru 23, 2011 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ahh, takie cos, nawet nie wiedzialam ze to ma taką funkcję Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Gru 23, 2011 19:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
wena » Pią Gru 23, 2011 20:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 2313
Skąd: Yeovil/Somerset

Status: Offline

Sporo stajni w Anglii ma takie okratowanie. Bez względu na to nawet czy koń tka. Mówią, że to też zapobiega;-) "If you think you know everything then you know nothing"
Post » Wysłany: Pią Gru 23, 2011 20:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pią Gru 23, 2011 20:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

No bo to fajne jest w sumie - nie mamy konia " w klatce", mozna go pogłaskac, ale wychylić się zeby dziabnąć czy coś też nie bardzo może.
Post » Wysłany: Pią Gru 23, 2011 20:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
wena » Sro Lut 15, 2012 22:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wena

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 2313
Skąd: Yeovil/Somerset

Status: Offline

Czy ktoś zna może wady i zalety ściółek:
słoma (pszenica)
słoma jęczmienna
słoma owsiana
trociny
rozdrobniony papier
hemp bedding- tłumaczy mi jako konopie?
mata gumowa


trzy po trzy coś tam wydukam, ale za dużo to nie mam pojęcia
"If you think you know everything then you know nothing"
Post » Wysłany: Sro Lut 15, 2012 22:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Sob Lut 18, 2012 21:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Mata podobno jest nieprzyjemna dla koni i jak nie jest dobrze czyszczona to konie się na nich ślizgają, bo to przecież nie chłonie tak jak np. słoma.
Post » Wysłany: Sob Lut 18, 2012 21:41 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Nie Lut 19, 2012 16:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1385


Status: Offline


1. Mata gumowa - dobra jako podłoże pod ściółkę właściwą - izoluje od zimna, pozwala używać mniej ściółki. Samodzielnie nie specjalnie nadaje się na "ściółkę". Stosuje się ją samodzielnie raczej w klinikach przy wybudzaniu koni...
2. Trociny - dla mnie to najlepsza ściółka. Dobrze chłonie wilgoć, łatwo się sprząta (trzeba codziennie). Minusem jest problem z pozbyciem się zużytej ściółki
3. Słoma - owsiana - nieźle chłonie, ale i jest zjadana przez konie. Nie jest polecana dla koni, które wyjadają spod siebie, bo do rana mogą mieć w boksie pusto.
4. Słoma - jęczmienna - niespecjalnie chłonna, zjedzenie większej ilości może powodować kolkę - nie polecana dla koni. Plusem jest jej miękkość
5. Słoma pszenna - podobna do owsianej, nieźle chłonie jest jednak dość twarda...
U koni najczęściej stosuje się owsianą, pszenną i pszenżytnią
6. Hemp bedding czyli ściółka lniana i konopna - bardzo dobrze chłonie wilgoć, nie jest wyjadana. Dobrze rozdrobniona szybko tworzy zwarty materac dobrze izolując. Jedna z lepszych ściółek - minus w Polsce to cena
7. Torf - ponoć też bardzo dobra ściółka
8. Z zastosowaniem papieru poza klinikami (gdzie jest jedyną ściółką w pełni wolną od bakterii) , się nie spotkałam...
Post » Wysłany: Nie Lut 19, 2012 16:05 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Nawyki-odpady-bezpieczeństwo etc
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 60 angelhorse 125439 Pią Mar 08, 2019 3:25
20190308yuanyuan Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 104103 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 369105 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 90820 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 65173 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum