Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| druhna |
» Pią Kwi 28, 2006 22:19   |

Redakcja
Dołączył: 20 Lut 2005
Pochwał: 1 Posty: 529
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Status: Offline
|
Konisia powiedz kolezance zeby zrezygnowała z tego pomysłu, lepiej niech sie uczy podstaw ujezdzenia i nie wymysla niczego wiecej. Łatwo konia nauczyc ale oduczyc to juz prawdziwy problem który potrzebuje doswiadczonego jeźdźca, wiec jesli niechce konia skrzywdzic niech sobie pomysł wybije z główki.
Ostatnio zmieniony przez druhna dnia Sob Kwi 29, 2006 10:15, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 22:19
|
| bunny666 |
» Sob Kwi 29, 2006 9:59     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
ej no . jest to podstawowy element dzigitówki który wcale nie jest trudny!!! tak samo jak kłądzenie konia! dla niektórych oczu które sa niewprawne w tej dyscyplinie(w tym ja zanim mnie uswiadomiono) wydaje sie to łamaniem konia, gdyz trzeba go spętac. i tu akurat wychodzi plastycznosc i intelignecja konia. jeden zrobi to za pierwszym razem a drugi za 10-tym.
po co uczyc konia stawania dęba... jest to poziom wytresowania i jednak czasem sie przydaje. albo podczas sprzedazy-kon umie wiecej niz normalny- albo dla samej swiadomosci ze sie konia nauczyło nowego ciekawego niekonwencjonalnego elementu treningu, kon sie wtedy mniej nudzi.
ale uprzedzam tak jak kazda rzecz(i oisałam to juz w wątku o reweransie - tam opisałam metode uczenia konia ukłonu i stępu hiszpanskiego)wymaga profesjonalnej osoby która juz to robiła.
a tak Z WIELKIM UPROSZCZENIEM ALE TO TYLKO OGÓLNIKOWO dozujemy siłę machajac batem pod przednimi nogami konia, lekko stukajac, ale nie okładając. gdy stanie to go miziamy i chwalimy. wydajemy słowną komendę "hop". pierwsze kilka razy bez jezdzca a potem juz ktos moze siedziec na rumaku, wtedy nalezy złapac mocniejszy kontakt i jednoczenie łydki i koemnda słowna, czasem tez jest metoda zeby jedna reka chwycic wodze a druga odsunąc wyprostowaną w kierunku zadu. zanim kon nauczy sie wysokiego stawania to zajmnie sporo czasu ale jednak zawsze jest to wyzszy poziom zdyscyplinowania i zaufania konia robiącego sztuczkę. a i pragnę dodac zeby konia nie przeczulac znaczy robic to dwa-trzy razy dziennie maks, jak kon stanie to juz dac spokoj. bo potem własnie człowiek łapie kontakt mocniejszy i wychodzi na to ze kon sie wspina...
to taka mała daweczka tylko i baaardzo skrócona wersja...mogę tylko dodac ze nikt kto tego sam nie umie niech nie uczy konia!!
pozdrawiam
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 9:59
|
| Pempuszek |
jak nauczyć stawać konia dęba??
» Sob Kwi 29, 2006 12:23     |

Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 4
Skąd: Wadowice
Status: Offline
|
No Wisenna zazdroszcze Ci pozytywnie oczywiście. Ale mój ukochany konik Jugo nie był tresowany do filmu i jestem tego na stówe pewna bo jestem przy nim od chwili jego narodzin czyli 10 lat będzie we wrześniu. A podhalanin nie jest jakąś stadniną która promuje konie wystawia na zawody znaczące o tych koniach za dużo się nie słyszy większość jest stara albo schorowana ale i tak je kocham są moim dzieciństwem a stajnia to mój drugi dom
|
» Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 12:23
|
| konisia15 |
» Sob Kwi 29, 2006 17:08     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Mar 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 139
Skąd: kedzierzyn-kozle
Status: Offline
|
no ja chyba tez jestem jednak przeciwna temu zeby konia uczyc takich sztuczek ... najgorsze jest to .. ze no jak dziewczyna majaca tam zalozmy 14 lat moze nauczyc konia takiego trudnego elementu :8 !!
|
» Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 17:08
|
| bunny666 |
» Sob Kwi 29, 2006 18:11   |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
jesli uczy sie dzigitówki to owszeem moze! jesli sie na tym zna i to czemu nie? oczywiscie zeby pamietałą o pomocy dorosłych w razie zagrozenia
to nie jest az tak trudny element nie przesadzaj... kwestia miesiaca a kon juz stójki z siodła(moze nie super wysokie) ale robi... trudne elementy ię zaczynaja dopieeero pozniej a to jeszcze pikus jest...
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 18:11
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum