Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Wrzesień 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1170 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Larwy gza końskiego


Napisz nowy temat
konsti Larwy gza końskiego » Pon Wrz 05, 2005 18:30   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline


Czy larwy da się usunąć za pomocą odrobaczenia?
Post » Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 18:30 Zobacz profil autora PW Tlen
Visenna » Pon Wrz 05, 2005 18:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Pozwolisz ze w niektorych miejscach nie bede pisala, tylko w calosci przytocze fragmenty z mojego artykulu Uśmiechnięty :
Normalne odrobaczenie (takie co sie robi w stajniach profilaktycznie) nie zadziala gdyz sa to zazwyczaj środki przeciwko obleńcom, a larwy gza oblencami nie sa Uśmiechnięty W okresie zimowym diagnostyczne płukanie żołądka l—2% roztworem wodnym kwasu solnego pozwala niekiedy stwierdzić obecność larw gza w wypłuczynach.

Leczy sie to tym ( i tu lece na latwizne Puszcza oko ):

"różne środki farmakologiczne o dużej skuteczności pasożytobójczej: m.in. dwusiarczek węgla (dzisiaj już sporadycznie), dichlorfos, metrifonat (syn. trichlorfon), pyrantel, iwermektynę czy moksydektynę. W celu poszerzenia spektrum działania preparaty fosforoorganiczne najczęściej łączy się z innymi środkami zwalczającymi u koni robaki obłe lub tasiemce (np. mebendazol, oksfendazol czy febantel). Takie złożone, doustne preparaty przeciwrobacze zaleca się do jednoczesnej eliminacji mieszanych inwazji nicieni żołądkowo-jelitowych i płucnych oraz stadiów larwalnych gzów. O czym zawsze warto pamiętać, stosując u koni leki zawierające środki fosforoorganiczne:
nie ordynować ich źrebiętom młodszym niż 3 miesiące oraz źrebnym klaczom a także zwierzętom osłabionym i chorym,
równocześnie nie podawać innych preparatów z grupy środków fosforoorganicznych,
nie stosować dożylnych anestetyków i miorelaksantów bezpośrednio przed i w okresie 2 tygodni od przeprowadzenia zabiegu odrobaczania,
nie podawać tych preparatów koniom przeznaczonym na rzeź.

Aby w naszych warunkach klimatycznych skutecznie uwolnić konie od larw Gasterophilus spp. i Rhinoestrus spp., powinno się zastosować właściwe preparaty lecznicze w okresie jesienno-zimowym (2-krotnie - we wrześniu i grudniu). Z praktycznego punktu widzenia ważne jest, aby postępowanie przeprowadzić zawczasu - tak, aby nie doszło do rozwinięcia pełnego obrazu inwazyjnego i powstania trudnych do leczenia oraz diagnozowania zmian i objawów chorobowych.
"
BTW. a podejrzewasz jakiegos ze znajomych koni o gzawice?
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 18:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konsti » Pon Wrz 05, 2005 20:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Eh nie tylko podejrzewam - mało...
Mój ulubiony koń, którego zawsze chciałam kupić i w sumie nadal chcę, tylko czekam na sprzyjające warunki ma TO Smutny
Oni go tam wogóle z tego nie leczą i to mnie wkurza! i to maxymalnie...
mówisz że to może się przerodzić w coś groźniejszego niż tylko strupki i wychodzące robaki z nich to już wogóle klapa, bo ja ją będę mogła kupić dopiero za jakiś rok, bo muszę skończyć lo aby się przenieść na studia do SIedlec i tam ją trzymać... nie mam innej możliwości.
Boję się że jej to się za bardz rozwinie a nie dam rady wytłumaczyć właścicielowi że tak może być bo to ... cep (że tak powiem) jemu nic nie da się wytłumaczyćSmutny
szkoda mi jej i nie wiem w sumie co mam zrobić Smutny Smutny Smutny
Post » Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 20:23 Zobacz profil autora PW Tlen
Visenna » Pon Wrz 05, 2005 20:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

ojoj, to nieciekawie...a jak mowie ludzim w stajniach ze te jaja trzeba pazurami drapac, to mnie wysmiewaja... Zły lub bardzo szalony sluchaj, przeczytaj sobie Art "gzawice konskie-choroba cywilizacji" czy jakos tak, tam masz cale info czy da sie z tego konia wyciagnac, bo ja juz nie pamietam dokladnie.... mam nadzieje ze da sie ja z tego wyciagnac, ale pewnie bedzie to kosztowac...Smutny fakt ze wiekszosc tych robali w naszym klimacie wychodzi z kalem z konia, ale nie wiem szczerze mowiac, na ile go po drodze "uszkadzaja"... Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Wrz 05, 2005 20:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Wto Wrz 06, 2005 8:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

No to moze ja teraz pare slow.Srodki ktore sie teraz stosuje do odrobacznia usuwaja larwy gza:D wiec spokojnie dziewczyny nie siejcie paniki...Dobrze by tez bylo zebys zdrapywala jajka,jesli je muchy zloza ,z reguly ma to miejsce na nogach..ale generalnie skladaja je wszedzie,na calym ciele konia i sa bardzo dobrze widoczne wpostaci zoltych ,malenkich ziarenek...
A teraz co dziala na larwy i czym odrobaczac?Sa pasty do tego albo weterynarz robi to po nieco mniejszych kosztach,bo generlanie pasty sa drogie.
Pasty zawierajace Iiwermektyne-(mozna ja stosowac w okresie rozrodu i ciazy)-GROVERMINA-nicienie,roztocza,kleszcze,wszy i gzy,slupkowece duze i male,glisty
Zawierajace monsedektyne-EQUEST-skuteczny na:duze i male slupkowce,nicienie,glisty,gzy i owsiki-nie podaje sie jej zrebieta ponizej 4 mca zycia
Z abamektyna-ABAMITEL PLUS-na duze i male slupkowce,nicienie,glisty,tasiemce,gzy
Z embonianem pyrantelu-[b]ANTIVERM
-na nicienie zoladkowo -jelitowe


No to chyba tak zgrubsza,ale niedlugo napisze artykul w ktorym bedzie wiecej o odrobaczaniu koni,co,na co,kiedy ,ile razy:) itp info bedzie tam zamieszczone


Ostatnio zmieniony przez aniadolittle dnia Wto Wrz 06, 2005 9:50, w całości zmieniany 1 raz
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 8:01 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Wto Wrz 06, 2005 9:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Oczywiscie ze srodki ktore sie stosuje do odrobacznia usuwaja larwy gza:D

hmmm...weterynarz Grzegorz Nowak specjalista chorób kon, ktorego art o gzawicach cytowalam, ma nieco inne zdanie w tym temacie...ten artykul jest zreszta w naszym archiwum, przytoczylam go w calosci nic w zasadzie nie zmieniajac (mowie o ukladzie zdan a nie o tresci mertorycznej Puszcza oko ), bo traktowal o zbyt waznym temacie, ale jak widac ma troszke przestarzale dane Uśmiechnięty
Pozostaje mi sie cieszyc ze nowoczesne srodki odrobaczajace sa juz laczone, i zabijaja wszystkie swinstwa naraz Bardzo wesoły
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 9:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konsti » Czw Wrz 08, 2005 19:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Uf..
no jak ja tam byłam to usuwałam jej te zółte jaja, no ale coż... nie oszukujmy się... dziadek który ma koło 80 i koniem wogóle się prawie nie interesuje nie będzie jej pazurami darł żółtych kuleczek których pewnie nawet niedowidzi Smutny
Cieszę się jednak, że dorobaczenie wystarczy... kto wie może go coś natchnie i odrobaczy konie (bo ma je 2 teraz już tytlko) ja niestety nie mam na niego wpływu żadnego.. .Smutny
Post » Wysłany: Czw Wrz 08, 2005 19:19 Zobacz profil autora PW Tlen
Visenna » Czw Wrz 08, 2005 19:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

moze sama ja odrobacz, po cichu? Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Wrz 08, 2005 19:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konsti » Pią Wrz 16, 2005 8:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Niestety nie bardzo mam na to możliwości... Koń po obozie wraca do dziadka i ja nie mam z nim styczności Smutny
Post » Wysłany: Pią Wrz 16, 2005 8:48 Zobacz profil autora PW Tlen
Visenna » Pią Wrz 16, 2005 9:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

no to masz problema...swoja droga po co dziadkowi ten kon, skoro sie nim wogole nie zajmuje? Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Wrz 16, 2005 9:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Pią Wrz 16, 2005 12:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no to po co sie pytasz??ja nie rozumiem,ale moze ci wyjasnie co sie moze dziac z tym koniem,otoz robaki beda wedorwac po calym jego cieel,uszkadzajac,co rusz to nowe organy i naczynia,wiec twoj kon moze pasc od wykrwawienia,zakazenia,zatoru itd itd....odrobaczanie najtansze jest w granicach 15-20zl wzwyz,wiec skoro jezdzisz na tym koniu i twoj dziadek go ma,to moze moglabys sie szarpnac ,zeby twoj "pupil"zyl w zdrowiu??????wypadaloby skoro uzytkujesz konia albo porozmawiaj z dziadkiem... Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pią Wrz 16, 2005 12:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
carmina » Pią Wrz 16, 2005 12:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

to chyba nie jest jej dziadek, tylko dziadek ogólnie... Puszcza oko

Ania - a gdzie chcesz napisać ten artykuł..??
Post » Wysłany: Pią Wrz 16, 2005 12:47 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pią Wrz 16, 2005 15:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

aha,no moze,ale to nie zmienia faktu,ze mogliby to zrobic,prawda?
ja juz artykul napisalam,wiec czekam az patryk go doda Uśmiechnięty moge jeszcze napisac i zapytac sie jego..
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pią Wrz 16, 2005 15:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
konsti » Pią Wrz 16, 2005 16:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Nie musisz 'Aniu' zaraz tak na mnie naskakiwać. Pytam bo chcę wiedzieć jeśli nie chcesz odpowiadać to nie, nie oczekuję tego od Ciebie.
Post » Wysłany: Pią Wrz 16, 2005 16:04 Zobacz profil autora PW Tlen
aniadolittle » Sob Wrz 17, 2005 10:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline


Konsti nie naskakuje ..po prostu mi zawsze zalezy na tym zeby zwierzeta mialy jak najlepiej,wiec mam nadzieje,ze zrozumiesz moje pobudki..odpowiadam bo chce,ale mam swoje zdanie.jesli chcesz moge ci nawet pomoc z odrobaczeniem Uśmiechnięty
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sob Wrz 17, 2005 10:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Larwy gza końskiego

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum