Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| aniadolittle |
» Czw Cze 01, 2006 22:53   |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
no zgadza sie,ale podam wam przyklad mojeog konisia-ja na nim nie skacze..a jak stoi przeszkoda na ujezdzalni i np puszczam go luzem on sam chetnie je skacze.ja go nie gonie;) apoza tym pamietam jak raz skoczyl plot u kolezanki 1,4m:/ prawie ze stoj-czosnek jeden haah
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Czw Cze 01, 2006 22:53
|
| Pasja |
» Czw Cze 01, 2006 23:12     |

Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708
Status: Offline
|
jeśli jakiś koń chce skakać, to ja jestem bezsilna
A tak naprawdę, to też znam klacz, która też prawie ze stania skoczyła wysoki płot (był troszkę wyższy, nie wiem ile dokładnie, bo to było dawno )
www.ikkiz.glt.pl
|
» Wysłany: Czw Cze 01, 2006 23:12
|
| aniadolittle |
» Pią Cze 02, 2006 10:09     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
hahah no ja wiem moje konio to wyjatek;) ale to dlatego ze ja mam bzika na jego punkcie:D..ale naprawde skakal sam:) dlatego zawsze mialam z tego beczke..i pewnie troche szkoda ze nie skaczemy razem... ale nie mam do tego odpowiedniego siodla:/
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pią Cze 02, 2006 10:09
|
| Pasja |
» Pią Cze 02, 2006 10:15     |

Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708
Status: Offline
|
Do niskich przeszkód takich na rozgrzewkę nie trzeba specjalnego siodła, a i tak jest frajda...
www.ikkiz.glt.pl
|
» Wysłany: Pią Cze 02, 2006 10:15
|
| Dagles13 |
» Nie Cze 04, 2006 15:31     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Ania to ja ci zazdroszcze konia. Sam chce skakac, bez przymusu Tylko pozazdroscic. A skakalas kiedys na nim?
|
» Wysłany: Nie Cze 04, 2006 15:31
|
| Tukan |
podskoki
» Czw Cze 22, 2006 18:07     |

Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 21
Status: Offline
|
Ja uwielbiam skakać, a szcególnie na krosie(jak to dobrze ze u nas mamy kros).Nie mam swojego konia ale jest taki na którym cały czas jeżdże i na krosaie jest taki zadowolony że sam chce wszyskto skakać.
|
» Wysłany: Czw Cze 22, 2006 18:07
|
| Italianka |
» Czw Cze 22, 2006 18:42     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
ja też bardzo lubie skakac:)czesto staram sie wsiadać na koniki które potrafią i sa chetne do tego typu spraw, jednak najczesciej dostaje koniki które potrafia a niechca i staraja sie wyłamywać czuje jednak satysfakcje gdy skacze któryś tam raz a konik idzie bez zarzutu:) aby zapobiec wyłamaniu nalezy konika dobrze w łydkach pilnować
POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Czw Cze 22, 2006 18:42
|
| dota0602 |
» Sob Sie 26, 2006 10:51     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 50
Status: Offline
|
nom wlasnie ja jezdze na szecio letniej klaczce...jako pierwsza osoba zaczelam na niej skakac. skonczylo sie to na tym ze kon leci na przeszkode "aby tylko skoczyc" albo tez mi wylamuje. zaczelam szukac w sobie bledow i doszlam do wniosku ze nie umiem skutecznie jej przepchnac. postanowilam ze zaczne na niej skakac na oklep, ze bedzie wyrazniej czula moj dosiad. po paru takich jazdach kon mi juz nie wylamuje nawet w siodle.
Ostatnio zmieniony przez dota0602 dnia Sob Sie 26, 2006 22:26, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Sob Sie 26, 2006 10:51
|
| szefowa |
» Sob Sie 26, 2006 11:13   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 59
Status: Offline
|
ja tez tak uwazam że wina lezy gównie po stronie jeźdźca, a zwłaszcza kiedy jest niedoświadczony. na początku konia powinnien uczyć doświadczony jeździec, który prawidłowo używa pomoce i który bez szarpania nauczy go skakać. często jest tak ze niektórzy skaczą bo chcą a w ogóle nie potrafią (wyprzedzanie ruchu konia, niepewny najazd, żle użyte pomoce itd.) i koń potem im wyłamuje. wtedy nie ma się co dziwić.
|
» Wysłany: Sob Sie 26, 2006 11:13
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum