Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Gdy koń ciągnie do innych koni podczas jazdy...


Napisz nowy temat
Dott Gdy koń ciągnie do innych koni podczas jazdy... » Sro Kwi 01, 2009 22:23   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dott



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 5


Status: Offline

Witam Uśmiechnięty
Jeśli był taki temat to przepraszam, jestem nowa na forum i jeszcze się nie łapie co i jak Zakłopotany

Mam problem z pewną 10-letnią kobylka, którą aktualnie jeżdżę i przygotowujemy się na nasze pierwsze starty w LL . Jest ona bardzo towarzyska, szczególnie do innych koni i zawsze chce robić to co inne konie, szczególnie te z jej stada. Gdy jeździmy na czworoboku (a często jest tak, że na placu akurat jest wiele koni) to gdy idzie za koniem (nawet nie bezpośrednio ale ma go np na jednej prostej) to wszystko jest ok, ale gdy nie ma a ja chcę iść w drugą stronę gubi się... Nie może się skupić ciągle rozgląda się za innymi końmi i szuka "przewodnika" tu moje pierwsze pytanie co i jak robić bym to ja stała się jej przewodnikiem i bez problemu mogla skupić jej uwagę na sobie?
Kolejną rzeczą jest fakt, że gdy tylko widzi że inne koń wariuje np. bryka, podgalopowuje to ona też musi i znowu nasza praca idzie gdzieś, bo koń idzie rozproszony. Jak odwrócić jej uwagę i pokazać, że inne konie tak robią ale ona nie musi... To samo na łączce... z braku hali jeździmy tymczasowo na łączce, duży, słabo ogrodzony teren, konie się rozjeżdżają bez żadnego problemu, my zostajemy z grupą ok 5 koni które też nie jeżdżą w zastępie ale w pobliżu, to kobyłka dostaje świra i próbuje dogalopować do tych koni, które się kawałek rozjechały i powstaje niepotrzebna szarpanina.

Czy możecie mi doradzić jak i co robić by nauczyć konika samodzielności i czy w ogóle próbować coś z tym zrobić z końską stadną naturą?

Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 22:23 Zobacz profil autora PW
Kitana » Czw Kwi 02, 2009 0:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kitana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 126


Status: Offline

Wydaje mi się, że samotne spacerki po lesie np wiele by wam dały.
Też mam u siebie wariatkę, która szaleje za resztą koni i wiele razy wracała z samotnego terenu bez jeźdźca. Ale praca, praca i praca i klacz zaczyna się uspakajać pomału.
................................. ??
Post » Wysłany: Czw Kwi 02, 2009 0:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Pią Kwi 03, 2009 8:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Powiem krótko-czeka Was dużo pracy. Konie które mają zakorzenione w główkach chodzenie "za ogonem" jest często b.trudno tego oduczyć. Staraj się brać konia na spacery wtedy kiedy nie ma w pobliżu innych koni,a reszta niestety zależy od twoich umiejętności jeździeckich. Ja jeżeli dostanę do jeżdżenia takiego konia co koniecznie chce iśc za innym to często zmieniam mu kierunek jazdy,kieruję go zupełnie gdzie indziej niż znajdują się inni jeźdzcy ze swoimi podopiecznymi,a jeżeli tylko mam możliwość staram się prowadzić w zastępie. Jeżeli masz silną wolę "walki",mocne łydki i postawisz i na kontakt i na pracę z tym koniem powinniście się prędzej czy póżniej dogadać.
Post » Wysłany: Pią Kwi 03, 2009 8:42 Zobacz profil autora PW
Dott » Nie Kwi 05, 2009 17:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dott



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 5


Status: Offline

dzisiaj byliśmy same na spacerku w lesie Uśmiechnięty i powiem że było sympatycznie :>
wprawdzie sam stęp i nie za daleko ale mimo wszystko jakiś postęp Puszcza oko

póki co jeździmy na placu i staram się zawsze jeździć w przeciwnym kierunku niż inne konie, jeździmy też często na zupełnie innym placu i czasami są bunty ale nie powiem pojętna kobyłka jest i nie jest aż tak źle Pokazuje język

powiedzcie mi jeszcze bo planowałam pojechać z wszystkimi w teren i oddalić się powoli stępem , mam nadzieje, że nie wrócimy z prędkością światła do stajni Przewraca oczyma czy to dobry pomysł oddalić się od reszty stada czy to ni za dużo jak na tak krótki okres...?
Post » Wysłany: Nie Kwi 05, 2009 17:39 Zobacz profil autora PW
-Roksio- » Nie Kwi 05, 2009 18:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

-Roksio-

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1209
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Zdecydowanie za szybko. www.clashtree.posadzdrzewo.pl

Niech drzewko będzie jeszcze większe! Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Kwi 05, 2009 18:45 Zobacz profil autora PW
Dziewcze_Zlote » Nie Kwi 05, 2009 20:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dziewcze_Zlote

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 955
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Mówicie, że samotne spacery pomagają. To i chyba ja się wybiorę. Bo moja też lubi pobuntować się chwilę jak nie ma innych koni w pobliżu. Naszczęście nie jest to nie do ogarnięcia. Po minucie jej przechodzi i wraca do "porządku". Jednak najlepiej w ogóle było by wyeliminować ten problem, bo po co obie mamy się stresować?
Post » Wysłany: Nie Kwi 05, 2009 20:38 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Nie Kwi 05, 2009 20:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Jak dla mnie samotne tereny to glupota, szczegolnie jesli kon jest nerwowy. Ale nawet na najspokojniejszym koniu moze sie zdarzyc nieprzewidziany wypadek. Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Nie Kwi 05, 2009 20:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Dziewcze_Zlote » Nie Kwi 05, 2009 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dziewcze_Zlote

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 955
Skąd: Szczecin

Status: Offline

No dokładnie Zulencja tak jak mówisz, nawet na najspokojniejszym koniu może zdarzyć się wypadek. Więc generalnie zaryzykować chyba i tak można, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku Uśmiechnięty
Kto wie, może spacer po lesie będzie relaksował konia i reakcje będą zupełnie inne niż na maneżu?
Ktoś miał podobny przypadek, jak autorka tematu?
Post » Wysłany: Nie Kwi 05, 2009 20:51 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Nie Kwi 05, 2009 21:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Spacery jak najbardziej, ale mysle, ze na poczatek napewno nie samotne. Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Nie Kwi 05, 2009 21:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
iskierka200 » Pon Kwi 06, 2009 12:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iskierka200

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 913
Skąd: tam daleko z tąd....

Status: Offline

Powinnaś pojechać z kinś innym w teren...

I zrób duży odstęp od tamtej osoby... Ale niech klacz widzi, że idzie ten koń przed nią... Wodzę na kontakcie i wszystko powinno być ok. później staraj się wyjeżdżać sama w tereny...

I poprostu jeźdźić sama na placu beż innych koni Puszcza oko
Gorzej jak nie masz takiej możliwości.
http://www.qnwortal.com/forum,temat,6330&highlight=iskierka ISKIERKA

http://www.qnwortal.com/forum,temat,11818&highlight=iskierka BARUSIA
Post » Wysłany: Pon Kwi 06, 2009 12:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Cherry » Pon Kwi 06, 2009 14:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cherry

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.

Status: Offline

ja bym zaczęła od samotnych spacerków ale W RĘKU. Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
Post » Wysłany: Pon Kwi 06, 2009 14:17 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pon Kwi 06, 2009 15:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Z nerwusem nie polecam... wychodzić poza bramę xD bo zrobicie ten sam błąd co ja.Ciężko jest poza swoim terenem opanować konia któy nie jest do czegoś przywyczajony.Wystraszy się czegoś walnie z zadu,wystraszy si e czego,wyrwie i zwieje.
Post » Wysłany: Pon Kwi 06, 2009 15:36 Zobacz profil autora PW
Dott » Pon Kwi 06, 2009 20:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dott



Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 5


Status: Offline

na samotne spacerki na razie się nie zdecydowałyśmy, za to była jazda na łączce gdzie zawsze wyrywała do innych, oddalających się koni i skutecznie uświadomiła mi, że nadal jesteśmy w punkcie wyjścia ,pędząc ile fabryka dala... Szalony

iskierka200 na zrobienie odstępu nie możemy sobie pozwolić, gdyż klacz mimo wszystko dogalopuje do reszty, a nie o to tu chodzi, prawda? I co będzie kiedy będzie chciała koniecznie dogonić stado w miejscu nie odpowiednim na np. galop ? Poza tym boje się niepotrzebnej siłowej szarpaniny...


znajoma poleciła nam wypuszczenie konia samotnie na mały padoczek i tam zabawa z nią i generalnie luźne spędzanie czasu ze sobą i w sumie nie wiem czy to coś da i czy jest sens?




macie jeszcze może jakieś pomysły co robić?
Post » Wysłany: Pon Kwi 06, 2009 20:53 Zobacz profil autora PW
Kamqa » Nie Kwi 12, 2009 16:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kamqa



Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 3
Skąd: Kalisz

Status: Offline

Ja też jeździłam na takiej klaczce. Robiłyśmy różnie piruety i zawroty za innymi końmi na hali (jak jeździłam w innym kierunku) Było to troche niebezpieczne, bo nie raz wjeżdżałyśmy za innego konia, który kopie. Czy tarasowałyśmy przejście i miałyśmy zderzenia. Jak jechałam w zastępie za innym koniem to nie mogłam nic, ani zagalopować (doganiała kłusem) ani zrobić wolty. Nasz największy odstęp to pół metra xD Jak weszłyśmy na padok to duzo więcej miejsca i jeździłam cały czas na kontakcie, w stepie luźno. Zaufałyśmy sobie i teraz wogóle nie goni za innymi konmi. Jeździmy zupełnie samodzielnie. (nie jeździmy wogóle w zasepie) ;]
Post » Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 16:49 Zobacz profil autora PW
Juna » Nie Kwi 12, 2009 16:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

A gdybyś w ogóle spróbowała sama z nią jeździć na hali? Albo innym dobrze odgrodzonym miejscem? Nie wiem czy to dobry pomysł, ale też miałam z kobyłką taki problem i właśnie coś takiego pomogło.
Post » Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 16:54 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Gdy koń ciągnie do innych koni podczas jazdy...
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21016 Dzisiaj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18059 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70037 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22317 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14803 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum