Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » Z miłości do koni...


Napisz nowy temat
Cynamonowa_Pani » Nie Cze 25, 2006 18:20   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cynamonowa_Pani


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 186
Skąd: Sosnowiec

Status: Offline

Ja dla mojego Kandyska niebo bym ukradłaBardzo wesoły Chociaz kiedy go kupiłam był w opłakanym stanie, zachowywał się też jak obłąkany, ludzie mówili "sprzedaj go, to wariat", ale serce nie sługa:)
Teraz z Grubym pracujemy metodami PNH, kroku beze mnie nie zrobi, łasi się jak kot:)
Nie będe pisać że dla mojego konia zrobiłabym wszytko i ze kocham go ponad życie,bo tak naprawdę każdy z nas twierdzi, ze kocha konie...ale najważniejsze to żeby nasz zwierz też to potwierdzałUśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Cze 25, 2006 18:20 Zobacz profil autora PW
Hercia » Sro Cze 28, 2006 22:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hercia


Adept Jeździecki
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 98


Status: Offline

No ja staram się dla mojego konia jak najlepiej Puszcza oko.
Ostatnio po zmianie stylu z klasycznego na naturalny mam tą " satyswakcje ", ze jest jej dobrze Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sro Cze 28, 2006 22:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
daltynka » Czw Cze 29, 2006 12:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

daltynka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 106


Status: Offline

ja dla swojego niunia robię wszystko! zdzwoniłam i zjeździłam pół Polski, żeby znaleźć konia na wymianę (tak się umówiłam z poprzednim "właścicielem"). teraz nie jeżdże na urlopy, rzadko gdzieś wychodzę (choć szczerze przyznam, że zawsze lubiłam być przy koniach, więc nie cierpię z tego powodu), nie mam kasy na ciuchy, fanaberie, zmianę auta, itp.
za to mam konia, który mnie kocha, chodzi za mną jak pies i jak widzi jakiegoś obcego (złego), to przychodzi mnie bronić (tzn. staje za mną - "chowa się" - i pufa - wącha przybysza. jeśli uzna, że "nowy" nie jest niebezpieczny, odchodzi, ale cały czas łypie okiem i strzyże uszami-podgląda i podsłuchuje). reperuje z nami różne rzeczy, kradnie młotki, ołówki kreślarskie, zagląda przez okna, wchodzi na taras (po schodach), żeby zajrzeć, co tam pańca robi, "pijemy" razem Redds'a i herbatę (kawa-fuj!)...jak tak mogę bez końca, więc, żeby nikogo nie znudzić - pass Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 12:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Z miłości do koni...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum