Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1014 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705


» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Mój Lider


Napisz nowy temat
MiLLi-L » Nie Lut 14, 2016 15:08   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MiLLi-L

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 904
Skąd: Olsztyn

Status: Offline


Super zdjęcia Puszcza oko Rudy ładnie wygląda Puszcza oko
Ja muszę zmienić kowala, nie podoba mi się jak robi... ;|
Post » Wysłany: Nie Lut 14, 2016 15:08 Zobacz profil autora PW
faith » Pon Lut 15, 2016 20:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 2992
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Nooooo i to ja rozumiem, jest dokumentacja Bardzo wesoły
Rudy wyglada bardzo fajnie Uśmiechnięty

Masz taka kondyche zeby z nim biegac?Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Lut 15, 2016 20:40 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Wto Lut 16, 2016 12:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

On za szybko nie kłusuje, na chwilę obecną to niestety bardziej bym się martwiła o jego kondycję niż o moją Puszcza oko Ja biegam codziennie, a on raz w tygodniu, bo stado nie jest jakieś specjalnie (inter)aktywne.
Post » Wysłany: Wto Lut 16, 2016 12:36 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Sob Lut 20, 2016 12:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Moja Karucha jest taka,że nawet jak stoi przez kilka miesięcy i nie pracuje,to kondycji praktycznie nie traci. Uśmiechnięty Tylko tłuszczykiem obrasta. Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Lut 20, 2016 12:37 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Nie Lut 21, 2016 8:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

A Liducha różnie, generalnie wygląda dobrze, ale skory do takiego biegania z pełną parą jest tylko, gdy regularnie jeżdżę (co najmniej 2 razy w tygodniu po 1,5h).

Wczoraj sobie znowu zrobiliśmy marszo-bieg, mam wrażenie, że on więcej kłusuje, jak idę niż, jak siedzę Uśmiechnięty i nie ma dyskusji.
Post » Wysłany: Nie Lut 21, 2016 8:48 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Pon Lut 22, 2016 5:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Moja Karmen znowu podczas regularnej pracy się uspokaja. Natomiast wystana tak wariuje, że strach na nią wsiadać. Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Lut 22, 2016 5:32 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Maj 14, 2016 21:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Ja za często nie bywam, ale Lidero miewa się dobrze. Nawet po takiej długiej przerwie bardzo fajnie sprawował się pod siodłem. Zaczęłam go ostatnio strugać na padoku i spokorniał, przestał się wyrywać i wystarcza odrobina chleba, albo marchewek żeby w spokoju wystrugać chociaż dwa kopyta.

No i tyle. Zamiast pisać po prostu Was zarzucę zdjęciami. Uśmiechnięty


» 20160513_101843.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 2.92
    • 20160513_101843.jpg

» 20160513_104116.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 3.11
    • 20160513_104116.jpg

» 20160513_101022.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 3.44
    • 20160513_101022.jpg



Ostatnio zmieniony przez Chestnut_Stalion dnia Sob Maj 14, 2016 21:25, w całości zmieniany 1 raz
"Nie zapalałem światła z obawy, ażeby nie rozproszyć swoich iluzji" Jan Yoors

„Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera — na próbę”
Jan Paweł II
Post » Wysłany: Sob Maj 14, 2016 21:21 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Maj 14, 2016 21:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

C.d.

» 20160513_102006.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 1.67
    • 20160513_102006.jpg

» 20160513_104650.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 3.05
    • 20160513_104650.jpg

» 20160513_121212.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 1.85
    • 20160513_121212.jpg

"Nie zapalałem światła z obawy, ażeby nie rozproszyć swoich iluzji" Jan Yoors

„Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera — na próbę”
Jan Paweł II
Post » Wysłany: Sob Maj 14, 2016 21:23 Zobacz profil autora PW
leosky » Nie Maj 15, 2016 18:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

leosky

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Wrz 2011
Posty: 1218


Status: Offline

już miałam pisać co to rudy zmienił kolor włosów .) a potem przeczytałam podpisy Uśmiechnięty hehehe
fajnie że u was pozytywnie Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Maj 15, 2016 18:22 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Wto Cze 07, 2016 15:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Fajnie że ruszyłaś ze zdjęciami Uśmiechnięty Dawno Lidera nie widziałam (zresztą dawno tu nie zaglądałam Zakłopotany ) Ale w końcu nadrabiam zaległości Puszcza oko
Ja od ok miesiąca w końcu znowu pracuję, także liczę na to, że w końcu się do tej Stokrotki wybiorę, bo już tak od roku się wybrać nie umiem Pokazuje język No ale cóż biedna bezrobotna osoba może poczynić? Teraz na szczęście praca jest, więc mam nadzieję, że ustabilizuję wydatki w końcu i będę mogła zacząć działać Uśmiechnięty
Jak będę się w końcu do Stokrotki wybierać to na pewno Ci dam znać Uśmiechnięty
A terenu masz tam naprawdę Boskie! Mnie brakuje takich przestrzeni. Nie mamy gdzie się z Farysem faktycznie od czasu do czasu wyszaleć. No ale cóż zrobić. Wyszalej się za mnie! Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Wto Cze 07, 2016 15:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Chestnut_Stalion » Wto Cze 07, 2016 22:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

No ja będę gościnie w Stokrotce po 23 VI ich odwiedzić i wracają pewnie wpadnę do Lidera do Stachowa. Na kurs kopytowy warto wydać pieniądze, z resztą na inne też, oczy się na wiele spraw otwierają.

[Edit] Co by nie było postu, pod postem.

Dzisiaj na spacerku z Liderem i Nukiem. Zaczynam odczuwać, że mało jeżdżę i zaczyna mną rzucać w siodle. Lider generalnie grzecznie, chociaż w drodze powrotnej trochę wyrywał za bardzo. No i raz wylądowałam przed przednim łękiem z prawo nogą w strzemieniu, bo chyba go coś dziabnęło i takiego kozła wywinął w górę schodząc z górki, że poleciałam. Dobrze, że szyi nie opuścił, ani mi nie poprawił z zadu, bo bym gryzła dzisiaj ziemię.

Potem jeszcze zgubiliśmy psa, myślałam że wrócił sam do stajni, ale musieliśmy wrócić po niego autem, na szczęście szybko się znalazł, bo trochę się spięłam, że się zgubił "bardziej".
Post » Wysłany: Wto Cze 07, 2016 22:45 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Lip 09, 2016 21:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Byłam ostatnio u grubego, zrobiliśmy kopyciochy- fakt faktem był mniej kulturalny niż ostatnio, bo się "kładł" i wyrywał trochę nogi, ale nie było dramatu, potem sobie jedliśmy razem z psami i końmi najpyszniejsze czereśnie na świecie i pojechaliśmy do domu.

A teraz to co misie lubią najbardziej, czyli zdjęcia Uśmiechnięty


» 20160704_152508.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 2.56
    • 20160704_152508.jpg

» 20160704_151504.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 2.66
    • 20160704_151504.jpg

» 20160704_150954.jpg

  • Opis: Prawie jak pies pasterski
  • Rozmiar: 2.83
    • 20160704_150954.jpg

» 20160704_150943.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 2.74
    • 20160704_150943.jpg

» 20160704_144121.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 2.08
    • 20160704_144121.jpg

"Nie zapalałem światła z obawy, ażeby nie rozproszyć swoich iluzji" Jan Yoors

„Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera — na próbę”
Jan Paweł II
Post » Wysłany: Sob Lip 09, 2016 21:49 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Wto Paź 04, 2016 21:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

A nas znowu wywiało Uśmiechnięty ale jak zwykle zmiany na dobre. Zresztą ostatnie dwa miejsca, w których staliśmy były super pod względem warunków i ludzi. No ale w Stokrotce Lider nie dograł się ze stadem, a teraz Piotrek w Stachowie zrezygnował z prowadzenia pensjonatu. A więc dzisiaj nastał czas, aby znowu się spakować i ruszyć w drogę, zwłaszcza, że lube Lidera opuściły Stachów już w sobotę, więc nastał i czas na nas.

Jak dzisiaj wstałam po 5.00 do pracy i zobaczyłam jak leje, to się szczerze pomodliłam, żeby chociaż przez 2h w czasie załadunku nie padało. I co? Wychodzę z pracy, a tam słonko świeci, więc każdy może wierzyć, lub też nie, ale ja żyję w poczuciu, że Ktoś bardzo ważny tam na górze bardzo mnie kocha i wysłuchuje nawet tych najgłupszych i najbardziej błahych wołań Uśmiechnięty

Przyjechał po nas Adam ok. 13.00 i w godzinkę załadowaliśmy Rudego. Nie mogłam się napatrzyć jak pracował z Liderem. Totalna magia! Koń zrelaksowany na luźnym uwiązie wchodził i wychodził z przyczepy. Zero szarpania, popychania i naciskania. Teoretycznie jedyne czego mu nie było wolne to kierować się w bok rampy- z jednej strony miał ścianę, a z drugiej Adama, który niesamowicie współpracował z Rudym, żeby go przekonać, że to w gruncie rzeczy nic strasznego i że może się wyluzować. No mówię Wam, jeśli chcecie konia bezpiecznie i szczęśliwego załadować to walić jak w dym do Adama i Agnieszki Susłowskich. Pierwszy raz Lider dojechał niespocony na miejsce, skubał spokojnie siano w transporcie i wyszedł na luzie.

Na miejscu mały jak u siebie, skubał trawę i od razu poszedł w dobrym kierunku żwawym krokiem w stronę łąki. Tam na początku się wytarzał, potem zetknął się z łaciatym, który zbyt ciepło go nie powitał, a potem już reszta stada (ponad 20 koni), które prawie w ogóle nie zareagowały. Pojedyncze się przywitały i każdy wrócił do skubania łąki Uśmiechnięty

A poniżej link do zdjęć, ja się zakochałam od pierwszego wejrzenia. Ponad 20ha łąk w Górach Sowich. Żeby zlokalizować swojego konia na łące, to wymaga poświęcenia nieco czasu. Wiadomo, że pewnie jak zacznie lać, wiać i przyjdzie śnieżyca to będę jeszcze marudzić pod nosem, że muszę tyle kilometrów pokonywać, żeby znaleźć Rudego, ale myślę, że jest to cena warta zapłacenia, za to co widzicie na zdjęciach Uśmiechnięty

https://drive.google.com/drive/folders/0B1StL7qysG9nV3haeEJYeVoybUU?usp=sharing

ps A jakie mamy kanie na pastwisko. Miód w gębie, ostatnie tak dobre rzeczy za darmochę, to czereśnie w Stachowie 3 miesiące temu Uśmiechnięty
"Nie zapalałem światła z obawy, ażeby nie rozproszyć swoich iluzji" Jan Yoors

„Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera — na próbę”
Jan Paweł II
Post » Wysłany: Wto Paź 04, 2016 21:06 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Mój Lider

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum