Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 856 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Gniada wciąż ma szansę. 2 tygodnie, 3 tys...


Napisz nowy temat
Dagles13 » Pon Maj 08, 2006 19:58   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

Swietnie ze Gniada udalo sie uratowac!!! Ciesze sie Bardzo wesoły Bardzo wesoły Bardzo wesoły Niespodziewalam sie ze ona jest taka piekna... Ale przejscia to ona miala. Łatwiej bedzie wyleczyc jej cialo, lecz jesli chodzi o psychike to duzo czasu bedzie potrzebowac. Ale najwazniejsze ze jest uratowana. A tak mi chodzi po glowie kon o ktorym wspomniales wczesniej... Ten za bodajze 1,5 tysiaca. Czy on tez moze zostac do rzezni sprzedany?
Jesli chodzi o Daglesa to on ma chory kregoslup... Płacze lub jest bardzo smutny a pozatym chodzi owiele wiecej niz powinien. Takiego swietnego konia niszczy rekreacja... Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Pon Maj 08, 2006 19:58 Zobacz profil autora PW
mikrusek1990 » Pon Maj 08, 2006 20:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mikrusek1990

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Szkoda tej kobyłki..... ale niestety jest wielu takich "miłośników" koni którzy tłuka swoje konie albo cwałuja nimi po polach az mu się krew z nosa puści....;(;(;( Nic sobie z tego nie robią.....
Moja sąsiadka np. miała kiedys konia który 10 lat chodził w wozie a gdy był za stary oddała go za 500 starych złotych na mydło...... Moja mama mówi ze do dzis pamiąta jak przyjechali po niego z rzexni i jak go wieżli ... Jeszcze nigdy nie słyszała takiego rzenia:pełnego bólu,rozpaczy i błagania o pomoc.... On wiedział gdzie jedzie.... Obiecałam sobie ze jak bd miała już ta stajnie wykupia konia z rzexni..... Aby do końca swoich dni mugł galopowac po pastwiskach,bez bólu i strachy czy zaraz o mnie nie przyjdą z batem i butelką....
Post » Wysłany: Pon Maj 08, 2006 20:42 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Pasja » Pon Maj 08, 2006 22:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

U mnie też był taki przypadek, klacz chodziła w bryczce przez 12 lat, niestety zdarzył się wypadek, uszkodziła sobie nogę (o dziwo wyszła z tego), choć jej nadpęcie stało się strasznie grube i długo nie chciało się zagoić.
Właściciel sprzedał ją, nie bezpośrednio na rzeź, ale człowiek, który ją kupił zrobił to, dowiedziałam się o tym po fakcie. Właściciel o tym wiedział przed tym jak ją sprzedał.
Jeśli ja miałabym konia, który słóżyłby mi tak wiernie i długo miałby u mnie zapewnioną opiekę do końca swoich dni za samo to, że ze mną wytrzymał(a już na pewno jeśli by zdarzył się wypadek i to jeszcze z mojej winy).
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Pon Maj 08, 2006 22:09 Zobacz profil autora PW
ten_veroniq » Pon Maj 08, 2006 22:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ten_veroniq



Dołączył: 28 Sie 2005
Posty: 36


Status: Offline

Dagles13 napisał(a):
A tak mi chodzi po glowie kon o ktorym wspomniales wczesniej... Ten za bodajze 1,5 tysiaca. Czy on tez moze zostac do rzezni sprzedany?

Spóźniliśmy się kilka dni...
Nikt nie wiedział co za koń, u kogo itd., a jak w końcu moja znajoma, od której wyszła informacja (powiedział jej kolega kolegi, bo "ktoś coś słyszał") dotarła pod właściwy adres, okazało się, że koń już pojechał Smutny

Podobno w okolicy znów jest jakiś za 1.500 (aż się boję pomyśleć, w jakim musi być stanie, że kosztuje tylko tyle), zaczęliśmy szukać, żeby tym razem się nie spóźnić...

Dagles13 napisał(a):
Jesli chodzi o Daglesa to on ma chory kregoslup... a pozatym chodzi owiele wiecej niz powinien. Takiego swietnego konia niszczy rekreacja...

A sprzedać pan W. nie sprzeda, jak go znam.
Albo da zaporową cenę z kosmosu. Biedny koń. Za dobry, dlatego go wyzyskują Smutny
Post » Wysłany: Pon Maj 08, 2006 22:30 Zobacz profil autora PW
Yadhira » Pon Maj 08, 2006 22:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1156


Status: Offline

ten_veronique - czy dostales mojego maila o tym jak mozna bylo pomóc Gniadej? wiem ze już po temacie ale pomyslalam chwilowo ze mnie olales. Gratuluje ze Ci sie udalo - wiem wiem, ludzie wplacali kase, ale to byla Twoja inicjatywa. Uśmiechnięty 3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Pon Maj 08, 2006 22:37 Zobacz profil autora PW
ten_veroniq » Pon Maj 08, 2006 23:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ten_veroniq



Dołączył: 28 Sie 2005
Posty: 36


Status: Offline

Przychodziło bardzo dużo maili i staram się odpisywać na bieżąco, ale często przez kilka dni nie mam dostępu do internetu. Może coś mi się w związku z tym przeoczyło Zakłopotany albo nie dotarło przez błąd systemu. Napisz z jakiego adresu wysyłałaś, to sprawdzę.
Post » Wysłany: Pon Maj 08, 2006 23:29 Zobacz profil autora PW
ten_veroniq » Pią Maj 12, 2006 1:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ten_veroniq



Dołączył: 28 Sie 2005
Posty: 36


Status: Offline

W ramach terapii odstresowującej Gniada (Kasia) robi to, co lubi, czyli... PANIERUJE SIĘ Pokręcony i zły


http://img464.imageshack.us/my.php?image=dscn2897a2nm.jpg


http://img104.imageshack.us/my.php?image=dscn2899a6ps.jpg

Dziś mnie zawiało w pewne miejsce...
2 klacze, 2 źrebaki. W sumie 8 tys, będę negocjować twardo, mam sponsora na 2 tys.

Było tam jechać?
Teraz nie mogę tego zostawić. Niedługo pojawi się kolejny temat na forum. Nie bądźcie obojętni. Wiem, że umiecie pomagać. Dowodem na to jest Gniada (Kasia).
Post » Wysłany: Pią Maj 12, 2006 1:15 Zobacz profil autora PW
Koniara22 » Pią Maj 12, 2006 8:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

Bardzo się ciesze,że gniada jest bezpieczna <jupi>.Co do siwków na pewno się uda!Wierze w to na mnie możesz liczyć.Dużo o nie będzie bo bankrutuje ciągle dorzucając się do takich akcji ale zawsze coś bedzie Puszcza oko Cool
Post » Wysłany: Pią Maj 12, 2006 8:59 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Dagles13 » Pią Maj 12, 2006 22:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

Ooo tak ja tez sie dorzuce :)Jaka Gniada jest piekna... i odrazu widac ze zadowolona z zycia Uśmiechnięty ten_veroniq jestes swietna Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Maj 12, 2006 22:27 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Gniada wciąż ma szansę. 2 tygodnie, 3 tys...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum