Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| amnestria |
» Sro Mar 22, 2006 19:10   |

Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 46
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Znam faceta, którego dwa młode konie zaprzyjaźniły się z też młodymi byczkami. Wszedzie ze sobą łaziły. Pastwisko ogrodzone było właśnie pastuchem elektrycznym. Ale nie długo wytrzymał, bo gruboskórne byki go sforsowały. Zarówno konie jak i byki dały nogę (kopyto? ). Na szczęście szybko się znalazły.
Na miętkim polu, żywot twardy pędzę...
|
» Wysłany: Sro Mar 22, 2006 19:10
|
| BlueHorse |
» Sro Mar 22, 2006 19:41     |


Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)
Status: Offline
|
Zrobił Przysługe sowojemu stadku
blue world...
and everything is blue...
|
» Wysłany: Sro Mar 22, 2006 19:41
|
| aniadolittle |
» Sro Mar 22, 2006 21:09     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
ok powiem ci jak to jest u mnie w stjani i uwazam ze to najlepsze wyjscie: otoz nalezy zrobic porzadne ogrodzenie drewniane,a wewnatrz niego poprowadzic pastucha,wlacznik do pastucha moze byc na zew lub nawet w stajni:) dlaczego to jest dobre? bo konie nie obgryzaja ogrodzenia,czyli nie przyczyniaja sie do jego niszczenia,a poza tym nie uciekna,nie staranuja ogrodzenia....no i dobrze jesli ogrodzenie jest dosc wysokie,tak by konie nie mogly przeskoczyc przez nie...
tak wyglada ogrodzenie w jeczniku i jest ono juz ladnych pare lat,a znam stajnie gdzie nie ma pastucha i konie rozwalaja co i rusz ogrodzenie,a na dodatek jest ono zrobionez gownianych pali,ktore moga sie zlamac nawet pod czlowiekiem ,a co dopiero 500-600kg kon?
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Sro Mar 22, 2006 21:09
|
| Siurek |
» Sro Mar 22, 2006 21:18     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Dobry pomysł Aniu...
Najlepsze jest takie mocne, mocne ogrodzenie z prawdziwego zdarzenia...
|
» Wysłany: Sro Mar 22, 2006 21:18
|
| karol714 |
Re: pastuch elektryczny??
» Sro Mar 22, 2006 21:35     |

Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 5
Status: Offline
|
źrebaczek nieda rady pastuchowi gdy ja pierwszy raz wypuszczałem mojego szkraba też sie bałem ale jak go raz walneło to nie prubował więcej po pewnym czasie można wcale nie włanczać pastucha konie i tak się go boją ale dobry jest podwujny przewud pierwszy około 90 cm nad ziemią a drugi tak aby kobyla nie przeskoczył
Proszę stosować na forum standardowy rozmiar trzcionki w zasadniczej treści postu...nie wszyscy mają dobry wzrok i duże monitory. Visenna
I love horses!!!!!!!!!!!!!
|
» Wysłany: Sro Mar 22, 2006 21:35
|
| Mils |
» Czw Maj 04, 2006 19:18     |

Stajenny
Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 216
Status: Offline
|
A co myślicie o... Hm, czesto, przy astuchach elektrycznych są, jakby białe... no nie wiem, wybaczcie, jak to nazwac. Przypomina cienkie patyki, wykonane z plastiku, ale chyba nie są zbyt wytrzymałe, nie uważacie?
A co polecielibyście osobie, która ma zakupione wszystko do ww. pastwiska, ale nie ma czym go ogrodzić? Jakiś tani sposób?
Wytrzymały, bezpieczny, itd.?
Z góry będę wdzięczna za wszelkie porady.
|
» Wysłany: Czw Maj 04, 2006 19:18
|
| romina13 |
» Czw Maj 04, 2006 19:52     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 133
Skąd: Angel City
Status: Offline
|
ja tam jestem za pastuchami. prąd, który płynie nie ma dużego natężenia (chociaż jak moj instruktor sprawdzał czy działa to go nieźle walnęło bo było mokro). Ale pastuchy nie zawsze działają... kiedyś mały źrebak przeskoczył przez pastucha i zwiał chociaż nie był on nisko przymocowany. Taki był cwany że go nawet nie kopnęło
|
» Wysłany: Czw Maj 04, 2006 19:52
|
| kajpoucha |
» Czw Maj 04, 2006 20:03     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
to małe białe plastikowe nie jest wytrzymale(tak samo jak sam pastuch) ale pastuch powinien być przenośny, czyli tu konie wygryzą trawę to przenosimy cały padoczek w bardzije porośnięte trawą miejsce. u nas niestety sa małe padoki na pastuchu i cała trawa jest juz wygryziona... w co poniektorych miejscach jeszcze roznie...
dlatego puszczamy czasemkonie luzem zeby pożarły, czy wlasciciele nie moga zrozumiec ze mogą to przenieść na łączkę obok?! (łączka jest ich wlasnoscia jakby cos )
|
» Wysłany: Czw Maj 04, 2006 20:03
|
| szefowa |
» Czw Maj 04, 2006 20:05   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 59
Status: Offline
|
u mnie w stajni ogrodzenie jest metalowe, a potem jest pastuch. latem między 2 poziomymi rurkami nie było pastucha i konie cały czas sięgały po trawe i miały na środku szyji grzywę wytarą a tam gdzie był tylko pastuch to nic się nie działo, konie nie podchodziły nawet do pastucha.
jak była szkółka to jeden konik cały czas przechodził nie wiadomo jakim cudem, raz musiałam obserwować go czy nie wychodzi i wtedy nei "uciekał". dopiero na drugi dzień wczesnym rankiem jak nikt nie patrzył to znowu przechodził na drugą stronę dopiero po jakimś czasie zauważono jak i gdzie przechodzi i założyli dodatkowe zabezpieczenia.
|
» Wysłany: Czw Maj 04, 2006 20:05
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum