Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Maj 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1122 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » kon 13 letni i jego nauka


Napisz nowy temat
Lesnik kon 13 letni i jego nauka » Pon Sie 15, 2005 19:32   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline


Miedzy Ojcem i mna trwa zażarta dyskusja, że konia w wieku 13 lat nienalezy uczyc nowych rzeczy, a tak szczerze koń na, którym jezdże jest na opłakanym stopniu jezdzieckim i Ojciec uważa, iż konia w tym wieku powinno sie zostwiac samego sobie i zaakceptowac go takim jakim jest i co potrafi. Jedak uważam, ze podosząc swoje kwalifikacje jezdzieckie poprzez nauke dresażu jestem wstanie nauczyc konia ruchu naprzód w stopniu dobrym{odpowiednie wygiecie na wolcie, szybkie ii rytmiczne tępo itp.}, aby przyjmowal wedzidlo jak należy i wypracowac na tyle reke, a zeby znalesc sposób na zniechecenie Go do caplowania a przytym poprawic ogólna umiejetnosc porozumiewania sie z koniem z siodla...

Prosil bym, zabyście wyrażali zdania na ten temat Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Sie 15, 2005 19:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
woland » Pon Sie 15, 2005 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

hmm.... wydaje mi sie ze da sie go czegos nauczyc...czasami jezdze na koniu ktory ma obecnie14lat 2 lata temu intensywnie byl jezdzony pod katem zaangazowania zadu i ogolnie ustawienia bo jak dotad ciagnal zad. efekty sa niezle-wreszcie zaczal chodzic od zadu a nie na przodzie. problem moze byc jesli ten kon o ktorym wspominasz ma jakies takie juz nawyki zle, utrwalone...to moze byc ciezej. ale sadze ze praca regularna moze cos zdzialac. chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Pon Sie 15, 2005 19:59 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Sie 15, 2005 20:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

hmmm... kon to nie pies i nie obowiazuje tu zasada "starego psa nie nauczysz nowych sztuczek". Oczywiscie ze nalezy takie konie uczyc elementow ujezdzenia, jednynie majac na uwadze ich wczesniejsza eksploatacje nalezy pamietac ze ich miesnie, sciegna etc nie sa juz w takim stanie jak u mlodzikow i nalezy to robic rozsadnie i z umiarem. A jesli kon jak mowisz jest w "oplakanym stanie" (wnosze ze sie nie wygina, chodzi sztywny, zaparty itd) to jazda bez pracy na nim moze mu nawet zaszkodzic, nalezy wiec probowac go rozluzniac, angazowac zad, wyginac na woltach. Zaden wiek nie upowaznia do tego zeby zostawic konia "takim jakim jest", tj zaprzestac pracy nad jego elastycznoscia i przepuszczalnoscia... upowaznia do tego tylko ewentualna choroba konia, lub zle przejscia zwiazane z zajezdzaniem czy nauka (np uczenie pasazu biciem po nogach kijem, barowanie lub podobne "naukowe" metody Zły lub bardzo szalony) . Ale jesli kon jest zdrowy i dobrze sie miewa, to nalezy z nim pracowac bez wzgledu na wiek. Zreszta to nie duza roznica czy kon polazi dwie h w terenie na luznej wodzy ale za to szybkim tempem, czy na ujezdzalni na troche mocniejszym kontakcie popracujemy z nim na wolcie Uśmiechnięty
BTW. 13 lat? w tym wieku sa konie ktore dopiero zaczynaja startowac w wysokich klasach ujezdzenia Uśmiechnięty
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Sie 15, 2005 20:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lesnik » Pon Sie 15, 2005 20:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline

Jedynie caplowanie jest u niego mocno utrwalone, ale problem polegal na zbyt dlugim wsztrzymywaniu na wedzidle przy przejsciach.Ale najbardziej naglaca potrzeba jest rozluznienie konia w zadzie, na potylicy, grzbietu , staranie sie w jak najmniejszym stopniu ograniczania ruchu łopatki i wyczuleniu na pomoce.W celu rozluznienia grzbietu i potylicy uzywam czarnej wodzy.Naszczescie nie chowa sie za wedzidlem Bardzo wesoły i czarna ma jak narazie pozytywny wplyw na konia. Cool
Post » Wysłany: Pon Sie 15, 2005 20:19 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Pon Sie 15, 2005 20:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Czarna wodza? Nie wydaje mi sie to najlepszym pomyslem...Ale! Kazdy dziala tym, to co uznaje za stosowne. Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Sie 15, 2005 20:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lesnik » Pon Sie 15, 2005 20:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline

Powiedzialaś "A" to powiedz i "B" poto zalożylem temat, żeby wryobić sobie zdanie co do pomocy i sopsobów jakie sa dobre, jakie mniej.Narazie zbieram informacje a potem bede widzial Co i jak!! Bardzo wesoły Bo jak narzie kogo sie pytam, jakie sposoby sa skuteczne i bezbieczne to odpowidajaja mi połslówkami i wdalszym satopniu nic niewiem.Co do jazdy to mam pojecie, ale jak juz mam sie brac za konia aby mu nienarobic kszywdy to zasiegam opini w różnych źródłach.
Post » Wysłany: Pon Sie 15, 2005 20:54 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Pon Sie 15, 2005 22:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
W celu rozluznienia grzbietu i potylicy uzywam czarnej wodzy.Naszczescie nie chowa sie za wedzidlem i czarna ma jak narazie pozytywny wplyw na konia.


Wg. ciebie koń odpuszcza , ALE tak naprawdę tobie się Wydaje, ze odpuszcza, bo czarna "dociska go do ziemi. Kosztuje cię to znacznie mniej energii i myślisz, że odpuszcza, ale tak naprawdę on się nie rozluźnia, tylko to jest twoje złudne wrażenie spowodowane zwiększeniem twojej siły poprzez czarną. Pozatym zazwyczaj, gdy używasz czarnej do "ganaszu" to przyciągasz ją, co ZAWSZE prowadzi do przeganaszowywania i chowania za wędzidłem. Pozatym koń, który jest "ganaszowany" poprzez czarną wykształca przy tym nie te mięśnie co trzeba i nawet, kiedy spróbujesz go zganaszować w prawidłowy sposób, to koń tego nie będzie potrafił zrobić i sprawi mu to ból. Ty, żeby mu pokazać założysz czarną i koło się zamyka.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Pon Sie 15, 2005 22:17 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
carmina » Wto Sie 16, 2005 11:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

czarna do rozluźniania...??? Zszokowany Zszokowany Zły lub bardzo szalony daruj sobie bo osiagniesz przeciwny wynik.. zainwestuj lepiej w chambon i lonzuj go na czambonie, to ci pomoże konia rozlużnić w potylicy i grzbiecie..
Post » Wysłany: Wto Sie 16, 2005 11:12 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Wto Sie 16, 2005 12:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Według mnie,jeżeli chcesz tego konia czegoś nauczyć,to próbuj!Najwyżej nie wyjdzie...Jeżeli konik jest pojętny i chętny do współpracy nie powinno byc problemów,chociaż ten wiek... Puszcza oko Spróbuj z nim potrenować,zobaczysz,do jakiego etapu uda Wam sie razem dojść!
Pozdro =*
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Wto Sie 16, 2005 12:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Lesnik » Wto Sie 16, 2005 19:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline

Buschmenka co do przeganaszowania zawsze mam znajomego, który mi mowi kiedy przesadzam z czarna wodza.

No dobrze, mowicie ze czarna wodza jest nieodpowiednia i z tego co piszecie macie racje Śmieje się

[carmina co do chambonu na lonży nie ma problemu chodzi ale problem jest w akceptacji wyczucia reki(miomo ze juz takie mam).Kon juz przeszedl swoje pod innymi jezdzcami jak i podemna (uczylem sie na nim jezdzic).Od pewnego czasu zaczely mnie wrecz irytowac jego nawyki(odkad zaczolem jezdzic na koniach które sa w trakcie terningu).Wiec jest w pozatku lecz nie w tym problem.
Post » Wysłany: Wto Sie 16, 2005 19:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Sro Sie 17, 2005 8:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Buschmenka co do przeganaszowania zawsze mam znajomego, który mi mowi kiedy przesadzam z czarna wodza.


Czy on ma tak samo światłą wiedzę jak ty Pokręcony i zły ?

"Prowadził ślepy kulawego...." Śmieje się Cool Pokręcony i zły
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Sie 17, 2005 8:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Lesnik » Sro Sie 17, 2005 12:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline

Przeraszam za ciemnote... Smutny

Dobrze ze pisze pod Twojim nikiem to co pisze bo bym pomyslal ze jestes zarozumiala i pewna siebie Zakłopotany ...

I jaka szkoda myslalem, że chociaz Ty mi moja wiedze rozświetlisz Płacze lub jest bardzo smutny ...

Jak jestescie wszyscyna "NIE" to ja wycofam z uzytku Pokazuje język, ale w takim do czego słuzy "czarna"

z pozdrowieniami ciemny lesnik Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sro Sie 17, 2005 12:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Sro Sie 17, 2005 19:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Przeraszam za ciemnote...


Ja też wiele rzeczy nie wiem- nie ma się czego wstydzić Śmieje się .

Przepraszam za te drobne złośliwości- taki już ze mnie zgryźliwy tetryk Puszcza oko . Cool

Czarna służy głównie do pokazania koniowi drogi w dół. Może służyć pomocą przy koniach stających dęba, jest też dobrą pomocą przy koniach wyszarpujących wodze. Jednak im lepszy patent- tym krócej powinien być potrzebny. No i że ze mnie też taka ciemnota w kwestii dresażu, to apeluję do naszych qnowych pingwinów o dokładne i szczegółowe wytłumaczenie "fenomenu czarnej wodzy" Puszcza oko Cool .
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Sie 17, 2005 19:01 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Trinity » Czw Sie 18, 2005 23:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ech, a ja od czasu do czasu zakładam czarną "żeby pokazać kierunek w dół" i muszę przyznać, że efekty są i koń się nie zapiera, tak jak to robił wcześniej Puszcza oko Z tym, że z czarną trzeba uważać, cały czas pracować łydką i zmiękczać ręką. Jadąc twardą ręką i bez łydki tylko usztywnimy konia i będzie jeszcze gorzej. Puszcza oko ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Czw Sie 18, 2005 23:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Visenna » Czw Wrz 01, 2005 8:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline


Strzałka Lesnik: sorka za zwloke, ale mnie nie bylo...coz mam Ci napisac o tym czemu nie pochwalam czarnej? Juz mnie dziewczyny wyreczyly, ale nawet gdyby mnie nie wyreczyly, to i tak bym Ci nie powiedziala, a to z jednego prostego powodu: To jest moje prywatne zdanie, a nie czuje ani trenerem, instruktorem czy dobrym zawodnikiem na tyle, zeby Ci doradzac co masz zrobic nie widzac Twojego konia. A nawet widzac go i wiedzac w czym lezy problem, i nawet majac 100% pewnosc ze czarna wodza tylko go poglebi, i tak nie mialabym prawa Ci mowic zebys jej nie uzywal, bo to Twoj kon i jest w Twoich rekach, zrobisz z nim i tak co zechcesz! Dlatego tylko mowie tyle: moim zdaniem czarna nie jest tu dobra i wiecej narobi zlego niz dobrego, i juz! I nie dlatego ze nie umiesz jej uzywac (choc bez obrazy-zaloze sie ze nie umiesz, zreszta ja tez nie umiem. Wielu naszych sportowcow nawet nie umie!), tylko z samej racji dzialania takiego a nie innego patentu Uśmiechnięty
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Wrz 01, 2005 8:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » kon 13 letni i jego nauka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum