Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Strasznie spięty...


Napisz nowy temat
Emilka737 Strasznie spięty... » Sro Kwi 01, 2009 19:17   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Emilka737


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 101
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Mam pytanie... W jaki sposób, rozluźnić konia podczas jazdy. ? Stęp jest ok natomiast jak przechodzą do kłusa zadziera głowę do góry usztywnia się i najlepiej by biegł przed siebie, interesuje go wszystko dookoła tylko nie praca. Z galopem jest jeszcze gorzej, zad ciągnie za sobą łeb zadziera wysoko do góry i najchętniej by biegł przed siebie. Dodam, że nie tylko pod siodłem tak chodzi, nawet jak sam galopuje to jest to taki galop rozlazły, i brakuje mu równowagi. U poprzedniego właściciela koń chodził praktycznie tylko w bryczce,może jest to tym spowodowane. Już lonżuje go na wypinaczach i jest to samo, nawet z nimi łeb ma zadarty do góry, zastanawiam się co zrobić, żeby się rozluźnił podczas jazdy i nabrał więcej równowagi i przede wszystkim opuścił swobodnie głowę. Pozdrawiam i czekam na jakieś porady.
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 19:17 Zobacz profil autora PW
qniara95 » Sro Kwi 01, 2009 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

jazda na luznej wodzy
praca na jakims cambonie/wytoku
(czambon gumowy)
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 19:59 Zobacz profil autora PW
Giwiazdorka » Sro Kwi 01, 2009 20:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Giwiazdorka


Koniuszy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 597
Skąd: Szczecin

Status: Offline

qniara95- jazda na luznej wodzy niekoniecznie przyniesie efekty nad zadzieraniem głowy, bo co jej po tym jak póści wodze? to koń i tak i tak będzie ją zadzierał...

Ja bym proponowała na zadzieranie głowy dużo pracy na ręku mianowicie:różne zgięcia boczne, bawienie się wędzidłem itp. żeby wiedział że dzięki puszczeniu głowy w dół może rozluźnić kręgosłup i jest mu wygodnie.Czyba że jest bardzo twardy w pysku i nie da się z nim na wędzidle nic zrobić , to już inna sprawa...
Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 20:33 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
qniara95 » Sro Kwi 01, 2009 20:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

mi tu bardziej chodzilo o to bo może emilka go ciągnie po pysku
a może wędzidło źle leży
najpierw emilko dowiedz sie czy problem tkwi w samym koniu czy w sprzecie Uśmiechnięty


przepraszam jesli sie myle-wymyslilam na poczekaniu
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 20:39 Zobacz profil autora PW
Gavanza » Sro Kwi 01, 2009 20:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

Praca na luźnej wodzy? To nie ma najmniejszego sensu, puścić wodze to można koniowi w ramach przerwy podczas treningu.Koniowi, które trzyma równowagę i świetnie reaguje na dosiad i łydkę.
Praca na czambonie, na dodatek gumowym usztywni i znarowi konia jeszcze bardziej.

emilka, jak tam z Twoją ręką? Jest elastyczna i miękka, a jednocześnie stabilna?
Odpuszczasz mu gdy on choć odrobinę odpuści? Dajesz chwilę na wytchnienie?
Czy Wasza rozgrzewka jest odpowiednia?

Jeśli z ręką jest wszystko w porządku - choć odrobinkę w to wątpię - pracuj uparcie na wypinaczach trójkątnych, ale z umiarem go wypinaj Puszcza oko wpierw przelonżuj bez wypięcia, a jak się rozgrzeje to podepnij. Staraj się pracować póki co w stepie. wprowadź szereg figur i staraj się je wykonywać z maniakalną dokładnością.
W kłusie pracuj na razie nad tym by utrzymywać jedno, stałe tempo. Jeszcze nie wprowadzaj żadnych poważniejszych figur, to zbyt wysoka poprzeczka.

Jest taka prosta zasada, póki w danym chodzie koń nie chodzi prawidłowo nie przechodzi się do chodu wyższego, bo nie ma to najmniejszego sensu.

Edit:
qniara, jeśli nie jesteś pewna swoich rad, to ich po prostu nie dawaj Puszcza oko
To nie jest zabawa na zasadzie prób i błędów.
W 99,9% przypadków wina nigdy nie leży po stronie konia. to zawsze jeździec nawala.
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 20:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email
qniara95 » Sro Kwi 01, 2009 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

gav-dzieki za uświadomienie -samoukiem jestem
a na luzna wodze wpadłam jak już pisałam bo może ma problem z reką
a no ogolnie chodzilo mi o jakies własnie wypinacze (napisalam czambon bo w tej chwili zapomnialam jak sie wypinacze nazywają xD)
przepraszam wszystko mi sie ulatnia z głowy-na przyszłośc wiedzcie że jestem roztrzepana

no to ja jak gwwiazdorka propomuje jakies zabawy wędzidełkiem
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 20:47 Zobacz profil autora PW
Nisabell » Sro Kwi 01, 2009 21:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Nisabell


Stajenny
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 314
Skąd: Kraków

Status: Offline

Przede wszystkim-sama się rozluźnij. Bardzo często spięcie jeźdźca "przechodzi" na konia. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:01 Zobacz profil autora PW
Giwiazdorka » Sro Kwi 01, 2009 21:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Giwiazdorka


Koniuszy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 597
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Dokładnie jak mówi Nisabell.EMilko737- może mogła byś wstawić zdjęcia albo jeszcze lepiej filmik? Można by było coś więcej na ten temat powiedzieć Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:05 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Sro Kwi 01, 2009 21:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

"najpierw emilko dowiedz sie czy problem tkwi w samym koniu czy w sprzecie "

Problem nigdy nie tkwi w koniu, tylko w człowieku :).
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email
qniara95 » Sro Kwi 01, 2009 21:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 531


Status: Offline

aha,no też możliwe Pokazuje język
no cóż tacy już my jesteśmy
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:42 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sro Kwi 01, 2009 21:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

sprżet warto sprawdzić i... Stan psychiczny konia. Byc moze usztywnienie i spięcie jest podłoża psychicznego, wtedy trzeba popracować nad zaufaniem, respektem, zaufaniem jeszcze raz i od razu będzie lepiej.

Jesli czysto fizyczne napięcia- polecam masażeUśmiechnięty
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
ritka » Sro Kwi 01, 2009 21:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

Po pierwsze wykluczyć przyczyny chorobowe, sprzętowe.
Wykluczyć nawyki, problemy i blokady jeźdźca, najlepiej na wsadzić kogoś bardzo doswiadczonego i zaufanego, a samemu obserwować z boku.
A poza tym praca, praca, praca. Duzo lonży, na czambonie (NIE gumowym), w dół i do przodu, w tempie i rytmie.
Pod siodłem stały, równy kontakt, dużo kół, zmian kierunku, zmien ustawienia. Duuuużo przejść, i dojeżdzać do kontaktu na równym tempie, koń ma iść do przodu, ale pod kontrolą. Jechać od zadu do ręki, tak by zaakceptował kontakt i poczuł, że to wcale nie jest straszne Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:48 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Emilka737 » Sro Kwi 01, 2009 21:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Emilka737


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 101
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Myślałam o tym, że problem tkwi ze mnie ale tak jak już napisałam, gdy go lonżuje na wypinaczach czy też bez jest tak samo. Gdy przechodzi do galopu zadziera wysoko głowę, biegnie strasznie "rozpadnięty". Gdy biega luzem również. Nawet gdy wsiada na niego ktoś inny, doświadczony też jest tak samo. Więc mimo wszytstko to chyba nie jest moja wina, ale nie wiem co z tym zrobić Smutny
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 21:50 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sro Kwi 01, 2009 22:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

praca nad zaufaniem aby wykluczyć rozluźnienie psychiczne i ja polecam- masaże.Puszcza oko zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 22:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Kamil » Sro Kwi 01, 2009 22:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kamil


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 169


Status: Offline

Hmmm... dużo zebranego lajtowego kłusa. I można na dodatek bawić się wędzidłem, np. zewnętrzna cały czas napięta a lewą wodzę ściskasz przez chwilę tak jak gąbkę, później chwila przerwy i znowu. To działa bo sam sprawdzałem Uśmiechnięty

A, i takie manewry możesz robić już od początku jazdy, nawet w stępie Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 22:34 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Strasznie spięty...
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21015 Dzisiaj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18059 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70037 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22317 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14803 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum