| Visenna |
» Wto Sty 09, 2007 13:05   |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9361
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Cytat
Szczerze? Nie ma szans się z tego utrzymać, a tym bardziej mieć z tego dużej kasy. Ceny koni się zmieniają, możesz czekać, aż sprzedasz konia po kilka miesięcy, by później sprzedać go po kosztach. Musiałabyś mieć naprawdę duży kapitał początkowy i do tego jeszcze jakieś inne źródło pieniędzy, a sprzedaż koni potraktować jako dodatkową pracę na specjalne przyjemności. Inaczej tego nie widzę- nie w tym kraju, nie przy obecnej tendencji spadkowej cen. Przykro mi, ale to jest nierealne.
To jest realne. Tyle że te kuce musiałyby znaleźć odbiorcę za granicą, najlepiej w Niemczech. A żeby znalazły tam nabywcę to musiałyby być NAPRAWDĘ super zrobione, nie żadne tam ganaszowanie czarną wodzą i robienie w miesiąc, tylko porządnie dojechane, przepuszczalne, najlepiej dobrze skaczące lub chodzące co najmniej N dresaż. No i zgadzam się ze potrzebny by był olbrzymi kapitał początkowy, bo raz że konie to nie może byc byle co, a dwa że zagraniczny gość nie kupi konia który stoi w chlewiku...jak nie zobaczą karuzeli i solarium w stajni, to nie uwierzą że hoduje się tu drogie konie sportowe. A już nawet nie wspomnę o obsłudze stajni.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Sty 09, 2007 13:05
|