| Ogryzek |
» Wto Sie 08, 2006 13:04     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 198
Skąd: Opole
Status: Offline
|
Cynamonowa_Pani napisał(a):
Cytat
Badanie kupno-sprzedaż (wet przyjeżdża i robi komplet badań: pod względem sprawności układu oddechowego, wad postawy, ruchu, jeśli zachodzi potrzeba to nawet prześwietleń) kosztuje ok. 600-1000zł.
Ja za badanie Chudego płaciłam niecałe 100 zł. Wprawdzie bez prześwietleń (bo nie było takiej potrzeby), ale to i tak niewiele w porównaniu z Twoimi cenami. Mogę wiedzieć skad masz takie informacje?
Oczywiście, że możesz tyle kosztowało moje badanie przy kupnie konia sportowego, i kiedy sprawdzałam po kilku weterynarzach, tak właśnie plasowały się ceny. Mogę Ci podać parę powodów, dla których cena jest tak różna:
1. Nie było to robione po żadnej 'znajomości', weterynarze przyjechali na miejsce z własnym sprzętem.
2. Nie obejrzeli konia, tylko go zbadali. Czy Chudy miał też robioną (ee..... nie pamiętam, jak to się nazywa w tej chwili...), no, to badanie m.in. tchawicy za pomocą rurki z kamerą na końcu wkładanej przez nos do gardła?
3. Papier- za taką kasę weterynarz ma obowiązek wystawić papier, że w momencie zakupu wszystko grało, ew. dokładnie zaznaczyć wszystkie nieprawidłowości.
4. Zdjęcia- przy takim badaniu standardowo robi się ogólne zdjęcie rentgenowskie wszystkich nóg, a w razie jakiś wątpliwości robi się jeszcze dokładne prześwietlenia niepewnych miejsc, żeby wykluczyć np. odłamki kostne. Oczywiście dostajesz wszystkie zdjęcia razem z opisem, a za jedno zdjęcie potrafią zaśpiewać nawet 50zł. Tak więc głównie brak zdjęć w waszym badaniu spowodował taką różnicę.
|
» Wysłany: Wto Sie 08, 2006 13:04
|