Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Rzeźnia (?)


Napisz nowy temat
buschmenka Rzeźnia (?) » Wto Sie 23, 2005 12:57   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Otóż mam znajomego, który jest rzeźnikiem. Wypytywałam się o jego zawód, czy mu nie żal itp. itd.

On na to, że nie jest głupi i wie, że drożej sprzeda żywego, niż martwego konia. A więc wszystkie konie, które (jego zdaniem) są więcej warte, niż cena mięsa po prostu sprzedaje. I to nie ma z tym jakichś większych problemów, bo zazwyczaj szukanie nowego właściciela zajmuje mu góra tydzień. Na rzeź idą tylko takie brzydko mówiąc pierdolnię*e, albo chore. Ponadto nie wysyła koni do włoch, bo uważa to za niehumanitarne.

Wyjątek?
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Wto Sie 23, 2005 12:57 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bunny666 » Sro Sie 24, 2005 9:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

niekoniecznie

wiec czy mówisz o rzezniku czy o handlarzu. handlarz sprzedaje konie i wysyła do rzezni, rzeznik je tlyko zabija i pracuje przy zabijaniu i przerabianiu.
handlarz sprzedaje konie wszystkim.i nie ma w tym nic nadzwyczajnego ze woli sprzedac zywego-wtedy nie dostanie za niego wcale wiecej rozczaruję Cię.

kon jest wprowadzany na wagę i sprzedawany po cenie mięsa. jedyna róznica to taka ze zywy kon na granicy jest łatwiej przepuszczany i "mięso jest swieze"

i tu akurat sie nie zgodze bo konie sprzedawane zywe czy martwe sa sprzedawane po cenie miesa. oczywiscie dochodza takie czynniki jak wiek itp Uśmiechnięty

no ogólnie mówie ze rzadko spotyka sie rzeznika co chce dla konia dobrze ale Ty mówisz o handlarzu zdaje sie Puszcza oko
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 9:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Sro Sie 24, 2005 9:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Nie, mówię o rzeźniku. I sprzedaje on konie po wyższej cenie, niż cenie mięsa- jak za żywego konia. Sprzedaje do rodzin z dziećmi, klubów i klubików. Ale generalnie do prywatnych osób. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 9:08 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Sro Sie 24, 2005 10:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

To chyba dobrze,ze tak robi,lepiej,niz mialby wszystkie zabijać...
Ale skoro te konie juz do niego trafiły,to znaczy,ze musiały być "wadliwe".
Tak mi się wydaje...To ile moze kosztowac taki kon od niego?
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 10:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bunny666 » Sro Sie 24, 2005 10:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

kurde od handlarza to juz za 2 500 mozna kupic konika.

no i Buschy co to za rzenik Zszokowany

kazdy handlarz/rzeznik nie bierze cen z powietrza i własnie sprzedaje po cenie miesa, to co on dkładnie robi by okreslic cene konia Zszokowany
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 10:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Sro Sie 24, 2005 10:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Ale skoro te konie juz do niego trafiły,to znaczy,ze musiały być "wadliwe".


Niekoniecznie. Z mojej pierwszej w życiu stajni wyprzedano wszystkie konie na rzeź, bo się stajnia rozwiązywała. Ludzie i sytuacje są różni.

Cytat
kazdy handlarz/rzeznik nie bierze cen z powietrza i własnie sprzedaje po cenie miesa, to co on dkładnie robi by okreslic cene konia


Co robi? Ogląda konia, sprawdza zęby (wiek), sprawdza charakter. Ogólnie konie ma tanie, ale na każdym przebitkę robi, za to, że jest żywy, można na nim jeździć itp.

Cytat
no i Buschy co to za rzenik


Lepszy od takiego, który ma w d**** konie i wszystkie taśmowo pod nóż wysyła.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 10:42 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Czw Sie 25, 2005 8:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

hmm,znalazl chyba ciekawa forme dorobienia,bo pewnie za psie pieniadze kupuje i zarabia na tych koniach,mam tylko nadzieje,ze zanim znajda nowy dom ,maja jakies godziwe warunki.Marciocha,to ze kon jest w rzezni nie znaczy ze jest cos z nim nie tak,czasem juz sie wlascicielowi nie chce placic,czasem sie nudzi,a czasem hoduja konie na mieso.
AAAAAA wlasnie,moze ktos z was chce kupic dwie klaczki po 1200euro za parke,matka 22l z corka 14lat,niemiecka hodowla,hanowerki,wysokie,ladne,a jak sie nie znajdzie nowy pan,to zostana oddane do rzezni...
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Sie 25, 2005 8:25 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bunny666 » Czw Sie 25, 2005 8:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

wiec powracając do tematu

chodzi mi o to ze mało który handlarz sie przejmuje konmi.
Lusia kupiona od handlarza była charakterna i dobry z niej kon to on ja trzymał i moze by zostawił dla siebie,

ale nie mylmy handlarza z rzeznikiem-rzeznik nie sprzedaje koni on je zabija i wysyła do włoch jest to osoba u której konie sa zabijane juz
handlarz sprzedaje konie wszystkim którzy chca od niego wiekszosc idzie do rzeznika ale troche (mało ale jednak) trafia do prywaciarzy.

Aniu załoz o tym temat słonko Puszcza oko
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Czw Sie 25, 2005 8:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Czw Sie 25, 2005 9:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
ale nie mylmy handlarza z rzeznikiem-rzeznik nie sprzedaje koni on je zabija i wysyła do włoch jest to osoba u której konie sa zabijane juz


Bo to JEST rzeźnik!!!!!!!!!!!!!!! Wykrzyknienie Tak trudno zrozumieć? PRACUJE jako rzeźnik. Bardziej obrazowo- wybiera sobie konie, które on ZLECI zamordować (bo jest kierownikiem), a które zostaną przy życiu.

A konie zazwyczaj sprzedaje do prowatnych właścicieli chłopków- roztropków, najczęściej z dziećmi, które chcą jeździć na konikach.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Sie 25, 2005 9:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Czw Sie 25, 2005 9:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Nie,no wiem,ze nie zawsze te konie musza być wadliwe..Ale tak jest w przynajmniej 50% przypadków Smutny.Sama chciałabym uratowac jakiegos konika,narazie zbieram pieniądze na własnego i jestem na dobrej drodze Uśmiechnięty.Jeżeli własciciel nie bedzie mi chchiał sprzedac tego konia,o którym tymczasowo marzę,to rozejrzę się za innym Jestem skwaszony
Ups...OFF top...przepraszam!
Buźka =*
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Czw Sie 25, 2005 9:28 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Czw Sie 25, 2005 9:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Każdy koń ma jakąś wadę- więc jest wadliwy. Nie znalazłam jeszcze nigdy konia w 100% zdrowego. Tylko zależy do czego potrzebujesz konia, co on będzie u ciebie robił. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Sie 25, 2005 9:33 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bunny666 » Czw Sie 25, 2005 9:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

nie krzysz Buschy :*

posłuchaj kochana u nas w łodzi-moze to zadupie ale rzenik bierze wszystkie konie które kupił od handlarza i nimi nie handluje.

no ale moze ten to jakis wyjatek;p

kolejna rzecz- generalnie własnie ludzie ze wsi kupuja kunika i potem jak klacz to ciagna zrebole a jak sie wyjałowi to z powrotem do handlarza który kupi wszystko
choc nie wszyscy-wiekszosc naszych koni jest od handlarza i sa to zajebiscie kochane zwierzaki:wink:
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Czw Sie 25, 2005 9:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Czw Sie 25, 2005 9:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
kolejna rzecz- generalnie własnie ludzie ze wsi kupuja kunika i potem jak klacz to ciagna zrebole a jak sie wyjałowi to z powrotem do handlarza który kupi wszystko


A co robią z wałachami Pokręcony i zły ?
Myślę, że ani ten rzeźnik, ani ja już na takich osób nic nie poradzimy. Jednakowoż jak piszesz nie każdy taki jest i trzeba po prostu mieć wiarę, że chociaż część koni trafi do tego "dobrego".
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Sie 25, 2005 9:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Karusia » Pon Sie 29, 2005 16:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karusia


Adept Jeździecki
Dołączył: 28 Gru 2004
Posty: 69


Status: Offline

Ostatnio jak jeszcze bylam na wakacje w polsce przyjechal chetny kupiec na nasze konisie co sa do sprzedania.Przyjechal mercedesem i z fajna przyczepa i najpierw myslelismy ze to faktycznie jakis konkretny,normalny kupiec ale chcial cene miesa i dopiero pod koniec okazalo sie ze chcial konie na rzez.A jak przyjechal to ogladal wszystkie nawet zrebaki.A moj instruktor podal mu adres do sasiada ktury ma konie zimnokrwiste í kture sa do sprzedania!Myslalam ze szeryfa zabije!!! NIe moglam tego z Rozi przezyc ze cos takiego powiedzial!!! Zły lub bardzo szalony Jak wrocilam do stajni to normalnie mialam lzy w oczach jak sobie pomyslalam ze nasze konise mialy by pujsc na rzez .... Płacze lub jest bardzo smutny Ale nasz szeryf naszych koni nie sprzeda nigdy na rzez.
Buziaczki
Post » Wysłany: Pon Sie 29, 2005 16:15 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Pon Sie 29, 2005 16:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

A gdzie to było?I skad wziął się ten "kupiec"? "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pon Sie 29, 2005 16:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Rzeźnia (?)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum