Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Porażenie mózgowe u koni


Napisz nowy temat
Coder Porażenie mózgowe u koni » Pon Mar 12, 2007 16:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Coder


Stajenny
Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 241


Status: Offline

Spotkałam młodego (2,5) konia, po którym praktycznie wogóle nie widać, że cierpi na porażenie mózgowe. Ma tylko bardzo źrebięcy i spokojny wyraz pyska. Podobno po urodzeniu trząsł się i jako źrebak nie brykał, nie szalał. Jest bardzo spokojny. Właściciele za jakiś czas zobaczą, czy będzie nadawał się do lekkiej rekreacji.
Czy Wy spotkaliście się z takimi końmi? W jakim stopniu były chore i jakim zachowaniem to porażenie się objawiało?
Pytam z ciekawości, bo zainteresował mnie ten temat.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 15:07 ]
Widzę że nikt się nawet nie zainteresował a szkoda, bo myślałam, że dowiem się czegoś bezpośrednio od ludzi mających styczność z takimi końmi..
Post » Wysłany: Pon Mar 12, 2007 16:45 Zobacz profil autora PW
GoldenGarden » Wto Mar 13, 2007 18:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

GoldenGarden



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 25


Status: Offline

Ja się zainteresowałam ale nigdy nie słyszałam o takim przypadku... i chętnie dowiem sie więcej na ten temat Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Wto Mar 13, 2007 18:56 Zobacz profil autora PW
lady_wera » Czw Mar 15, 2007 17:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lady_wera


Stajenny
Dołączył: 25 Lip 2006
Posty: 296


Status: Offline

ja tez nic nie słyszałam ale poszukam czegoś na ten temat "Nie zdradzi koń towarzysz, nie zdradzi szabla wierna...
(...) Przeciąga kawaleria..."

Post » Wysłany: Czw Mar 15, 2007 17:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email
MustangGirl » Czw Mar 15, 2007 17:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MustangGirl


Stajenny
Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 260
Skąd: z Zasiedmiogórogrodu

Status: Offline

Bardzo mało jest takich przypadków, ja nie wiedziałam nawet,że może być coś takiego Zakłopotany
Spróbuj porozmawiać z weterynarzem, może on powie Ci coś więcej?
Nie rozpoznałbyś ironii nawet gdyby wyskoczyła zza krzaka i kopnęła cię w d****
Post » Wysłany: Czw Mar 15, 2007 17:57 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Siurek » Czw Mar 15, 2007 18:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Cholernie ciekawy temat. Niestety nie wiem nic o tym nie wiem.
Szukam, szukam i nie mogę znaleźć.
Post » Wysłany: Czw Mar 15, 2007 18:05 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Sob Mar 17, 2007 12:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Ja słyszałam o takich przypadkach w USA jest to choroba i jesli mówimy o tej samej to nazywa sie Zespół Tourette'a - choroba tików.
Wiele osob doświadcza trudnego do zdiagnozowania zaburzenia,
uznawanego czesto za chorobe psychiczna. Jest to zaburzenie nurologiczne określane jako zespół Tourett'a (jako pierwszy opisał ja ten pan w 1885 roku) Choroba pojawia sie miedzy 2 a 15 rokiem zycia.
Jest to zaburzenie chroniczne. Moze osłabnąc, po okresie dojrzewania, moze trwac całe zycie. Choroba wystepuje na cąłym świecie, nie zaleznie do strefy geograficznej i klimatu.
Cechami tego zespołu sa:
- niezalezne od woli ruchy: czeste mruganie oczami, drgniecia głowy, grymasy twarzy, drgniecia kolan, drganie lub "szarpanie" tułowiem,
ramionami, nogami, oraz inne ruchy ciała.
- niekontrolowane odgłosy: chrząkanie, parskanie, pociaganie nosem, kaszel "szczekajacy" oraz dziwne inne odgłosy.
Symtomy sa zmeinne, jedne moga zastepowac drugie. Ulega tez zmianie ich czestotliwosc i intensywnosc ich wystepowania. Nasilaja sie pod wpływem stresu, a podczas snu zazwyczaj ustepuja.
Własciwa diagnoza jest pierwszym i najwazniejszym krokiem, jesli chodzi o leczenie tego zaburzenia.
Wystepuje to za równo u ludzi i u koni. Tylko u koni nazywa sie to ESMS i dotyczy 0,7 % niektórych populacji koni. www.tourette.pl strona na ten temat.
Post » Wysłany: Sob Mar 17, 2007 12:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Coder » Sob Mar 17, 2007 12:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Coder


Stajenny
Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 241


Status: Offline

Hmm.. wydaje mi się, że jednak to nie jest ta choroba. Ten koń od chwili urodzenia trząsł się, zachowywał się podobnie jak ludzie z tą chorobą. Teraz jednak po nim jej nie widać, nie ma objawów takich jak napisała konikmorski. Biega za końmi, bawi się z nimi. Jest tylko bardzo spokojny, trochę 'gapkowaty'.
Niestety nie mam możliwości spotkania z wetem. Dowiedziałam się o chorobie konia niedawno, nie miałam okazji porozmawiac na ten temat z właścicielem, ale postaram się czegoś dowiedzieć.
Jestem po prostu ciekawa zachowania innych koni mających porażenie. Jak reagują na bodźce itd.
Wiem, że porażenie jest częstą chorobą (wydaje mi się, że może powodować je niedotlenienie podczas porodu, ale nie jestem pewna), dlatego szczepi się przeciw niemu ciężarne klacze.
Matka tego konia była szczepiona, ale jednak...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:54 ]
A zespół Tourette'a to chyba choroba nabyta z czasem, rozwija się nagle, bez wcześniejszych objawów.
Porażenie jest od urodzenia, nie jest wyleczalne, chyba ew. można łagodzić objawy zapewniając odpowiednie środowisko rozwoju zwierzęcia.
Post » Wysłany: Sob Mar 17, 2007 12:51 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Porażenie mózgowe u koni

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum