Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| patkarola |
» Pią Sie 14, 2009 12:46   |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
a już najlepiej kiedy koń przyzywcajany jest do przyczepy od źrebaka. a jeśli do tego jego matka wchodzi bez problemu to jest cudnie
my nasze konie wprowadzamy (uczymy) wchodzić do przyczepy od małego. matka wchodzi, potem ze źrebakiem nie ma problemu dużo chwalimy i tyle
ważne żeby raz na jakiś czas powtarzać. i nei ma najmniejszego probemu. ale oczywiście nie każdy hodowca myśli o tym, nie każdy ma taką możliwość, a mało kto kupuje źrebaka, żeby zrobić to samemu
nie będę powtarzać tego co mówiły dziewczyny wyżej, ale dodam tylko, że ja wprowadzam konie (o ile jest taka potrzeba) na lonżach i dodatkowo podnoszę po kolei wszystkie nogi.
|
» Wysłany: Pią Sie 14, 2009 12:46
|
| owczak |
» Czw Sie 20, 2009 16:17     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 68
Status: Offline
|
a ja w końcu przekonałam mojego małpiszona żeby weszła
jak? wiaderko z owsem stało na rampie a ona wymyślała jak mogła żeby owies zjeść a na rampę nie wejść. i tak stała i stała, to poniosłam jej nogę tak jak do czyszczenia i postawiłam na rampie. Jaki był szok że na tym się da stanąć no to koleżanka postawiła drugą usypałam jej ścieżkę z owieska i nim się konik zorientował to był już w środku;d ale ile ja się wcześniej namęczyłam, to moje:P
ale teraz, jedziemy na wakacje w góry i na zawody;d
|
» Wysłany: Czw Sie 20, 2009 16:17
|
| owczak |
» Czw Sie 20, 2009 16:20     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 68
Status: Offline
|
ihahah7, teraz czytam i widzę że wpadłyśmy na ten sam pomysł widać był dobry;d
|
» Wysłany: Czw Sie 20, 2009 16:20
|
| Roxsana20 |
» Czw Sie 20, 2009 17:05   |

Stajenny
Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 351
Status: Offline
|
A ja tak tylko dodam bo problemu jeszcze nie spotkałam z wchodzeniem od przyczepek. Znajoma ma klacz od urodzenia wmówiła sobie że to będzie jej koń i koniec kupiła ja 2 lata temu chyba a wcześniej nie uczyła klaczy takich rzeczy ( kobyłka około 4 letnia) ale klacz jedynie ją darzyła ogromnym zaufaniem i weszła za nią jak baranek ale kiedy wcześniej próbował zrobić to już był właściciel to klacz stanęła jak wryta. A co do metod poczytałam trochę i niektórzy nawet niezłe patenty maja na przyszłość na pewno sie przydadzą
|
» Wysłany: Czw Sie 20, 2009 17:05
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum