Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Monty Roberts-lonżowanie na 2 lonżach???


Napisz nowy temat
Sharda » Pią Sty 20, 2006 1:03   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sharda


Stajenny
Dołączył: 24 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 268


Status: Offline

Hmm ja szczerze się przyznam, że nie lonżuje koników bo tego nie potrafię za dobrze, a nie chcę wyzadzić więcej szkody niż pożytku przez moje nikłe umiejętności. Dlatego moimi konikami zajmuje się trener, kosztuje mnie to jakies 50 zl więcej w ciągu miesiąca, a duża kasa to nie jest, więc myslę, że warto inwestować w taki trening dla koników.

W ogole jeśli chodzi o konie to jestem za tym, żeby niedoświadczeni się nie zabirali za trenowanie koni, bo tylko krzywdę wyzadzaja.... Jestem skwaszony
Post » Wysłany: Pią Sty 20, 2006 1:03 Zobacz profil autora PW Skype
Momo » Pią Sty 20, 2006 12:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Możliwe, że jest lżejsza, ale przy okazji jest dłuższa więc chyba na jedno wychodzi. Poza tym chyba nie wiele osób w Polsce stosuje specjalne lonże. Kampari, ja widziałam temat na Volcie gdzie sporo osób wypowiadało się, że ją używa i, że jest "super". Można tam znaleźć nawet zdjęcia. Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Sty 20, 2006 12:21 Zobacz profil autora PW
fanelia » Czw Cze 22, 2006 20:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Jestem w 100% za dwoma lonzami!! i lonzowanie konia na jednej po dluzszym czasie robi mu krzywde... gdzies byl ciekawy link do artykulu ktory to dobrze tlumaczy... koniecznie to przeczytajcie -> http://www.hippika.pdm-promo.pl/prasa-lonzowanie_na_pojedynczej_linie.htm a wiecej informacji jest w nowej ksiazce Monty'ego. Szkoda ze nie praktuje sie lonzowania za pomoca dwoch linek Jestem skwaszony ech Jestem skwaszony nie ma jak niezmienna mentalnosci ludzi...
Post » Wysłany: Czw Cze 22, 2006 20:06 Zobacz profil autora PW
Momo » Czw Cze 22, 2006 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Powiedz mi Fanelio... Jakie masz doświadczenie w pracy z końmi na dwóch lonżach... Ile koni zabiłaś lonżując je na pojedynczej oraz ile zostało Mistrzami Świata przy lonżowaniu na dwóch?

Ta "niezmienna mentalność ludzi" to ufność wieloletniemu doświadczeniu licznych Trenerów, którzy swoje racje potwierdzali w postaci doskonale wyszkolonych koni i jeźdźców oraz stworzeniu bazy dla rozwoju Klasycznej Szkoły Jazdy. Tymczasem M.R. może się pochwalić beznadziejnymi artykułami i książkami. Dlaczego beznadziejnymi? Ponieważ mnie nie przekonują i brak w nich dowodów i porządnego wytłumaczenia. Teoria o wyginaniu ciała konia w przeciwną stronę na jednej lonży jest tylko TEORIĄ. Jestem skwaszony
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Cze 22, 2006 20:51 Zobacz profil autora PW
Alexandra85 » Pon Cze 26, 2006 23:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alexandra85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Status: Offline

ja ostatnio lonzowalam tak swojego mlodziaka ale za bardzo mi to nie wychodzilo tzn.on nie chcial isc smialo do przodu chyba za bardzo nie wiedzial o co mi chodzi...mowie tu o przekladaniu drugiej lonzy za zadem konia a jedna lonza normalnie.Moja kolezanka czesto tak wlasnie lonzuje swoje konie poniewaz wtedy bardziej sie podstawiaja i pracuja zadem i pchaja sie do przodu...no mi niestety to nie wyszlo...moj rumak nie iwedzial co od niego chce Zdziwiony
Post » Wysłany: Pon Cze 26, 2006 23:44 Zobacz profil autora PW
Momo » Wto Cze 27, 2006 9:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

I o to tutaj chodzi. Lonżowanie na pojedynczej lonży jest sprawdzone, a umiejętnością posługiwania się nią może sią pochwalić dość liczna grupa trenerów. Tymzasem o podwójnej lonży nikt nic nie wie! Jedyna wiedza opiera się na kiczowatej książce, albo zdjęciach.


W momencie gdy Caprilli wynalazł nowy sposób jazdy - zupełnie sprzeczny z ówczesną szkołą francuską - z półsiadem, odciążeniem konia i przesunięciem środka ciężkości do przodu i oddaniem wodzy oraz ustalając 'prawidłową' postawę konia podzas parkuru jako podstawionego i z uniesioną głową z nosem przed pionem - cała ekipa włoska jeździła tym stylem zapewniając sobie miejsce w czołowce, włoskie szkoły tętniły życiem i szkoliły zagranicznych jeźdźców, trenerów nowym stylem, a uczniowie Capriillego (sam się tego nie doczekał) jeździli po Europie by szkolić jeźdźców i trenerów (no w tamtych czasach równowało się to mundurowym Cool ).

Taka rewolucja jeździectwa ma sens, bo nowy styl, metoda jest przejmowana w praktyce pod okiem znającego się na tym szkoleniowca. Ale nie z książki! Zdziwiony Zły lub bardzo szalony
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 9:43 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Wto Cze 27, 2006 11:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Ja postanowiłam wybudować lonzownik i tam lonzowac konie bez uzycia lonzy Bardzo wesoły Nie wiem czy to dobry sposób ale czytałam ze tak Śmieje się Zapytam tak przy okazji czy koło o srednicy 17 metrów jest wystarczajace zeby pojezdzic w nim galopem czy lepiej zrobic wieksze? Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 11:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Alexandra85 » Wto Cze 27, 2006 11:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alexandra85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Status: Offline

ja pojecia nie mam jaka srednice ma nasz okulnik ale nie lubie w ogole lonzowac koni galopem jezeli o to chodzi bo mlode konie usztywniaja sie w galopie na lonzy poniewaz nie maja dobrej rownowagi wiec mlodziaka lonzuje tylko step i klus ale starsze konie normalnie w galopie tez.a jezeli chodzi o te 2 lonze to wrocilam do lonzowania normalnie na 1 bo jakos mi to nie wychodzilo wiec jeszcze narobie sobie wiecej szkod niz pozytku.
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 11:14 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Wto Cze 27, 2006 11:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Ale ja chce w tym kole jeździć galopem a nie lonzowac konia Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 11:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Alexandra85 » Wto Cze 27, 2006 11:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alexandra85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Status: Offline

aaa to zle zruzumi8alam ale i tak nie iwem hehe Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 11:48 Zobacz profil autora PW
Momo » Wto Cze 27, 2006 13:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja bym powiedziała, ze co najmniej 20 metrów. Ale to będzie duży wysiłek dla konia i duże obciążenie.Jeśli chcesz jeździć to najlepiej nie budować lonżownika mniejszego niż 25 m średnicy. Uśmiechnięty Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 13:02 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Sro Cze 28, 2006 15:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Dzięki Bardzo wesoły Pewnie tak zrobie
Bardzo wesoły Jak myślicie - to dobry pomysł? Bardzo wesoły A tak przy okazji zapytam czy musi być wyścielony piaskiem czy wystarczy trawa? Bo nie wiem czy to nie obciazy stawów konia Smutny
Post » Wysłany: Sro Cze 28, 2006 15:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Monty Roberts-lonżowanie na 2 lonżach???

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum