Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| druhna |
» Pią Kwi 21, 2006 1:59   |

Redakcja
Dołączył: 20 Lut 2005
Pochwał: 1 Posty: 529
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Status: Offline
|
To prawda ze siwki maja w sobie to cos
Ja miałam doczynienia niestety z okropnym brudasem wiec chyba wszystkie z mozliwym sposobow mam przeprobowane. Jesli chodzi o wegiel drzewny to nie polecam bo nie zawsze sie sprawdza a moze zostwic mnostwo plam, to samo cytryna, ocet itp. wiaderko z woda i mydlem - owszem jesli mamy duzo czasu i jest w miare cieplo. Bardzo byłam zadowolana z preparatu Easy White - wystarczyło spsikac brudne miejsce, chwile odczekac i porzadnie wyczesac szczotka i od razu wszystko schodzilo. Wiec jesli nie ma pogody bo jest za zimno na kapiele albo nie mamy zbyt wiele czasu to bardzo polcam ten srodek.
Na kopyta zawsze stosuje stare sprawdzone sposoby, przede wszystkim woda i szczotka, jesli robie kopyta na mokro to od razy ja natluszczam oliwa lub olejem roslinnym gdyz pomaga to na zatrzymanie wilgoci w kopycie, a jesli robie kopyta na sucho to smaruje nie zadnym dogim smarem tylko zwyklym smalcem z miode w stosunku 5:1. Smalec natluszcza a miod powoduje wieksza przyczepnosc. Powinno sie to robic codziennie przed jazda i po jezdzie, a najlepiej z trzy lub cztery razy dzinnie. Po kilku dniach widac efekty, kopyto jest bardziej elastyczne. dłuzej zachowuje swa czystos zwłaszcza jesli sa to jasne kopyta.
Cebula to rowniez dobry sposob ale tylko na pokazy lub zawody, gdyz nie nawilza ona wogole a jedynie dodaje polysku i sprawia iz piasek mniej sie przykleja.
Ale pamietajcie ze przy tych wszystkich zabiegach kapieli itp.nie nalezy zapomniec o odpowiednim natluszczniu skory, aby nie ronila sie za sucha i nie pekala, dotyczy to zwlaszcza grzywy, ogona i nog, bo jak skora zrobi sie zbyt sucha i zacznie pekac moga porobic sie ranki do ktorych dostana sie bakterie grzybiczne. Dlatego lepiej sie pomezyc i dluzej czyscic niz dziennie kapac
|
» Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 1:59
|
| tranzelka |
» Nie Maj 07, 2006 12:27     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 123
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Najlepiej kup easy white (nie poml z wanish white ) no bedzie miodzio:P
|
» Wysłany: Nie Maj 07, 2006 12:27
|
| bunny666 |
» Nie Maj 07, 2006 12:35     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
dobra a teraz jesli chodzi o kowalski punkt widzenia- nie jestem zwolenniczka czestego natłuszczania kopyt. raz dziennie ok, ale nie cały czas. powoduje to niby elastycznosc kopyta, ok ale z tego co zauwazyłam szybciej konie gubia podkowy, kopyta czesto nabieraja sprezystosci ale jednak niestety traca na twardosci o łatwiej kon sie podbija, czytajac relacje z targów pokduwniczych takze słyszałam taka opinie-ze nie mozna przesadzac i raz dziennie spokojnie wystarczy
ale oczywiscie to tylko moje zdanie...
ja siwki zawsze zaciekle szorowałam ale po 3 godzinach a kon wciaz zołty to sie poddałam i powiedzialam ze jezdze na zołtym ale bez zaklejek:)
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Nie Maj 07, 2006 12:35
|
| Ogryzek |
» Nie Maj 07, 2006 16:02     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 198
Skąd: Opole
Status: Offline
|
Co do natłuszczania kopyt, to moim zdaniem wystarczy raz na tydzień. Oczywiście zależy od użytkowania konia, podłoża i tego, jak mocne ma kopyta, ale dla mnie wystarczy dobrym preparatem raz na tydzień.
|
» Wysłany: Nie Maj 07, 2006 16:02
|
| kajpoucha |
» Nie Maj 07, 2006 19:36   |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
a słuchajcie, co sądzicie o psikaniem super sheenem konia całego w kurzu?
odp zapewne brzmi-TOTALNA GŁUPOTA i bezsensowne działanie
ale ja wam powiem że działa.... na dłuższą metę oczywiscie ejst bez sensu (koszty a tak pozatym czyszczona jest tylko wierzchnia wartstwa siersci czyli tam głębiej kurz dalej siedzi) ale jak ktios musi na tempo ładnie wyszykować koniaalbo tuż przed zawodami kon sie wytarza w piachu (a taki kurz niełatwo doczyscic) można odrobinkę , nawet jedno psiknięcie i kurz schodzi kilogramami a to dlatego bo od super sheenu siersc jest śliska dlatego kuirz łątwiej wychodzi.
gdy mi to kolezanka powiedziala to ją wyśmiałam-po pierwsze koszty, a po drugie, to tak jakby na brudne paznokcie nałozyć lakier. bosko
uwierzyłam dopiero gdy (po wielu namowach) wyprowała na "moim" koniu
|
» Wysłany: Nie Maj 07, 2006 19:36
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum