Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| esef |
tajemnicze ranki i otarcia
» Nie Wrz 03, 2006 20:43   |

Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Poniewaz mam konia zalednie 2 tygodnie to pozwole sobie poruszyć nieco głupi temat Ale dla mnie interesujący.
Otóż obserwuję że na ciele konia pojawiają się, codziennie nowe, małe ranki i otarcia. Najczęściej są to małe (np 1cm kw.) placki wytartej siersci a także drobne zadrapania na skórze. Zaczęłam się zastanawiać skąd one się biora i jak na razie nic nie wymyśliłam. Głównie dlatego że te ranki są w przeróżnych miejscach - na nogach, głowie, po bokach, a nawet na grzbiecie i zadzie. Dokładnie obejrzałam boks i tam na 100% nie ma nic co mogłoby to powodować. Obejrzałam miejsce w którym koń się z reguły tarza (po odkryciu 6cm rysy-otarcia na zadzie od góry!), nic tam nie ma. Chyba jedyne wytłumaczenie to że koń się sam drapie i gryzie, np. jak go coś swędzi. Czy to może być to czy jednak powinnam jeszcze raz obejrzeć boks i ogrodzenie pastwiska?
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 20:43
|
| ayesha05 |
» Nie Wrz 03, 2006 20:49     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 58
Skąd: Walencja ( Hiszpania )
Status: Offline
|
A czy konik jest puszczany na wybieg sam, czy w towarzystwie innych koni? Moze poprostu, bedac na wybiegu, jakies konisko go podgryza i stad te rany?
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 20:49
|
| Needle |
» Nie Wrz 03, 2006 20:50     |

Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1 Posty: 290
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
To tylko zwykłe otarcia od ogrodzenia, może krzaków na padoku Nie przejmuj się, bo wszystkie konie tak się obdzierają. Jak zadrapania są większe, to możesz je smarować zwykła witaminą A lub jakąś maścią na zadrapania.
Bynajmniej, nie przejmuj się przeżyje
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 20:50
|
| esef |
» Nie Wrz 03, 2006 21:03     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ja sie nie tyle przejmuje, co zastanawiam skąd one są. To są naprawdę drobne ranki, które goją się góra 2 dni. Albo tylko otarcia tzn brak włosów
Koń chodzi po pastwisku sam lub z krowami, krzaków nie ma, a do ogrodzenia raczej nie podchodzi (poza tym na grzbiecie trudno o rankę od ogrodzenia).
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 21:03
|
| ayesha05 |
» Nie Wrz 03, 2006 21:08     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 58
Skąd: Walencja ( Hiszpania )
Status: Offline
|
W takim razie nie wiem. Wiesz w koncu nie jestes z nim 24h na dobe i nie wiesz co robi jak jest sam. Bo skoro mowisz ze to ranki, to chyba nie jest od pogryzienia przez owady...
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 21:08
|
| Needle |
» Nie Wrz 03, 2006 21:25     |

Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1 Posty: 290
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
No to może w trakcie tarzania. W ziemi mnóstwo śmieci leży... albo jak coś go swędzi to może obcierać się o ogrodzenie. Przyczyn może być mnóstwo. Może poprostu muchy mu tak dokuczają, że wyciera się o wszystko wystające... nie mam pojęcia. Może spróbuj go czymś na much popsikać (?)
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 21:25
|
| ayesha05 |
» Nie Wrz 03, 2006 21:31     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 58
Skąd: Walencja ( Hiszpania )
Status: Offline
|
Ale co chcesz konia codziennie psikac jakims preparatem na muchy? Pozatym nie masz pewnosci co to moze byc, moze wezwac weta, skoro cie to niepokoi, mysle ze to byloby najlepszym wyjsciem, przynajmniej bylabys spokojna, skad te rany u konia. Pozatym nie wiem czy dobrym pomyslem byloby psikanie, skoro mowisz ze ma sporo takich ran, moglyby sie potem zaczac paprac albo cos.
Mowie cie, zapytaj weta skad te rany na skorze, moze on ci cos doradzi.
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 21:31
|
| Zuzupower |
» Nie Wrz 03, 2006 21:57     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
Esef mówiłaś że koń chodzi sam albo z krowami. Może one go gdzieś tam szturchają jak do nich podchodzi? A może go krówki wylizują i robią sie takie małe ranki krowy maja ostre i długie języki
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 21:57
|
| Needle |
» Nie Wrz 03, 2006 22:39     |

Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1 Posty: 290
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
No owszem, ale z teo co tu Esef napisała, nie wynika, że to są rany głebokie, tylko zadrapania, które można 'ominąć'. Ja tylko poradziłam.
Na Twoim miejscu nie wzywałabym weta od razu, bo wydaje mi się to niekonieczne. Wszystkie konie mają jakieś zadrapania i obtarcia, jak chodzą na padoki, dlatego nie należy od razu tak reagować. Na Twoim miejscu bym 'zbadała' jeszcze raz wszystkie ewentualne przyczyny
Powodzenia
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 22:39
|
| Dziewcze_Zlote |
» Nie Wrz 03, 2006 23:02     |


Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 955
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Ja ostatnio u mojego konia - nie bylam ze dwa dni i tez przywital mnie z jakimis obtarciami... jakies dziwne mialy ksztalty, jedne podluzne, jakby sie o cos niezle zadrapal...inne okragle...inne ksiezycowate... no nie wiem o co to moglo sie stac... moze zabki innego konia, a moze cos na ziemi lezalo...bo on uwielbia sie tarzac... No mowi sie trudno...
Tey bym sie az tak bardzo nie martwila...
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 23:02
|
| ayesha05 |
» Pon Wrz 04, 2006 1:41     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 58
Skąd: Walencja ( Hiszpania )
Status: Offline
|
Needle, tez nie chodzilomi o to zeby od razu wzywac weta bo to nie musi byc cos powaznego. Chodzilo mi o to, ze skoro nie wiesz co to moze byc., to najlepiej spytac weta, bo on predzej pomoze niz my, bo nawet nie wiemy dokladnie jak wygladaja te ranki.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez ayesha05 dnia Pon Wrz 04, 2006 12:27, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 1:41
|
| Cynamonowa_Pani |
» Pon Wrz 04, 2006 9:38   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 186
Skąd: Sosnowiec
Status: Offline
|
Esef, jak ja bym chciała się przejmować wszystkimi małymi otarciami na ciele mojego konia i do każdego weta wzywać do pewnie konia bym juz dawno pochowała ...jeśli nie swędzi go skóra, nie ma łupieżu to wystarczy że oczyscisz te otarcia i możesz je smarować maścią witaminową
|
» Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 9:38
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum