Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 855 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » "ujarzmianie" dzikiego kucyka


Napisz nowy temat
Montusia "ujarzmianie" dzikiego kucyka » Czw Cze 29, 2006 9:34   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

w mojej stajni stoi 4- letni kucyk. Od poczatku tam jest, tam sie urodzil. Niestety nikt nie poswiecal mu zbyt wiele czasu , a on bardzo zdziczal. Wszystkich gryzie, kopie, nie da sie zlapac, staje deba!, jest uparty. Nie wejdzie do boksu zanim nie dostanie kostki cukru. wszystko gryzie i niszczy!
Jest wlasciwie nie zajezdzony, tylko troche przyzwyczajony do siodla i oglowia.
Co robic aby go oswoic i przekonac do czllowieka? wiele osob probowalo, nadaremnie!
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 9:34 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Czw Cze 29, 2006 9:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Przede wszystkim trzeba mu okazać zainteresowanie i cierpliwość.Musi znalezc się osoba,która podejmie się stałej opieki nad nim;poswieci mu swój czas,da mu swoje zaufanie,nauczy go czegos...Tylko ciężka,monotonna praca moze w takim wypadku przyniesc efekty. "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 9:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Patikonik » Czw Cze 29, 2006 10:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Zgadzam sie i dodałabym jeszcze metody naturalne np. Monty`iego Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 10:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Italianka » Czw Cze 29, 2006 16:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

a to jest ogierek,klaczka,wałach?? miałam bardzo podobny przypadk u nas na stajni... nie powiem było ciężko.jednak kiedy już go ujezdziłam to poprostu SUPERRRRRRRRRRRRRRR!!!!!! niestety już z niego wyrosłam:(
napisz jakiej jest płci Uśmiechnięty

POZDRAWIAM :*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 16:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dagles13 » Czw Cze 29, 2006 16:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

No wlasnie oto chodzi zeby kucyk mial stalego opiekuna ktory by sie nim zajmowal. Ale czy ktos by sie tego podjol? Naturalne metody tez moga zdzialac wiele. Tylko jedno pytanie mi sie nasowa... Dlaczego nikt sie nim zabardzo wczesniej nie interesowal? Takie sa wlasnie skutki tego Zdziwiony "Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście

ten nigdy nie tańczył w deszczu."

Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 16:41 Zobacz profil autora PW
Italianka » Czw Cze 29, 2006 17:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

do nas kucyka policja przywiozła bo po żarach sam ganiał.jego poprzedni własciclel całkowicie sie nim nie interesował (tak na policja powiedziała) teraz jest on całkowicie spokojny,ujezdzony tylko nie ma na niego jezdzca:( i sie konisko marnuje:(

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 17:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
siostra » Czw Cze 29, 2006 19:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siostra


Stajenny
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 285


Status: Offline

takie koniki potrzebują jak najwięcej kontaktu z człowiekiem musi ktoś sie podjąć opieki nad nim ! nawet przesiadywanie koło boksu czu stanowiska bardzo dużo może zmienić!
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 19:34 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Montusia » Pią Cze 30, 2006 9:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

to ogierek:) nokt sie nim nie intereowal poniewaz byl jakby" nieplanowana" niespodzianka. Nikt nie spodziewal sie ze bedzie taki zrebak. A dla stajni to klopot... nowy boks, jedzenie, a przeciez on na siebie nie zarobi. Wiec po co sie nim zajmowac?!
Nie rozumiem czegos takiego idziwie sie stajni dlatego bardzo chce mu pomoc:)
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 9:55 Zobacz profil autora PW
BlueHorse » Pią Cze 30, 2006 11:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

Skoro juz im sie urodził to własnie mogli by na nim zarobić!! Gdyby go ujeździli i się odpowiednio nim zajęli... A druga sprawa, ze jeśli nie chcieli przez tyle lat płacic za zrebaka, który na siebie nie jest w stanie zarobić to mogli go sprzedać nawet za jakąś śmieszną cene ale bynajmiej by "NIE TRACILI" pięniązków Puszcza oko blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 11:54 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Italianka » Pią Cze 30, 2006 22:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

a można by było go wykastrowac??bo u nas tak własnie zrobiliśmy i było już lepiej:)

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 22:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
BlueHorse » Pią Cze 30, 2006 22:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

nooo całkiem dobry pomys Puszcza okoPuszcza okoPuszcza oko
Po kastracji to konie czesto łagodnieją na charakterze Puszcza oko
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 22:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Italianka » Pią Cze 30, 2006 22:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

no on jak był ogierkirm stawał deba i gryz.koleżanka dalej ma blizne na ramieniu bo ja chwycił i nie puszczałZszokowany Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 22:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
BlueHorse » Pią Cze 30, 2006 23:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

ogierki potrafia byc.. mm.. porywcze Puszcza oko
ale WYNIK po kastracji nie jest regóła!!!
Sa przypadki, ze koń nie traci zachowac sprzed zabiegu
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 23:00 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Montusia » Sob Lip 01, 2006 7:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

trzebaby:) tylko to nie odemnie zalezy:( gdyby byl moj to juz dawno by byl walachem:P on wlasnie sie tak zachowuje staje deba gryzie , kopie, nawet inne konie zaczepia.
Post » Wysłany: Sob Lip 01, 2006 7:33 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » "ujarzmianie" dzikiego kucyka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum