Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Momo |
» Pon Lis 07, 2005 18:26   |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Jest kilka sposobów na białą sierść. Osobiście miałam karego konia, ale moja koleżanka trenowała siwym . Na dodatek klacz lubiła się kłaść w boksie, a w zime właścicielka wywoziła obornik może raz . Tak więc cały brzuch i zad miała żółto-brązowy. Właścicielka klaczy próbowała kilka sposobów. Mogła to robić tylko w soboty i niedziele gdyż są pracochłonne. Pierwszy sposób to nacieranie sierści... cytryną. Trwało to długo, ale efekt był naprawdę nie zły (w Twoim przypadku (tylko na szyi) nie byłoby to takie trudne). Jeszcze jeden sposób to natarcie zażółconej sierści węglem (na wilgotną sieść), a po wyschnięciu węgiel po wyczesaniu szczotką z włosia schodzi wraz z kolorkiem. Ale radze to robić jak masz dużo czasu, bo czasem węgiel nie chce zejść Jeszcze jeden sposób, ale bardziej okazjonalny. Mój tata użył go gdy kupcy przyjechali obejrzeć siwka. Tata najzwyczajniej go "pomalował" na biało używając do tego "pudru" dla psów (west highland white terier), ale może to być coś innego, byle by było białe. A co do kurzu to znam świetny pomysł. Moczymy miękką szczotkę w wodzie i przykładamy do trocin (w wiaderku przez cały rok trzymam przy pace ze szczotkami) tak żeby się przykleiły. Takim narzędziem czeszemy konika zmieniając co jakiś czas trociny. Gdy konik obeschnie czyszczę go na sucho szczotką, a następnie dla połysku szmatką, a czsami warto użyć chustechki dla niemowląt.
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 18:26
|
| aniadolittle |
» Pon Lis 07, 2005 20:56     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
no wiec tak sa pewne sposoby na zimowa siersc,pierwszy i wg mnie najprostszy to ogolic konia,ale wtedy kon na pewno musi miec non stop derke na sobie:) i to dosc gruba...goli sie z reguly gorna czesc ciala konia,poza nogami i brzuchem
drugi,to derka w ktorej i tak stoi,ale powinno sie ja odpowiednio wczesnie zakladac,zeby koniow nie narosla guba siersc..
trzeci,niektore miejsca ewidentnie zotle,mozna myc octem:) ale wiadomo ze nie calego konia...
niestety zima to taki smutny okres,bo niewazne czy kon jest gniady,siwy czy kary ,to i tak bedzie brudny...i to bedzie zawsze wychodzic,hehe
no zawsze jeszcze mozna zagrysc zeby i po prostu ze spokojem czyscic zwierzaka.
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pon Lis 07, 2005 20:56
|
| Horsa |
» Pon Lis 21, 2005 1:25     |

Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 47
Status: Offline
|
a ten plyn Veredusa do czyszczenia siwych koni? White Sheen czy jakos tak, podobno ma pomagac w usuwaniu zoltych plam, ale nie wiem czy jest skuteczny? wkoncu nie mam siwego konia^^'
|
» Wysłany: Pon Lis 21, 2005 1:25
|
| Arabka |
» Nie Mar 26, 2006 13:51     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
easy white. ale wyobraź sobie używać tego codziennie. zbankrutowała byś(zalezy ile masz kasy).ale ten pumeks co sprzedaja w sklepach jeździeckich jest dobry i nie za drogi. A co do golenia to dobry pomysł o ile nie ma sie siwka w h(ch?)reczce. wyobrazasz se konika np. z sszara grzywa gniadego?
|
» Wysłany: Nie Mar 26, 2006 13:51
|
| mila7 |
» Pon Mar 27, 2006 16:45     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 186
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
a wiecie może jak wyczyścić konia, który linieje? niby cały czas go czyszcze, ale sierści wychodzącej wciąż pełno. Ostatnio nawet czyściłam ją takim zgrzebłem, a koleżanka poprawiała szczotką twrdą, plastikową. ale nawet wtedy ciągle nie dało się tak całkowicie. czy wogóle jest jakaś szansa, żeby wyczyścić konisia tak, żeby nie było widać wychodzących włosków?
|
» Wysłany: Pon Mar 27, 2006 16:45
|
| Momo |
» Pon Mar 27, 2006 17:13     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Proponuje szczotę "ostatniego kontaktu" (jak to niektórzy nazywają). Powinna wymieść wychodzące włosy. Ale po co masz czyścić konia żeby nie było widać wychodzących włosów??? NAjważniejsze żeby koń był czysty, a nie żeby nie było widać włosów. Linienie trochę potrwa. Radzę czyścić 2 razy dziennie (przed jazdą i po) zgrzebłem gumowym i rękawicą gumową okrągłymi ruchami.
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.
http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam
|
» Wysłany: Pon Mar 27, 2006 17:13
|
| mila7 |
» Pon Mar 27, 2006 17:21     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 186
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
tylko ja nie mam możliwości, żeby czyścić konika codziennie. ale to juz inna historia. a mój wynalazek to zwykłe, najzwyklejsze zgrzebło metalowe(właściwie to właściciela kucyka szetlandzkiego). Klaczka ma grubą sierść, ale już linieje. i wszędzie pełno wyopadającej sierści. i gdy jadę na niej w teren, to chcę, żeby była czysta, bez włsków osobno. a co do zgrzebła, to jest takie stare jakieś, podobne do grabi, ale małe w miarę. Trzeba jednak przyznać, że sprawuje się dobrze.
|
» Wysłany: Pon Mar 27, 2006 17:21
|
| Vixen |
» Pon Mar 27, 2006 21:21     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 132
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Demes wyjątkowo mocno linieje w dodatku codziennie bardzo długo biega po padoku, gdzie na ogół nie stroni od tarzania się...więc nic, tylko czyścić i czyścić, wytrzepywać kurz i ''zimowe'' włosy. myślę, że już niedługo to potrwa, bo włosów jest coraz mniej, a koń zrobił się o wiele jaśniejszy. Jak tylko robi się odpowiednio ciepło na dworze, biorę konia na myjkę, zakładam gumową "łapę" i organizuję porządne czyszczenie
A póki co, to codziennie po wyjściu ze stajni Demes jest czysty, a ja wyglądam prawie tak samo jak on przed czyszczeniem...
---
Mila7... metalowym zgrzebłem jeździsz koniowi po skórze?
|
» Wysłany: Pon Mar 27, 2006 21:21
|
| Arabka |
» Wto Mar 28, 2006 17:34   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
Troche poczyśc a jak bedzie sie dalej tak strasznie kurzył to go popsikaj jakimś nabłyszczaczem a potem jeszcze przejedż szczotka i po kłopocie a koń ładnie wygłada. Ale jak na moje oko to nie ma róznicy byle nie miał zaklejek żeby sie nie obtarł
|
» Wysłany: Wto Mar 28, 2006 17:34
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum