Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Monix |
chroby skóry
» Sob Lut 17, 2007 12:40   |

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 34
Status: Offline
|
Hey! Mam mały problem moj konik ostatnio dostał jakiejs choroby skóry. Weterynarz juz był u niego ale sam nie wie co to jest za choroba.obajawem jej sa:optarta siersc i suche bomble<przypominaja bomble z ropa,lecz ropy tam nie ma> Konia to bardzo boli i szczypie gdyz nie daje sie dotykac.. dostałam sprey od weterynarza ale on nic nie pomaga,a słysząłam ze lepsze sa mascie własnej roboty..moze wiece jak przyrządzić taka maść,ktora by była skuteczna??
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 12:40
|
| jasmina |
» Sob Lut 17, 2007 15:20     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
zależy co to jest... Masz zdjęcie? Objawy troche podobne do lipcówki ale- nie ta pora. Może to jakaś alergia?
Warto sprawdzić pod kątem grzybicy również(z opisu wynika ze to tez może być).
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 15:20
|
| Monix |
» Sob Lut 17, 2007 17:12     |

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 34
Status: Offline
|
nie niestety nie mam zdjecia,ale jezeli chcesz zobaczyc jak to wyglada to moge zrobic..?? :>
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 16:14 ]
ja mysle ze to pokrzywka...ale pewna nie jestem..wrrr
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 17:12
|
| KuCuNiO |
» Sob Lut 17, 2007 18:42     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 619
Status: Offline
|
Proponuje wezwać innego DOBREGO weterynarza..
Bo wątpię,zeby ten byl dobry skoro nie jest w stanie powiedzieć co to jest i przepisać dobrej maść.
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 18:42
|
| OLECKA14l |
» Sob Lut 17, 2007 19:01     |

Stajenny
Dołączył: 25 Gru 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 220
Status: Offline
|
Moja kobyłka też miała coś na skórze ale wyglądał to "troszkę" inaczej.Miała poprosu brak sierściw jednym miejscu(wielkości paznokcia)Kupiłam maśc przeciwgrzybiczną i teraz jest super.Ale Sasetki to nie bolało bo magłam jej spokojnie smarować.Ja proponuje podobnie jak KuCuNiO Czytałąm tez ostatnio że zmiany grzybiczne na skórze konia same schodzą po 4-5 tygodniach jeśli nieczego się nie stosuje...nie martw się będzie Ok.A jeśli jesteś przewrażliwoina na punkcie swojego konie(tak jak ja) to zaszwoń po weta i niech coś przepisze.
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 19:01
|
| Ulala |
» Sob Lut 17, 2007 19:22     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
OLECKA14l- hehe a czy przypadkiem po prostu sie o boks nie wytarła. Nie ma raczej sensu walić na konia tysiące masci bez potrzeby...
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 19:22
|
| Dakarella |
» Sob Lut 17, 2007 19:26     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
To ja się może podczępię pod temat i zapytam jak to jest z końskim łupieżem i jak się go skutecznie pozbyć? Ostatnio u Rudego zauważyłam w grzywie jakieś zaczątki łupieżu i nie chciałabym żeby się to rozwinęło.
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 19:26
|
| Monix |
» Sob Lut 17, 2007 19:45     |

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 34
Status: Offline
|
wiecie dzeiwcczyny sadze ze macie racje trzeba bedzie weterynarze zmienic... wr ..a jesli chodzi o moje przewrażliwienie na temat moje koniki to jest ono baardzo duze
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 19:45
|
| OLECKA14l |
» Sob Lut 17, 2007 19:59     |

Stajenny
Dołączył: 25 Gru 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 220
Status: Offline
|
NIe, nie obtarła się, bo jej z tamtąd sierść kępką wylazła POza tym pytałam się w stajni i powiedziali że można smarować, bo szybciej minie
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 19:59
|
| Ulala |
» Sob Lut 17, 2007 21:42     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Dakarella- raz słyszałam o dziewczynie która zwalczyła łupież octem... ale to chyba zbyt drastyczna metoda.
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 21:42
|
| Dakarella |
» Sob Lut 17, 2007 21:51     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Ulala, no chyba, zwłaszcza na grzywę Poza tym chyba by mnie zabił ten zapach...
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 21:51
|
| jasmina |
» Sob Lut 17, 2007 22:16   |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
na łupież dobre jest(zwłaszcza na grzywie i ogonie) nasmarowanie krochmalem i potem umycie:p na seroi to skuteczne
|
» Wysłany: Sob Lut 17, 2007 22:16
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum