Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Yadhira |
» Wto Sie 08, 2006 20:37   |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
No wlasnie, szczesciara.... Viss - to moze Ty wiesz - to byl kon chodzacy w rekreacji no bo oczywiste ze Reno go znala bardzo dobrze, wiec albo w rekreacji chodzil albo sportowiec?
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Wto Sie 08, 2006 20:37
|
| aniolek8863 |
» Wto Sie 08, 2006 20:38     |

Stajenny
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 302
Status: Offline
|
czesto jest tak ze ktos mowi badz pisze moj kon, moje konie a w rzeczywistosci tylko na nich jezdzimy, opiekujemy sie nimi- wydaje mi sie ze to normalne ze tak piszemy bo przeciez dbamy o te zwierzaki jak o swoje i to do nich sie przywiazujemy( czesto dla nas sa wazniejsze niz dla wlascicieli- niestety)- jednak kazdy marzy o swoim czterokopytnym:) i zycze wszystkim zeby te marzenia sie spelnily:)
w grzywie wiatr w kopytach magia.....
|
» Wysłany: Wto Sie 08, 2006 20:38
|
| Reno |
» Sro Sie 16, 2006 11:13   |

Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Przepraszam, że nie ozdywałam się wcale. Miałam urlop i oczywiscie siedziałam calusieńkie dni w stajni .
Strasznie dziękuje wszystkim za gratulacje i życzenia.
Od momentu kupna Rudego cały czas strasznie jestem zakręcona.
Dzisiaj jestem pierwszy dzień w pracy po urlopie i jest koszmar- cały czas myślami jestem w stajni i nie moge się doczekać kiedy znów tam pojadę (czyli jutro )
A dla ciekawych kilka słów o Reno;
To 4,5 letni wałaszek(SP) ok 165 i zgodnie z tym,że wołam na niego Rudy jest kasztankiem . Ma cztery skarpety i słodką łysinkę. To na prawdę słodki koniś, może troszke bojaźliwy i jak to tak młody koń ma różne pomysły podczas jazdy nie zawsze zgodne z moimi ( dzięki temu jednak na żadnej jeździe jeszcze sie nie nudziłam).
Reno poznałam jakieś półtora roku temu(kiedy tylko pojawił się w stajni) i zakochałam sie w nim na zabój od pierwszego wejrzenia .
Najbardziej cieszy mnie fakt, że ponieważ nigdy nie był zbyt spolegliwy to właściwie nie chodził w rekreacji( jedynie ostatnie 3 miesiące przed kupnem). Nie jest więc typową rekreacją skażony.
A teraz zaczynamy pomału konkretna pracę:przede wszystkim zmieniłam mu kiełzno na dużo łagodniejsze-gumową oliwkę więc uczymy się na niej chodzić, odczulamy na palcata, którego Rudy po prostu się boi(złe wspomnienie z dzieciństwa) itp.
Pracy mamy ogrom ale za to jaka satysfakcja uczyć SWOJEGO konia
Poza tym to moje kochanie, moje słoneczko, którego kocham bardzo, bardzo, bardzo .
Dla zainteresowanych:
W galerii pierwsze zdjęcie(na razie jedyne ) moje i Reno
|
» Wysłany: Sro Sie 16, 2006 11:13
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum