Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Sprzęt jeździecki » wodze/patent pessoa


Napisz nowy temat
buschmenka » Pon Sty 29, 2007 0:55   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Uala- polecam ci "Zasady jazdy konnej cz. 3- lonżowanie". Jest tam duży dział o lonżowaniu na dwóch lonżach, napisane "co z czym się je", ogólnie podstawy, wiedza wg. mnie niezbędna, jeśli chcesz się w to bawić. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 0:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Mozambik » Pon Sty 29, 2007 10:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

Ulala, jeszce jedno

aby zabierac sie za 2 lonze , trzeba prefekcyjnie posługiwac sie jedną lonżą, a im dłuzej sie w to wgłebiam tym bardzij widze ze to naprawde niełatwa sparwa .

lonzowac tak aby swobodnie "operowac" koniem, zmieniac dowolnie tempo w kazdym chodzie, wydłuzac lub skarac wykrok, wydłuzac lub skracac ramy konia, robic przejscia w obie strony co 1 i co 2 chody , a do tego np umiec przesuwac zad czy łopatke w czasie lonzowania, angazować zad, rozluźniac, zmieniac kierunek i rozmiar kół, wiedizec co i jak wypiąc i podpiąc itp itd

ja prace na 2 lonzach ma okazje obserwowac i dlatego wiem ze jeszce dłuuuuugo nie odwaze sie tego sprobowac samodzielnie.
bo w lonzowaniu to mały zuczek ze mnie .. Płacze lub jest bardzo smutny

z ksiazek polecam jeszce Kerstin Diacont " http://wysylkowa.pl/ks279462.html

tłumaczenie co prawda nienaljpelsze, ale jak sie przebrnie przez skopane słownictwo to mozna tam znależć duzo rad i metod pracy na 1 i 2 lonże. A Przede wsyztkim jest duzo czytelnych rysunków i schematów pracy na lonży.
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 10:54 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pon Sty 29, 2007 11:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

"praca z końmi od podstaw" jest naprawde fajna:) Polecam:)

Co do 2 lonży...
To troche jaby były dwie wodze. Trzeba umiec się nimi poslugiwać, w to nie wątpie, ale moim zdaniem są lepsze niż inne patenty, ba! dla mnie to nie patent, nie działa siłowo, poprostu mamy lepsza kontrole/komunikacje, mozemy działać precyzyjniej
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 11:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ulala » Pon Sty 29, 2007 15:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ja jedną lożą nie umiem się porządnie posługiwać. I nie będę tego sama próbować. Po prostu ciekawi mnie jak to wygląda. A tak ogólnie: gdzie się można nauczyć porządnie lonżować konia, mam takiego pecha, że nie mam kogo obserwować, chętnie bym z jakiegoś kursu skorzystała bo bądź co bądź nie będę się uczyła takich rzeczy przez Internet czy z książek- to się chyba mija z celem.
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 15:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
jasmina » Pon Sty 29, 2007 15:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

kiedyś był jakiś kurs dla lonżujących... ale nic więcej nie wiem:(
Podejrzewam ze jak poprosisz doświadczonego trenera to powinien dac ci pare lekcji:)
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 15:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ulala » Pon Sty 29, 2007 15:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Taaa. podsuńcie mi jakiegoś doświadczonego trenera, któremu się będzie chciało. Ja jak lonżuje to by z konia uszła para, albo by zobaczyć czy nie kuleje- czyli żadna to praca z koniem, tylko bieganie w kółko.
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 15:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mozambik » Pon Sty 29, 2007 16:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

co jakis czas szkolenia /konsultacje z profesjonalnego lonzowania prowadzi pan Dysarz - ci co co go znają twierdzą ze to najlpeszy fachowiec od lonzowania w POlsce .
Spec właśnie nie od "ganiania w kolko" ale od szkolenia konia na lonży , np. od rozwijanai odpowiednich partii miesni ciała konia w okrelsonym celu .
POza tym p. Małgorzat Hansen daje konsultacje i pisze artykuły o loznowaniu.

poza tym mysle za kazdy profesjonalny zawodnik , powaznie podchodzący do swoejego zawodu , umie swojego koani na lonzy szkolic i trzeba by takiego kogos zapytac , czy dawałby lekcje lonzoania albo pokazał ci jak lonzowac twojego konia ?

zapytac nie wstyd,
poprosic o nauke tym bardziej nie wstyd
a trener który daje treniengi tez powinien umiec lonzowac i umiec wyjasnic na czym prawidłwoe lonzowanie polega
moze poszukaj sobie jakiegos instruktora czy trenera zeby cie podszkolił w siodle ale z zastzreżeniem , ze w gre wchodzi równiez praca z koniem na lonzy (własnie PRACA a nie spuszczanie pary z konia) i nauka lonzowania.
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 16:18 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pon Sty 29, 2007 18:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

a
Cytat
trener który daje treniengi tez powinien umiec lonzowac i umiec wyjasnic na czym prawidłowe lonzowanie polega


właśnie POWINIEN...a niektórzy opierają sie jedynie na patentach takich jak Pessoa..

też niestety nie potrafie tak naprawde lonżowac i nie mam od kogo się tego nauczyć...Smutny

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 18:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ulala » Pon Sty 29, 2007 23:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

U mnie w oborze (bo stajnią tego nie nazwę), bierze się konia, siodła się go lub nie, zakłada wypinacze lub nie i heja stęp, kłus, galop- a pracuje się tylko i wyłącznie z młodzikami. Jak koń reaguje na pomoce, można go zatrzymać, wprowadzić na koło zmienić kierunek, zakułusowac i zagalopowac to już praca z koniem się kończy. Jestem jedyna osobą oprócz instruktorki która czegoś od koni wymaga... Koszmar, ale nie wiem gdzie bym ogład indziej się "wkręcić". Mieszkam we Wrocławiu i moje spostrzeżenia są takie: Partynice: jakiś koszmar, nie od Ciebie instruktorzy czy trenerzy nie chcą, a konie ztepnione strasznie, Groblice: podobnie, Jakaś Marma: pani uważa, że na zakrętach koń powinien iść prosto, WKS: a czego można się nauczyć ja jeździe w 8 osób? Tam gdzie jeżdżę mogę robić praktycznie co chce i dlatego jeszcze tam jestem. Konia mięć obecnie nie mogę bo po prostu jeżdżę zasłabło szkoda by mi było zwierza, za 2 lata prawdopodobnie takiego rumaka sobie sprawie. W wakacje jeżdżę pod okiem naprawdę świetnych ludzi, u których widziałam profesjonalną prace z koniem, może w lipcu rzeczywiście poprośże ich o mały kurs.
Kurcze znacie jakiegoś miłego trenera czy instruktora we Wrocku, który czegoś mnie nauczy Bardzo wesoły?
Post » Wysłany: Pon Sty 29, 2007 23:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mozambik » Wto Sty 30, 2007 10:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

ale chodzi ci o znalezienie nowej stajni rekreacyjnej z dobrym isntrukotrem czy o samego instruktora , który by do ciebie i konia dojezdzał ?
jakie masz układy w tej swojej "oborze " ? Uśmiechnięty
mozesz zupelnei sama układac konia ?
mozesz sobei kogos sprowadzic ?
Post » Wysłany: Wto Sty 30, 2007 10:17 Zobacz profil autora PW
Ulala » Wto Sty 30, 2007 10:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Chym wiesz to jest tak: teoretycznie dziewczyna prowadzi jazdy, ale ja jej mowie, ze chce to i to i to właśnie robimy. Zamiast jeździć godzinę za która płace jeżdżę np. 2,5 h. (na młode wsiadam, na jakąś łąkę jadę, to koń jest nabuzowany i go trzeba ustawić itp.) Nie wiem jak by to było z "sprowadzeniem sobie" kogoś. Zresztą wstyd by mi było kogoś ściągać do takiego syfu. Chętnie bym jakąś porządna stajnie znalazła. Masz jakiś pomysł?
Post » Wysłany: Wto Sty 30, 2007 10:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mozambik » Wto Sty 30, 2007 11:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

mysle ze wszedzie jest problem z tzw solidną rekreacją , tzn. ze oprócz klepania tylka masz szance nauczyc sie czego konkrentniejszego , jak cos przygotowac, przeprowadzic , miec instruktora któremu sie chce chcieć cos wiecej oprócz "palce do konia, pieta w dół"

w twojej sytuacji jedzisz dłuzej za te same pieniadze ale sama widzisz ze przez ten czas niewiele sie uczysz
sama znam kilku instruktorów kórym sie chce chciec ale tylko na prywatnych lekkcjach , indywidualnych

jesli lubisz skoki to moge ci polecic Kj Platan, Magnice
lub ewentualnie dzierzawe jakiegos konia w miejscu w którym jezdzisz i instrukotra dojeżdzającego
Post » Wysłany: Wto Sty 30, 2007 11:03 Zobacz profil autora PW
Ulala » Wto Sty 30, 2007 11:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Przejadę się do Magnic. Bo Ramiszów to dla mnie niestety drugi koniec miasta. Myślę, myślę i wymyślić nie mogę. Chyba Ritka miała racje, ze bez własnego konia "Daleko się nie pojedzie"
Post » Wysłany: Wto Sty 30, 2007 11:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Sprzęt jeździecki » wodze/patent pessoa

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum