Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 889 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » join up - czemu nie wyszło?


Napisz nowy temat
neanderzyca » Czw Maj 17, 2012 13:34   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline


Konia, masz rację, ja chyba o lonżowaniu myślałam wtedy..
Post » Wysłany: Czw Maj 17, 2012 13:34 Zobacz profil autora PW
anchelino Re: join up - czemu nie wyszło? » Pią Maj 18, 2012 13:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

anchelino



Dołączył: 16 Maj 2012
Posty: 3


Status: Offline

Cześć,

Ja polecam Ci znalezienie na Face Booku Kasi Tomaszewicz. Jest ona osobą która szkoliła się i przez wiele lat mieszkała na farmie Monty Roberts'a. Nadal zresztą mieszka w Stanach ale jest bardzo chętna do rozmów i na pewno coś Ci podpowie.

Ja miałam szczęście być u niej w USA na szkoleniu. Przekonałam się, że
Join-Up z boku wygląda dość prosto ale jak się okazuje w trakcie, wymaga sporej znajomości gestów których używamy my drapieżniki i zwierzęta uciekające - konie.

Powodzenia z Twoim kopytnym Uśmiechnięty)))




AlKaheel napisał(a):
ostatnio moja koleżanka próbowała ze swoim 2 letnim ogierkiem zrobić join up. Ustawiłyśmy prowizoryczny round pen i się zaczęło:
konik biegał po oręgu, ale zupełnie nas olewał! Zatrzymywał się, zaczynał skubać trawę albo zwyczajniue się od nas odwracał jakby chciał powiedzieć
" mam was gdzieś"!
Co prawda czasem opuszczał głowę i raz na jakiś czas przechylił ucho w naszą stronę, ale to było bardzo nieregularne i niestety trwało długo. Z tego co czytałam, cały join up nie powinien trwać dłużej niż 10 minut. To, co udało się nam osiągnąć, czyli właściwie nic trwało więcej niż 15 minut i w końcu się poddałyśmy.
Co mogłyśmy zrobić źle? Co zrobić, żeby koń nas nie olewał?
dzięki za odpowiedźUśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Maj 18, 2012 13:40 Zobacz profil autora PW
_iron_ » Wto Paź 14, 2014 15:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_iron_



Dołączył: 14 Paź 2014
Posty: 1


Status: Offline

mam starszą klacz, która z reguły trzyma się na uboczu stada... chciałam się z nią porozumieć, spróbowałam z nią wykonać join-up i nie wyszło...biegałam za nią po hali...ucho miała skierowane w moją stronę nic więcej, co jakiś czas próbowała się zatrzymywać i samemu zmieniać kierunek starałam się jej nie pozwalać na to, biegła szybkim kłusem/czasem galopem,....po 40 min nie miałam już siły...zatrzymałam się...wiem że to źle ale nie mogłam dłużej za nią latać...(chodzi regularnie 35km...ma dobrą kondycje)...nw jak mam wykonać z nią join up... (jest arabką ma swój charakterek chociaż nie jest złośliwa do ludzi) Zapytanie
Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2014 15:14 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Paź 14, 2014 19:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Musisz wziąć ją na mniejszy okólnik - tak, żebyś mogła ją poganiać, sama się nie męcząc i nie biegając, bo jak widać, ma silniejszy charakter niż Ty i  jeśli będzie mogła uciekać tak żebyś musiała ją gonić, na pewno z tego skorzysta. Po prostu była zbyt daleko, żeby Twoje ganianie zrobiło na niej wrażenie, robienie join upu ma sens na okólniku +- 14 m średnicy, a nie na hali, gdzie zanim dojdziesz za koniem z jednego końca na drugi, to on już zdąży zapomnieć...
Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2014 19:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kilimka » Sob Paź 18, 2014 21:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Kilimka


Stajenny
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 319


Status: Offline


Z drugiej strony nie może być zbyt mały aby koń nie czuł się ,,ściśnięty" zanadto człowiekiem, uczucie klaustrofobii może zaowocować dzikim pędem wkoło stojącego, przerażeniem lub atakiem Puszcza oko Co koń to inna osobowość, ktoś już wcześniej tu napisał, że w przyp koni miękkich charakterem z góry szanujących hierarchię takie ,,przepędzanie" może być wręcz szkodliwe. Ale zdarzają się takie charakterne diabły, że join up to jak przeprowadzanie egzorcyzmu na nich Uśmiechnięty trzeba mieć cochones i pojecie w tym kręgu, bo żartów nie ma. Kiedy nasycić go presją a kiedy zdjąć neutralizując swą energię do zera.
Post » Wysłany: Sob Paź 18, 2014 21:21 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » join up - czemu nie wyszło?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum