Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1016 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Czekają na ratunek » przybłęda Husky już znalazła dom! Puszcza oko


Napisz nowy temat
Figaro_16 przybłęda Husky już znalazła dom! ;) » Pon Lip 13, 2009 7:32   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline


http://www.dogomania.pl/forum/f39/szuka-domu-mloda-suczka-husky-141945/



"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Lip 13, 2009 7:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email
villemo » Pon Lip 13, 2009 18:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

villemo


Stajenny
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 206
Skąd: pępek świata- Jaworzno-

Status: Offline

hej!
ja bardzo chętnie ją przygarnę, od dłuższego czasu przymierzam sie do zakupu haskacza Bardzo wesoły tylko ciągle kasy szkoda Puszcza oko ...wole sobie troche sprzętu nabywać, a zakup psa ciągle się oddala Puszcza oko

mieszkam w domu prywatnym z duzą działką, tuż za domem mam las, pola, łąki... .

wymarzyłam sobie haskacza do towarzystwa w końskie tereny... bo wiadomo...biegać Toto lubi.. Uśmiechnięty

Tylko jest jedna kwestia, nie mam auta, czy byłaby możliwość, żeby ktoś przywiózł psa do mnie? -za paliwo kaska do zwrotu ofkors Puszcza oko

Jeśli taka opcja Cię interesuje -czekam na info.

Bardzo wesoły
...czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w boga....
Post » Wysłany: Pon Lip 13, 2009 18:56 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Wto Lip 14, 2009 10:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

OJEJKU!
Tylko kwestia taka - luzem nie możesz jej puścić, bo na razie na pewno pogna z wiatrem. Moich koni na razie się boi, nie specjalnie, ale woli uciec od nich. Myślę jednak, że by się przyzwyczaiła. Ogólnie sądzę, że nie nadaje się na jazdy - jak poczuje zwierzynę, to pójdzie w las. Zresztą wczoraj wariowała za sarną.

Także tu się kończą Twoje marzenia, niestety. Musisz wziąć pod uwagę, że musiałabyś rozdzielić czas dla niej i dla konia.

Jest trochę dominująca, ale szybko daje się ustawić, trzeba tylko być pewnym siebie i pewnym, że to człowiek ma rządzić, a nie pies. Analogia do konia :).

Raz dziennie trzeba ją porządnie zmęczyć. Na razie z nią biegam, a doładowanie ma niezłe. Na początku widzi tylko jedno - naprzód, naprzód, naprzód, tak jak koń ;). Dopiero po jakimś czasie zaczyna myśleć i robi się z niej fajny piesek.
Wczoraj też sprawdziłam jak biega przy quadzie - całkiem fajny sposób na wybieganie jej, na razie bezpieczniejszy niż rower czy rolki, bo quada nie wywróci, jak pociągnie :).

Transport byłby oczywiście, tylko przemyśl jeszcze raz sprawę. Pomyśl, czy masz solidne ogrodzenie - niewybiegane lubią uciekać - a raczej iść pobiegać same :).
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 10:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fruzia » Wto Lip 14, 2009 10:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fruzia


Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Szczecin

Status: Offline

wtrace sie do tematu jako posiadaczka radosnego haszczaka Puszcza oko
fakt husky sa dominujace, to wazne zwlaszcza przy szkoleniu/zapoznawaniu sie ze starszym huskim jak w tym przypadku, jesli pozwoli sie takiemu wejsc sobie na glowe to delikatnie mowiac mamy przes*** ale jednoczesnie sa to bardzo lagodne dla ludzi zwierzaki, najchetniej zalizalyby na smierc
trzeba rowniez wiedziec, ze to sa jednak wilki, udomowione ale hmm dzikie-nigdy nie beda tak karne jak np owczarki niemieckie czy yoreczki Puszcza oko w zwiazku z tym lubia polowac-na ptaki, sarny, krety itp-czyli po pierwsze zdarzaja im sie ucieczki-po prostu instynkt jest silniejszy niz wolanie wlasciciela, po drugie kopia-wiec mozesz miec rozorany ogrodek
kolejna kwestia to jedzenie-sa okropnie wybredne, ale nie nalezy sie przejmowac glodowkami-np rekord mojej to 2 tygodnie praktycznie bez jedzenia-one same ustalaja sobie diete, przez co sa tanie w utrzymaniu Śmieje się jedza sporo owocow czy roslin-np korzeni, ktore sobie wykopuja albo traw
nie chce Cie straszyc czy zniechecac, ale mysle, ze warto przemyslec kwestie posiadania takiego psa, zeby pozniej nie zalowac Puszcza oko

jak na moje oko ta suczka jest w typie sportowym, niekonieczie musiala biegac w zaprzegach, ale mysle, ze warto sprawdzic czy reaguje na podstawowe komendy
Go lub Marsz, częściej Haik - naprzód
Whoa (whuuu) - stój
Gee (dżi) - prawo
Haw - lewo
Come gee - nawrót w prawo
Come haw - nawrót w lewo
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 10:56 Zobacz profil autora PW
villemo » Wto Lip 14, 2009 12:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

villemo


Stajenny
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 206
Skąd: pępek świata- Jaworzno-

Status: Offline

dziewczyny, zdaje sobie sprawe z charakteru tych psów.
a jeśli chodzi o to bieganie z koniem, to sugerowałam się tym jak mój kolega nadmiar psiej energii zużywa w czasie terenów. I jego sunia już nauczyła się pilnować konia Puszcza oko

tylko mam inne pytanie, do was jako doświadczonych znawców rasy, jak młody ...ale już nie szczeniaczek Przewraca oczyma ... haszczak zareaguje na starego małego kundelka..? Przewraca oczyma

bo sobie tak pomyślałam, zeroczny pies może mieć jakiś problem z zaakceptowaniem mojego biednego emeryta Przewraca oczyma
...czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w boga....
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 12:03 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Wto Lip 14, 2009 12:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Tylko właśnie - ten kolega ma haszczaka?

Ja nie jestem doświadczona, mam ją od soboty ;). Ale z tego co czytałam, to zależy od psa - czy możesz ją spuścić czy nie możesz, bo ucieknie. Na koniu ją dogonisz, owszem, gorzej, jak pójdzie w krzaki, a Ty się tam nie zmieścisz :).

Hm, tak, problem może być, ale myślę, że na początek warto zainwestować w kaganiec na pierwsze spotkanie. Ja kagańców nie mam, więc bernardynkę z nią zapoznawałam przez płot przypadkiem.
Nie jest zainteresowana dużymi psami, raczej chciała poznać suczkę mojej siostry - jakąś miniaturkę czegoś ;).
Może fruzia coś powie :).
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 12:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kajula » Wto Lip 14, 2009 12:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kajula

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 22 Maj 2007
Pochwał: 3
Posty: 1784
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Husky'ego mozna tego nauczyc, bierzesz najdluzsza lonze ze stajni, przypinasz do siodla i heja Puszcza oko niech leci w terenie za koniem Uśmiechnięty Wśród tandety lśniąc jak diament Być zagadką, której nikt Nie zdąży zgadnąć nim minie czas.
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 12:26 Zobacz profil autora PW
villemo » Wto Lip 14, 2009 12:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

villemo


Stajenny
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 206
Skąd: pępek świata- Jaworzno-

Status: Offline

tak,kolega ma haszczaka. Uśmiechnięty
i właściwie rasa była głównym kryterium wyboru,kiedy szukał psa 'do koni' ...chciał biegacza terenowego..no i ma Puszcza oko
fakt, czasami gdzieś w krzakach błądzi ale zawsze w końcu wraca do koni Bardzo wesoły
...czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w boga....
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 12:43 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Wto Lip 14, 2009 13:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Ok, zrobimy tak. Mam chętnego - znajomego, ale jest to bardzo niepewne i ciągle w toku, więc jestem w takim zawieszeniu. Ale jak tylko podejmą decyzję (a ma to byś dziś) - bo oni byli "pierwsi" - to dam Ci znać tutaj. A potem będziemy już umawiać się telefonicznie, jeśli nie zmienisz zdania :).

No i kwestia sterylizacji - co jest konieczne, żeby nie powstały przypadkiem kolejne mioty bezpańskich psów - jesteś w stanie opłacić, czy dowiadywać się lub czy Ty się dowiesz o bezpłatną sterylizację np. w TOZie. Nie mam pojęcia, jak to się odbywa, ale wiem, że jest taka możliwość.

Kajula - wiesz coś może o takich sterylizacjach?
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 13:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kajula » Wto Lip 14, 2009 13:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kajula

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 22 Maj 2007
Pochwał: 3
Posty: 1784
Skąd: Szczecin

Status: Offline

to nie jest bezpanski pies, sterylki sa bezpanskich kotow, bo takich pelno, ale psy bezpanskie trafiaja do schroniska.

Lepiej na wlasny koszt, to nie jest cos drogiego Puszcza oko
Wśród tandety lśniąc jak diament Być zagadką, której nikt Nie zdąży zgadnąć nim minie czas.
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 13:42 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Wto Lip 14, 2009 13:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Hm, problem w tym, że to nie jest mój pies. Równie dobrze mogłabym ją oddać do schroniska i wtedy miałaby darmową sterylizację.

Z mniejszym psem jest taniej, ale ja miałam bernardynkę do sterylizacji i za sam zabieg zapłaciłam 400 zł i nie zostaliśmy poinformowani, że jeszcze za każdą wizytę, co kilka dni płacimy 15 zł. Już nie chodzę do tego gabinetu, ale mam nadzieję, że ceny nie są wszędzie takie.

OK, decyzja znajomego, chociaż bardzo chce, jest "nie", bo nie zapewni jej odpowiednich warunków. Gdyby to było za miesiąc, pewnie by się zdecydował.
Ale ale ale - w takim razie czekam na numer telefonu, na decyzje o sterylizacji i czy dalej jesteś chętna i kiedy mogłabym ją podwieźć?
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 13:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fruzia » Wto Lip 14, 2009 19:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fruzia


Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Villemo-bardzo sie ciesze w takim razie Uśmiechnięty niestety sporo ludzi wie, ze
"husky musi biegac" i niby jest fajnie a jak sie okazuje, ze pies nie daje sie wyszkolic, nie chce jesc pospolitej karmy albo nagle staje sie "agresywny" to laduje w schronisku Zdziwiony

co do akceptacji innych psow-roczny husky to wlasciwie jeszcze dzieciak, dorosleja i powaznieja dopiero okolo 3go roku zycia, wiec nie jest zle Puszcza oko ale zalezy czy ten kundelek to suczka tak jak owa haszczaczka i zalezy jak maly jest to kundelek-jak maly dlatego, ze husky czasem po prostu nie rozrozniaja psa od szczura/kreta itp i moze probowac go upolowac-to jest bardzo wazne zwlaszcza w kontaktach z yorkami! ktore nie maja jako takiego zapachu psa, ale pociesze Cie, ze moja w wieku jakis 2 lat bawila sie z ratlerkiem na wybiegu, w okolo bylo sporo innych psow, ale akurat on jej odpowiadal i ani myslala go zzerac Puszcza oko mozesz zapoznac psy w kagancach i na pewno na neutralnym gruncie, czyli nie w domu ani na podworku i lepiej, zeby nie jadly obok siebie przynajmniej na poczatku

i jeszcze do uciekania-oczywiscie w duzej mierze zalezy od konkretnego psa czy bedzie uciekal czy nie, chlopcom czesciej sie to zdarza, suczki generalnie sa bardziej przywiazane do "stada", co nie zmienia faktu, ze kiedy puszczamy takiego psa luzem oczy musimy miec non stop dookola glowy i to my pierwsi musimy zauwazyc potencjalnego ptaka/sarne-ofiare i odwolac czy zainteresowac psa czyms innym, bo jesli obudzi sie w nim instynkt mozemy wolac do woli...
i co bardzo wazne-haszczak wroci, ale do miejsca z ktorego uciekl, wiec jesli pies nam zwieje stoimy i czekamy-znajomy opowiadal jak kiedys czekal na swojego psa 2 dni w lesie-wrocil i szczesliwie razem wrocili do domu Puszcza oko ja najdluzej na moja czekalam jakies pol godziny jak pobiegla za stadem sarenek, wrocila tak zmeczona, ze jakies 3km do domu wracalysmy stepem Puszcza oko
no i jeszcze jedna dzika cecha-nie rozrozniaja chodnika od ulicy i nie widza zagrozenia w samochodach/rowerach itp, wiec nawet na zwyklym spacerze trzeba byc uwaznym, mojej juz nie raz zdarzylo sie ni z tego ni z owego zboczyc na druga strone ulicy, bo taka miala ochote Przewraca oczyma
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 19:14 Zobacz profil autora PW
villemo » Wto Lip 14, 2009 19:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

villemo


Stajenny
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 206
Skąd: pępek świata- Jaworzno-

Status: Offline

HEhe. no i narazie zamykamy temat Puszcza oko

psica bedzie u  mnie pojutrze. Mam nadzieję że wszystko się ułozy w naszym związku... Bardzo wesoły
...czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w boga....
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 19:28 Zobacz profil autora PW
fruzia » Wto Lip 14, 2009 20:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fruzia


Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Szczecin

Status: Offline

super! Bardzo wesoły
koniecznie zdaj relacje z Waszych pierwszych chwil razem Puszcza oko
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 20:10 Zobacz profil autora PW
villemo » Wto Lip 14, 2009 21:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

villemo


Stajenny
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 206
Skąd: pępek świata- Jaworzno-

Status: Offline


no no Bardzo wesoły
jasne.wrzuce jakieś fotki z nowego domu jak już przyjedzie Puszcza oko

aaa... no i fruzia - uważam cię za znawcę w temacie, więc będę systematycznie zadręczać pytaniami Pokręcony i zły
...czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w boga....
Post » Wysłany: Wto Lip 14, 2009 21:54 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Czekają na ratunek » przybłęda Husky już znalazła dom! Puszcza oko
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Iskra(grubasek) 64 iskierka200 49650 Pon Maj 09, 2011 10:57
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Noni i Nela już bezpieczne! 119 Ogierzyswiat 95117 Pon Kwi 11, 2011 15:23
tsuu Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Panicz- koń duch- już są zdjęcia! :) 122 Camanibay 84240 Wto Wrz 29, 2009 16:14
planeta10 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów jak powiedzieć trenerowi, że to już koniec... 11 patkarola 12141 Czw Paź 30, 2008 16:49
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Dodawanie załączników 7 Zulencja 10569 Pią Lip 18, 2008 10:28
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum