Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 889 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Ogólne » Ku pamięci i przestrodze... [*]


Napisz nowy temat
koniarka16 Ku pamięci i przestrodze... [*] » Nie Maj 11, 2014 12:08   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Kochani...
Postanowiłam opisać tu historię która wydarzyła się w ciągu ostatniego tygodnia, by przede wszystkim, uczcić pamięć osoby, która nieszczęśliwie w tej historii brała udział i aby każdy z nas był świadomy, jak bardzo kruchymi stworzeniami jesteśmy...
Każdy kto mnie zna dłużej, wie że przeważnie jeździłam bez kasku, zakładając go tylko czasami podczas treningów skokowych. Nawet w tereny potrafiłam wybierać się bez kasku, gdzie zagrożenie że koń się czegoś wystraszy, jest o niebo większe niż koło stajni.
Ale od jakiegoś czasu, jeżdżę tylko i wyłącznie w kasku i nie wyobrażam sobie już jeździć bez niego.

Podczas weekendu majowego miała miejsce tragiczna w skutkach sytuacja...
Nie znam całego wydarzenia w szczegółach, jedynie z opowieści. Ale wydarzyło się to tak blisko...
Znajoma wybrała się w teren na swoim koniu. Tak jak ja, jeździła przeważnie bez kasku... Koń prawdopodobnie czegoś się wystraszył, w efekcie czego spadła i roztrzaskała głowę na asfalcie... Z tego co się dowiedziałam, miała czaszkę pękniętą na pół i straciła mnóstwo krwi... Odtransportowali ją śmigłowcem...
Tydzień walczyła w szpitalu o życie, jednak przegrała tę walkę...
Osierociła piątkę dzieci, które wychowywała samotnie...
Dowiadując się o tym wydarzeniu, przed oczami stanęły mi wszystkie moje wyprawy, w których nie miałam kasku. Zrozumiałam, że to mogło się przytrafić również mnie...
Poprzysięgłam sobie, że już nigdy nie wsiądę na konia bez kasku, nawet jeśli miałaby to być zwykła jazda po ogrodzonym maneżu. Nigdy nie wiemy tak naprawdę, kiedy kask może nam uratować życie...
Trafnym przykładem na pewno będzie tu nasza forumowa malenka. Gdyby nie kask, zapewne nie byłoby jej tutaj z nami...

Pamięci Beatce [*]. Niech spoczywa w pokoju.
Farys :*
http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Post » Wysłany: Nie Maj 11, 2014 12:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Gavanza » Nie Maj 11, 2014 14:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 4
Posty: 3029
Skąd: Lublin

Status: Offline

Jazda bez kasku nadal uważana jest za "pro" - co mnie osobiście niesamowicie śmieszy.
Umiejętności, zgranie z koniem...nic nie jest w stanie usprawiedliwić braku wyobraźni.

Jasne, jeżdząc bez kasku bierzemy odpowiedzialność na siebie. Tylko po co? Po co brać sobie na kark dodatkowe problemy?
Kiedy dojrzejemy do myśli, że nasz brak wyobraźni może zaszkodzić nie tylko nam?


Ostatnio zmieniony przez Gavanza dnia Nie Maj 11, 2014 16:26, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Nie Maj 11, 2014 14:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
faith » Nie Maj 11, 2014 15:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 2992
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Jest to o tyle dziwne, ze teraz sa juz kaski lekkie, przewiewne, dopasowywalne z kazdej strony, ladne i niedrogie.
To juz nie te czasy ze byly tylko Jabu, goraco, leb mokry, a do tego kask uciska.
Naprawde mozna sobie dopasowac cos, w czym sie bedzie jezdzilo.
Post » Wysłany: Nie Maj 11, 2014 15:52 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Nie Maj 11, 2014 16:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Ja tam coś o tym wiem i bez kasku nigdy nie wsiadam, nawet jeśli upadek jest lekki to można niefortunnie upaść. Po co ryzykować?

Szkoda dzieciaków, bardzo współczuję.
Post » Wysłany: Nie Maj 11, 2014 16:35 Zobacz profil autora PW
Dreamer113 » Nie Maj 11, 2014 16:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dreamer113


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 191


Status: Offline

Ja nie wyobrażam sobie jazdy bez kasku, ale to też kwestia, że jeżdżę w szkółce, dopiero niedługo będę pełnoletnia, ale przede wszystkim jestem strasznie zapobiegawczym człowiekiem. Nawet na zdjęciach w stój bez kasku strasznie źle się czułam i chciałam jak najszybciej zejść, a jak koń ruszył stępem od razu nerwy, szczególnie, że koń nie był mi dobrze znany. I o ile jazda na placu bez kasku to kuszenie losu i jestem temu przeciwna, tak np. w teren; no nie wyobrażam sobie zupełnie. Możesz znać swojego konia, który jest spokojny i odważny, możesz super jeździć, ale są sytuacje różne. Poza tym często niestety to nie kwestia jeźdźca czy konia, a głupoty innych ludzi. Kiedyś ktoś opisywał, jak w terenie ktoś podjechał mu pod sam zad konia i zatrąbił. Nie wyobrażam sobie nawet, jakim kretynem trzeba być. Też i u nas przy padoku jest droga prowadząca do lasu, konie nie boją się samochodów czy traktorów, ale jacyś idioci stwierdzili, że pojeżdżą sobie skuterami z szybką prędkością, w tę i z powrotem. Cóż, dobrze, że instruktorka potrafi być bardzo przerażająca, a gdy jeszcze zmierza do kogoś z batem... Pokazuje język
Post » Wysłany: Nie Maj 11, 2014 16:42 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Nie Maj 11, 2014 22:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

"Kiedy dojrzejemy do myśli,że nasz brak wyobraźni może zaszkodzić nie tylko nam?" Ja właśnie przez tą myśl zawsze idę po ten głupi kask nawet,jak mi się nie chce. Nie raz mam ochotę wsiąść sobie na tą chwilkę na stępa nie myśląc o takich szczegółach. Poczuć wiatr we włosach na końskim grzbiecie. Ale obiecałam bliskiej osobie... Poprosił mnie,żebym obiecała,bo się troszczy. I co mu powiem,jak spadnę nie mając kasku na głowie? Przecież prosił o tak niewiele.
Post » Wysłany: Nie Maj 11, 2014 22:52 Zobacz profil autora PW
krzysztoftzr » Sob Maj 17, 2014 22:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

krzysztoftzr


Koniuszy
Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 474
Skąd: Poznań

Status: Offline

Przykra sprawa.

Jazda bez kasku jest na tyle niebezpieczna ze koń to też zwierze i ma prawo się spłoszyć i powinniśmy być swiadomi zagrożenia z jazdy bez kasku niestety rzeczywistość jest inna często widuje osoby bez kasku no ale nikomu nei zabronisz jazdy bez niego. Jednak po coś go wymyślono żeby chronił głowe
Post » Wysłany: Sob Maj 17, 2014 22:19 Zobacz profil autora PW
Sydney » Sro Sty 07, 2015 17:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sydney



Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 4


Status: Offline

Moja koleżanka kiedyś wsiadła na konia "na chwilę stępa", na ogrodzonym terenie, a mianowicie hali. Wiele osób by wtedy nawet nie "bawiło się" w zakładanie kasku. Ona sama zakładała go tylko w szkółkach. Wtedy też miała go na głowie. Pech chciał, że wsiadała ze schodków. Koń ruszając zaklinował w nich nogę. Zaczął szaleć i ją zrzucił, tak niefortunnie, że uderzyła głową o ścianę murowanej hali. Daszek miała zmiażdżony, a sam kask złamał się na dwie części. To mogła być jej czaszka...
Post » Wysłany: Sro Sty 07, 2015 17:30 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Kilimka Re: Ku pamięci i przestrodze... [*] » Czw Sty 08, 2015 19:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kilimka


Stajenny
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 319


Status: Offline

koniarka16 napisał(a):


Znajoma wybrała się w teren na swoim koniu.... Koń prawdopodobnie czegoś się wystraszył, w efekcie czego spadła i roztrzaskała głowę na asfalcie... miała czaszkę pękniętą na pół i straciła mnóstwo krwi...
Tydzień walczyła w szpitalu o życie, jednak przegrała tę walkę...
Osierociła piątkę dzieci, które wychowywała samotnie...
Dowiadując się o tym wydarzeniu, przed oczami stanęły mi wszystkie moje wyprawy, w których nie miałam kasku. Zrozumiałam, że to mogło się przytrafić również mnie...

Nazwałabym to pechem nad pechami.. samotna matka wychowująca 5-ro dzieci..szok! zastanawiam się czy na jej miejscu w ogóle bym jeździła jeszcze konno ;)nawet w kasku , kamizelce ochronnej itp. Jak dawała radę dzielić pasję z tyloma obowiązkami to się dziwię, i podziwiam na swój sposób..pokój jej duszy .
To był wredny pech,nazwałabym to karmą.. równie dobrze jakiś pijak mógłby ja potrącić..ile mnie pijaków po drodze mijało i mija kiedy jadę n rowerze,a jeżdżę często i gęsto gdzie nie ma opcji chodnika..to nie myślę o nich bo by człek sfiksował i z domu nie wychodził..
przyznam się, że też jeżdżę bez ochraniaczy na głowę tak gdzieś od 20 paru lat , a jak zakładam to w sytuacji kiedy nie znam konia, koń to dekiel lub młodziak lub jest mi zimno w głowę, czyli mam toczek z epoki lat 90-tych tzw jabu, który służy mi dobrze w zimę lepiej niż te nowoczesne, bo trzyma ciepło też częściowo uszy osłania..nie bijcie za mocno, macie rację, ale życie bywa tak przekorne,że jak ma się coś wydarzyć to cegłą zarobić można na środku pola za nic.. i żaden kask nie uratuje..
Post » Wysłany: Czw Sty 08, 2015 19:09 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Pią Sty 09, 2015 17:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline


Kilimka,masz sporo racji,ale po cholerę jeszcze dodatkowo kusić los i wykładać mu się jak na tacy?
Post » Wysłany: Pią Sty 09, 2015 17:41 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Ku pamięci i przestrodze... [*]
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 71215 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 282440 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 65671 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 83422 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 46496 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum