Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| misiulka |
» Sro Lut 21, 2007 18:37   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 52
Skąd: Wrocław miasto spotkań
Status: Offline
|
tez nie wiem za bardzo jak to sie stało (szczegóły) i nie chce wiedziec. kon byl mlody 8 lat mozliwe ze nawet z przyszłoscią bo miał duzą siłe odbicia. przez takie gówno zginąć... widocznie zagapil sie gdzies na padoku i wpadł na jakąś bele, albo złamane drzewo...
a tego dnia własnie naszykowałam wszystko do niego, chciałam go wypucowac wyjsc z nim na spacer..
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 18:37
|
| tusia |
» Sro Lut 21, 2007 19:08     |

Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek
Status: Offline
|
A co na waszym padoku takiego jest? Bo żeby pluco przebic to cos ostrego tzreba. Gdzie on stał?
Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 19:08
|
| optysia |
» Sro Lut 21, 2007 19:36     |


Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548
Status: Offline
|
boze to co on robił?? I czym sie bawil??
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 19:36
|
| OLECKA14l |
» Sro Lut 21, 2007 21:26     |

Stajenny
Dołączył: 25 Gru 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 220
Status: Offline
|
Współczucie wielkie misiulka...ja coś o tym wiem...koń ode mnie ze stajni nabił się na ogrodzenie...wole nie przypominać sobie jak to wyglądało
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 21:26
|
| ktosia2 |
» Sro Lut 21, 2007 21:38     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779
Status: Offline
|
Wiesz... zimowa sierść zacznie niedługo wychodzić... W niektórych przypadkach trzeba to niestety poprotu wyrywać lub obcinać... Raz z czymś takim się spotkałam.
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 21:38
|
| Siurek |
» Sro Lut 21, 2007 21:56     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
ktosia2: Chyba już troche po fakcie...
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 21:56
|
| akluna |
» Sro Lut 21, 2007 21:59     |


Jeździec
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 880
Skąd: Bydgoszcz
Status: Offline
|
Wnaszej stajni też był koń z takim czymś (właściciel kupił konia od jakiegoś chłopka roztropka). Wiadomo latem to nie ma problemu bo się po prostu kąpie konika
Radziła bym ową "skorupe" po prostu wyciąć. Najlepsze do tego są takie nożyczki jakie ma wet (z zaokrąglonymi końcami i wygiętymi w łuk) żeby nie zranić konia, są ostre więc powinny sobie z tym poradzić.
Sama tak robiłam i na prawde się sprawdza i koniowi wcale nie zostaje goła skóra
pozdrawiam
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:00 ]
właśnie też widze, że już po fakcie ale może komuś przyda się na przyszłość
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 21:59
|
| malach |
» Sro Lut 21, 2007 22:28     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177
Status: Offline
|
Jak kulał to już go nie czyściłaś, bo na nim nie jeździłaś, olewka, tak? a teraz masz na nim jeździć to nagle ci się przypomniało, że trzeba by go wyczyścić... Chyba naprawde długo czasu musiał stać...co za zaniedbanie
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 22:28
|
| CrazyLucyna |
» Sro Lut 21, 2007 22:37     |


Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227
Status: Offline
|
misiulaka- bardzo mi przykro - moje kondolencje ...//
malach- wiesz co - tak się nie robi dziewczyna to przeżywa a ty ją opie*prza*sz za coś co stało się bez jej winy!!!! Chciała mu pomóc, a tym powinien zająć się własciciel konia !
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 22:37
|
| malach |
» Sro Lut 21, 2007 22:41     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177
Status: Offline
|
To że klubowy koń, to chyba nie znaczy, że nie może się nim zajmować
A cóż się takiego stało, że nie będzie na nim jeździć?
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 22:41
|
| Needle |
» Sro Lut 21, 2007 22:42     |

Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1 Posty: 290
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
no brawo. koń zginął. tragicznie. współczuję...
Ostatnio zmieniony przez Needle dnia Sro Lut 21, 2007 22:43, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 22:42
|
| Trolina |
» Sro Lut 21, 2007 22:43     |


Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1076
Status: Offline
|
jejku malach nie umiesz czytac ? Konia juz nie ma ... przykro mi
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 22:43
|
| malach |
» Sro Lut 21, 2007 22:44     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177
Status: Offline
|
Przykro mi..nie doczytałam...
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 22:44
|
| Defia |
» Sro Lut 21, 2007 23:27   |

Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 1
Status: Offline
|
Przykro mi.... też coś podobnego przeżywałam....trzy razy (nie liczac zrebakow które rodziły się już martwe...) ... możnaby powiedzieć, że wiem co czujesz
|
» Wysłany: Sro Lut 21, 2007 23:27
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum