Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Minerwa |
» Nie Sty 14, 2007 14:39   |

Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 443
Status: Offline
|
ale jak Ci sie taki jeden albinosik na zalozmy 50 koni krytych albinosem urodzi to tym lepiej.. jednego konia mozna traktowac z sposob szczegolny (kryc przed sloncem itp), a konik dawalby same izabelki (izabelki duzych koni sa w cenie)
|
» Wysłany: Nie Sty 14, 2007 14:39
|
| Ulala |
» Nie Sty 14, 2007 14:53     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ja cały czas obstawiam na tym, że maść jest niewiele warta. Jak koń jest koślawy, to nawet jakby był zielony nie jest wart wiele.
|
» Wysłany: Nie Sty 14, 2007 14:53
|
| CrazyLucyna |
» Nie Sty 14, 2007 15:52     |


Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227
Status: Offline
|
Ulala -zielony bylby w cenie bo bylby anomalią
A wracajac do albinosów- nie powinno sie ich rozmnażać, ponieważ albinosy to poprostu mutanty- nie maja pigmentu w skórze i nie powinno rozmnaża się ich ze względu na to , iż są bardzo podatne na choroby i mało odporne na promieniowanie uv i złe warunki atmosferyczne.
|
» Wysłany: Nie Sty 14, 2007 15:52
|
| Minerwa |
» Pon Sty 15, 2007 3:09   |

Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 443
Status: Offline
|
Nie znam statystyk, ale albinosami ludzie kryja a jednak albinosow mamy bardzo malo (pytanie czy ta wada genetyczna jest w ogole dziedziczna, gdyz potomstwo nie jest albinotyczne lecz izabelowate).
Gdyby tak sie doczepic by nie kryc mutantami, to by sie okazalo ze powinnismy hodowac chyba same prymitywne rasy.. A folbluty to wrazliwe nie sa? Jedne z najdelikatniejszych koni i do rozrodu tez najciezsze (ciezko zachodza w ciaze, czesto resorbuja zarodki, ronia).. wg mnie mutantem to jest np. fallabela - wiekszosc z tych konikow jest wlasnie koslawa..
A co do masci.. konia nie kupujesz z masci, ale kon sie musi podobac. Izabelowata masc podoba sie ludziom (osobiscie wole ciemnomasciste) i za posiadanie oryginalnego konika sa w stanie zaplacic wiecej. Przy koniach drogich, sportowych to masc juz nie ma znaczenia, bo licza sie umiejetnosci i predyspozycje konia, nie wyglad. Natomiast jesli chodzi o konie przecietne to masc ma jednak duze znaczenie. Nie trudno znalezc setke dobrych, prostych, wysokich, ujezdzonych rekreantow do 4tys (masci gniadej czy kasztanowatej), natomiast znalezienie dobrej izabelki w tej cenie jest prawie niemozliwe...
|
» Wysłany: Pon Sty 15, 2007 3:09
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum