Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1056 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Mam 5 letniego wałacha i mam z nim problem...


Napisz nowy temat
_Gaga » Sro Mar 21, 2012 13:58   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1385


Status: Offline


widać meteopata
sprawdzaj prognozy i pod nie ustalaj plan treningów i startów
Śmieje się Śmieje się Śmieje się
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 13:58 Zobacz profil autora PW
pijanapowietrzem » Sro Mar 21, 2012 14:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pijanapowietrzem



Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 16


Status: Offline

ma dużo "kolegów"... 4 kozy, psa, 2 kuce, 1 dużego konia, owieczkę, baranka...
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 14:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
pijanapowietrzem » Sro Mar 21, 2012 14:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pijanapowietrzem



Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 16


Status: Offline

Bardzo wesoły

Zaraz pójdzie ostrzeżenie. Jednolinijkowce nic nie wnoszące do dyskusji. Post pod postem. Nie czekasz aż ktoś odpowie, nie edytujesz swoich wypowiedzi. Pierwsza i ostatnia uwaga jako że jesteś nowa. Polecam przeczytanie regulaminu. Chestnutstalion.
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 14:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
pijanapowietrzem » Sro Mar 21, 2012 15:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pijanapowietrzem



Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 16


Status: Offline

będę musiała tak robić...Bardzo wesoły W grzywie wiatr, w kopytach siła...
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 15:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Konia » Sro Mar 21, 2012 15:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Zamiast wsiadać na takiego konia, należało by zacząć od pracy z ziemi, by zdobyć jego szacunek i zaufanie. Dopóki nie będzie dobrych podstaw, pod siodłem będzie źle.
Koń nie jest agresywny sam z siebie dopóki człowiek swoim podejściem tej agresji w nim nie zasadzi.
Może poprzedniego właściciela respektował bo się go bał, a człowiek kojarzy się mu jako zagrożenie przed którym należy się bronić.
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 15:46 Zobacz profil autora PW
pijanapowietrzem » Sro Mar 21, 2012 16:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pijanapowietrzem



Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 16


Status: Offline

mamy go 2 lata i najpierw próbowałam ja a później ze mną instruktor i cały tam trener... a zapomniałam powiedzieć że była taka akcja że chciał mnie ugryźć no i ja go pacnęłam(nie mocno) a on normalnie legalnie zaczął się tarzać...Zdziwiony tak jak by nic się nie stało... W grzywie wiatr, w kopytach siła...
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 16:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
zosia652001 Spróbuj » Sro Mar 21, 2012 18:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zosia652001



Dołączył: 19 Mar 2012
Posty: 2


Status: Offline

Hej kiedyś moja koleżanka dzierżawiła konia zachorowała więc koń pozostał przez jakieś dwa miesiące na mojej głowie nie mogłam sobie dać z nim rady podobnie zachowywał sie jak ten wałach był agresywny i krnąbrny a co dopiero założyć siodło jednak pod moją koleżanką to był koń aniołek.
Więc pewnego razu kiedy do niego przyszłam prawie mnie kopn ął zawołałam trenera do pomocy powiedział żeby wsiadać na niego na oklep i na kantarze i nawet nie stepować na nim tylko poprostu żeby stał Zakłopotany potem brać go na lonże, potem zakładać mu ogłowie a jak się oswoi z ogłowiem to dopiero siodło a jak się przyzwyczai do siodła ta trzeba na niego wsiadac wasza praca będzie trwała jakieś (czas przyblizony) 2-3 miesiące mam nadzieje że sobie poradzisz


pozdrawiam Zosia
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 18:57 Zobacz profil autora PW
Konia » Sro Mar 21, 2012 19:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Zosia kiepska rada, bo nie wiem w czym miała by pomóc. Zarówno w przypadku autorki wątku jak i w twoim problem leżał w braku szacunku konia do człowieka. Nie do końca rozumiem jak wsiadanie na kantarze, później jazda na ogłowiu i później z siodłem miała by wyrobić szacunek i respektowanie człowieka?
Owszem, takie metody pokazują koniowi, że ani ogłowie, ani siodło to nic złego. Można siodło założyć i zaraz ściągnąć, wtedy koń nie będzie kojarzył sobie, że założenie siodła musi się wiązać zaraz z pracą, której nie lubi. Ale szacunku to niestety nie wyrobi. To za mało.
Przez internet ciężko coś doradzić, ale może spróbuj sobie poczytać o siedmu grach Pata Parellego. To są po prostu takie gry dominacyjne, które powstały na podstawie obserwacji zachowań stadnych koni. Tylko warto by było mieć obok siebie kogoś kto się zna na tym, próbowanie samemu z koniem dominującym nie należy do prostych, wiem po sobie i swoim koniu Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 19:25 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Sro Mar 21, 2012 20:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Zosia troll Cool

co za prowokacja...

I co, trener/ instruktor nie dali sobie z nim rady?
Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2012 20:10 Zobacz profil autora PW
pijanapowietrzem » Nie Mar 25, 2012 14:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pijanapowietrzem



Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 16


Status: Offline

właśnie nie dali sobie z nim rady... ostatnio zmienił się. jak konie są puszczane to on nigdy (chyba że miałam owies albo marchewkę itp) nie podchodził do mnie, a ostatnio chodził za mną jak pies...Zdziwiony dał założyć sobie siodło...Zdziwiony aż dziwne.. W grzywie wiatr, w kopytach siła...
Post » Wysłany: Nie Mar 25, 2012 14:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
qniara95 » Nie Mar 25, 2012 15:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 515


Status: Offline

daj sobie z tym koniem spokój,bo ewidentnie z nim sobie nie radzisz. Jak dziewczyny pisały- zamiast się z nim szarpać i męczyć poświęć ten czas na jazdy, szlifowanie swoich umiejętności.

Co do trenerów - ile ich było? jakie umiejętności?
Moim zdaniem dobry trener by sobie poradził, bo c to dla niego wysiedzieć pare baranów? koń by zrozumiał ,że i tak nic tym nie zdziała a tylko się bardziej zmęczy.
Jak koń reagował na weta? też się tak rzucał?
Post » Wysłany: Nie Mar 25, 2012 15:07 Zobacz profil autora PW
Konia » Nie Mar 25, 2012 15:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Ja bym napisała inaczej: dobry trener zaczął by pewnie pracę przede wszystkim od pracy z ziemi.
Post » Wysłany: Nie Mar 25, 2012 15:22 Zobacz profil autora PW
pijanapowietrzem » Nie Mar 25, 2012 19:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

pijanapowietrzem



Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 16


Status: Offline


wszystkie ćwiczenia były po kolei od podstaw. trener ten robił u nas prawie 30 koni z pozytywnym wynikiem. ja osobiście gdy koń strzela baranki najczęściej nie spadam... co do weterynarza troszkę się płoszył ale był spoko... nie rzucał się...
W grzywie wiatr, w kopytach siła...
Post » Wysłany: Nie Mar 25, 2012 19:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Mam 5 letniego wałacha i mam z nim problem...
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 86809 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 321436 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 76235 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 96334 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 54329 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum