Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Wrzesień 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1170 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Zdrowy jak koń?


Napisz nowy temat
Ulala Zdrowy jak koń? » Nie Wrz 24, 2006 11:06   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline


Mówi się „zdrowy jak koń”. Ale czy to jest prawda. Czy konie rzeczywiście cieszą się dobrym zdrowiem? . Wiele czytałam o chorobach koni i wszystkie były spowodowane zaniedbaniem. Czy jeśli koń będzie trzymany w dobrych warunkach i przyzwoicie karmiony, a właściciel zapewni mu codziennie ruch (np. 2 godz. dziennie). Lato, późna wiosna i ciepła jesień spędzi na pastwisku 24 godz./ dobę, koń będzie pod kontrola weterynarza, regularnie szczepiony, odrobaczony, rozczyszczany itd. to opiekun ma szanse wyeliminować większość chorób?
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 11:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dziewcze_Zlote » Nie Wrz 24, 2006 11:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dziewcze_Zlote

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 957
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Taaak... też mnie dziwi to powiedzenie - bo moim zdanniem grubo mija się z prawdą...

Ulala - nie wiem czy może wyeliminować w ten sposób? Nawet bedąc 24 h na padoku, lub chociaż 12 h, albo i mniej - coś stać się może i zdrowego konia szlag trafił Jestem skwaszony Są u nas takie przypadki w stajni!
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 11:10 Zobacz profil autora PW
Ulala » Nie Wrz 24, 2006 11:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline

No tak zawsze coś się może stać. Nigdy nic nie wiadomo. Mogą się konie chociażby pokopać... Ale nie o to mi właściwie chodzi. Czy mniej grożą takiemu konikowi jakieś choroby niezależne od uderzeń itp.? A jeśli grożą... To jakie? Zakładając, że koń nie ma jakiś wad wrodzonych.
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 11:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dziewcze_Zlote » Nie Wrz 24, 2006 11:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dziewcze_Zlote

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 957
Skąd: Szczecin

Status: Offline

No wydaje mi się, że to eliminuje ryzyko zachorowań na różnorakie przypadlości jesli zapewnia się koniowi optymalne warunki. Odnieść to też można do innych zwierząt, ludzi też... Chyba , że masz coś jeszcze bardzij konkretnego na myśli.?
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 11:28 Zobacz profil autora PW
Ulala » Nie Wrz 24, 2006 11:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline

No tak do innych zwierząt tez się to odnosi. Chciałam wiedzieć, bo jak za parę lat (mam nadzieję) będę miała może własnego konia to chce wiedzieć czego się mogę spodziewać. A oprócz godziwych warunków, jak zapobiegać chorobą koni?
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 11:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
westmanka » Nie Wrz 24, 2006 13:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westmanka


Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 699
Skąd: Nowy Targ

Status: Offline

Też uważam, że powiedzenie "zdrowy jak koń" bardzo mija się z prawdą, gdyż konie to jednak dość wrażliwe zwierzęta.
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 13:31 Zobacz profil autora PW
Visenna » Nie Wrz 24, 2006 14:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

To powiedzenie wcale nie mija się z prawdą, tylko zmieniły się warunki! Ono powstało zapewne w baaaardzo zamierzchłych czasach, kiedy konie to byłby konie, a nie wydelikacone laleczki. Po pierwsze były prymitywniejsze, nie było dolewek krwi angielskiej, arabskiej, niemieckiej i Bóg wie jakiej. Na naszych terenach to co tu było - tarpany i koniki polskie! Idzcie do lasu w Popielnie i zobaczcie czy cos rusza te konie. Mrozy nie mrozy - nic im nie jest! Po prostu, kiedyś nie było wygodnych ciepłych stajni, koń miał orać pole calymi dniami, ciągnąć karetę lub wozić 170 kg rycerza w zbroi, żarł owies i trawę a nie pasze eggersmana i nikt nie strzygł mu siersci. Jak mu brakowało witamin, to musiał je sobie sam przyswoić z roslinności. Kiedyś nie chuchało się na nie tak jak my chuchamy, więc i odporność była inna. Na padokach trzymano konie praktycznie non stop i w jednym stadzie, nie było frustratów wypuszczanych na padok od swięta wiec i nie wyżywały się takowe na innych koniach. To czasy, w których kon przestał pracowac a stał sie rozrywką, doprowadziły do ich wydelikacenia. Kiedys nie mozna było sobie pozwolic na bajońskie sumy na leczenie konika, był chory - to padał, w ten sposób pozostawały najodporniejsze osobniki. W tamtych czasach owo przysłowie miało sens. Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 14:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email
westmanka » Nie Wrz 24, 2006 14:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

westmanka


Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 699
Skąd: Nowy Targ

Status: Offline


Viss w sumie masz rację to przysłowie jest prawdziwe jak chodzi o konie ras prymitywnych
Post » Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 14:07 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Zdrowy jak koń?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum