Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Niusia |
swoja stajnia?
» Nie Wrz 25, 2005 8:54   |

Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 3
Status: Offline
|
Witam wszystkich!
Myślę w niedalekiej przyszłości o własnej, niewielkiej stajni. Czy ktoś jest w stanie mi napisać jakie są koszty utrzymania 5 koni( średnio ze wszystkim) czy warto zająć się własną działalnością- nauką ludzi, ewentualnie hotelikiem dla koni, nie znam się zbyt dobrze a chciałabym wiedzieć czy warto w ogóle myśleć na ten temat, czy dam radę utrzymać konie, no i siebie? Jakie papiery trzeba mieć aby prowadzić własną stajnię?
|
» Wysłany: Nie Wrz 25, 2005 8:54
|
| bunny666 |
» Nie Wrz 25, 2005 9:34     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
mam nadzieje ze mówisz CZYSTO teoretycznie bo sie zaczynam bac kolejnego "znakomitego hodowcy który kasztana od gniadego nie odróznia"... a znam takich ;p
dalej koszty utrzymania skoro chcesz:
jeden kon najmniej dziennie wcina/zuzywa po najmniejszej linii 1 belke siana/słomki, oczywiscie jesli to wzgledne, jak jest wiecej koni to sie lepiej rozkłada.
jesli chodzi o owies to w tym momencie metr(100 kg) kosztuje ok 30-35 zł. plus zakładam ze jakies tam dodatki, typu łuska słonecznikowa, kukurydza, bardzo dobry susz(ok 70 zł/metr) czy marchewka;p
trzeba doliczyc akies zabezpieczenia na wypadek okulawienia czy czegos podobnego. dodac jeszcze nalezy wode, swiatło, prad...
jesli maja chodzic czesciej to podkucie, a jesli nawet nie to jeszcze kowal.
no i sprzet kosztuje a jesli miec chcesz szkołke to wiedz ze idzie jak woda;p
no utrzymanie konia na mies jednego swojego wynosi ok 350 zł., zalezy co chcesz z nim robic i jaka diete narzucic, znam ludzi którzy nie daja koniom owsa zupełnie, tylko na sianku je trzymaja. musisz poznac zasady marketingu(poznam je w mojej szkole) i przede wszystkim sama wiedziec co robic doraznie w przypadku np okulawienia, czy kolki. trzeba poprostu znac sie na koniach na tyle by samemu wiedziec niektóre rzeczy. polecam najpierw popracowac z konmi. poznac zasady działania stajni i jej utrzymania.
jesli chodzi o opłacanie, prawdziwy miłosnik koni na nich nie zarobi, a jesli chodzi o szkółke to sadze ze srednio na tym wyjdziesz. najlepiej jest władowac mase pieniedzy i zrobic hotel. wtedy pieniadze z innych koni pozwolą utrzymac swoje konie, lub nawet siebie.
mam nadzieje ze pomogłam;p jesli o czyms zapomniałam(a to pewne) to dopisze jak mi sie przypomni;p
PS: licze na pochwałe a co;p
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Nie Wrz 25, 2005 9:34
|
| nrg |
» Nie Wrz 25, 2005 12:56     |

Stajenny
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 380
Status: Offline
|
ejjj... czy ja już nie pisałam posta na ten temat Nuśka: gdziescie Wy go schowali????
zawsze z wiatrem..
|
» Wysłany: Nie Wrz 25, 2005 12:56
|
| aniadolittle |
» Nie Wrz 25, 2005 13:23     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
hmm srednie utrzymanie to ciezko,ale lepiej sobie policzyc ze tona owsa to koszt ok 300-350zl,a konska dawka owsa zalezy od tego ile pracuje,jaki to kon,srednio przyjmijmy ze to jest ok 4-6kg owsa,plus siano-balot dziennie, no i podsciolka-moze byc sloma ale moga byc tez trociny,ktore mozna miec za darmo...
dodatkowo mozna podawac wit,koszt rozny zalezny od producenta
no i sama stajnia....wybudowanie(wiadomo ogromny koszt),ale przystosowanie budynku powinno byc tansze,ale trzeba liczyc swiatlo,wode prad...
ciezko pisac tak teoretycznie,generlanie przyjmuje sie ze srednio utrzymanie jednego konia to koszt ok 350zl bez kowala rzecz jasna...i weteryanrza,a trzeba konie odrobaczac co najmniej dwa razy w roku,a powinny byc 4 razy..plus szczepienia co pol roku ,a najmniej raz na rok
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Nie Wrz 25, 2005 13:23
|
| shagia |
» Nie Wrz 25, 2005 17:35     |

Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
boks z zadaszeniem wraz z wyposazeniem (żłób, poidło) - 3000
ogrodzenie: słupki ogropdzeniowe drewno-15zł za sztuke
metal 20zł sztuka itp
sianko min-800zl
słoma ok-600-700zł
podkuwacz od500-2000zł
wet to zalezy czy konis zachoruje a nawet jak nie to to co napisała bunny
no i jeszcze ekwipunek siodła ogłowia itp.
to sa ceny niedokładne a z grubsza podane to zalezy od kogo kupujesz i wogóle Powodzenia;)
|
» Wysłany: Nie Wrz 25, 2005 17:35
|
| Niusia |
» Nie Wrz 25, 2005 20:27     |

Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 3
Status: Offline
|
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, dla informacji jeżdżę konno pół roku i znam się na podstawowej pracy przy koniu,na początek postaram zatrudnić się do pracy jako wolontariusz aby zgłębić wiedzę, może kiedyś uda mi się z własną działalnością, pozdrawiam!
|
» Wysłany: Nie Wrz 25, 2005 20:27
|
| Maxima |
» Pon Wrz 26, 2005 21:52     |

Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330
Status: Offline
|
Długa droga przed Tobą, ale powodzenia;)
|
» Wysłany: Pon Wrz 26, 2005 21:52
|
| aniadolittle |
» Pon Wrz 26, 2005 23:48     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
dluga,kreta i bolesna ale dajaca duzo radosci i satysfakcji,bo ja kocham konie niezmiennie od ponad 15lat i to jest niesamowite uczucie jak jestem ze swoim konisiem czy spedzam czas w stajni z kolezankami:) i ich konisiami...
mam nadzieje,ze Ciebie tez czeka taka przyjemnosc Niusia:)
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pon Wrz 26, 2005 23:48
|
| darek_1809 |
» Wto Wrz 27, 2005 8:52     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 65
Status: Offline
|
Niusia powodzenia choć przyznam że daleka droga przed tobą. Założyć stajnię to duża odpowiedzialność a pół roku jazdy to dopiero początek. Ja po iluś latach jazdy i po tym jak mam swoje dwa juz chyba ze dwa lata po raz kolejny stwierdziłem że tak naprawdę jestem na początku drogi, co chwila cała moja wiedza przewraca się do góry nogami. Jednak mimo wszystko jest to pasja. Też zastanawiam się nad stajnią. Koszty o których wspominali pozostali szanowni uczestnicy są jednak nadal niepełne. Potrzebna łączka tak z 5 ha, traktor, przyczepa do wywozu gnoju, dużo pracy tak od rana do zmierzchu. One nie będą czekać w niedzielę do 10 godziny aż wstaniesz głodne są już rano. Obornik też z czasem zaczyna być problemem, trzeba go przetransportować na pryzmę (+miejsce na nią) a po całym procesie wywieźć na pole (taczką nie da rady) a jeszcze na dodatek jak się ładuje te kilka ton (może kilkanaście z 10 koni) to widłami ręcznie (no chyba że automatyzacja ale dolicz te maszyny) słomkę i siano też z reguły ręcznie się przerzuca. Tak na dokładkę pozostaje jeszcze pojenie niby proste jeśli jest rzeczka, bo w przypadku stawiku woda zamarza. Wypuszczasz je one biegną a tam lód. Jak jeszcze w miarę cienki to rozbiją kopytami ale jak grubszy to lecisz za nimi z łomem (nie zapomnij o tym bo w zimie ciężko się wstaje). Kolejne rozwiązanie to automatyczne poidło oby tylko instalacja nie zamarzła. Jedna osoba nie poradzi sobie. A na koniec przychodzi klient w niedzielę i w teren na dwie godziny w 5 koni a oczy musisz mieć dookoła głowy. Wracasz a tu konie się pokopały itd, itp i co ????
|
» Wysłany: Wto Wrz 27, 2005 8:52
|
| aniadolittle |
» Wto Wrz 27, 2005 10:32     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
nie no bez przesady,wcale nie trzeba miec wlasnego sprzetu do wywozu obornikaa..mozna sie dogadac z jakims rolnikiem ,ktory potem uzyje ten obornik(o ile scielone jest sloma) to nawet za to zaplaca,poza tym mozna najac pracownika,zamiast samemu popylac z widlami.
pojenie???montuje sie poidla i sprawa jest zalatwiona,coraz rzadziej widze by w stajni ktos recznie poil z wiadra konie...i nie widzialam zeby zamarzalo,nawet przy -30,a poza tym w takim badz razie cos nie tak ze stajnia jesli zamarza...
o ziemii nikt nie wspomnila bo to chyba oczywiste ze trzeba miec na czym te stajnie postawic,ja sama wlasnie jestem w trakcie szukania gruntu pod stajnie ,a docelowo ma tam byc jeszcze klinika...i cos mi sie widzi ze to co mi sie marzy to bedzie na kredyty pobrane....
a poza tym trzeba by miec juz hale-teraz to podstawa-tez sporo kosztuje min 300tys no i jakies przeszkodki moze??...
no wlasna stajnia to jest baardzo duza odpowiedzialnosc,zwlaszcza ze ozna jeszcze miec pod opieka czyjegos konia..
tak naprawde koszty mozna mnozyc...wtko zalezy od zarzadzania i od zasobnosci portfela...
..
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Wto Wrz 27, 2005 10:32
|
| Marciocha |
» Wto Wrz 27, 2005 19:16     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Moja instruktorka wybudowała własną stajnię i ma w niej 3 konie do jazdy+1 swojego+2 w pwnsjonacie.Zarabia nieźle,ale pod koniec dnia jest wykończona.Trzeba liczyć się z ogromnymi obowiązkami,a to nie lada problem... Potrzeba wiele cierpliwości,siły i funduszy również.Trzeba mieć także znajomosci-zeby mial kto w stajni pomagać
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Wto Wrz 27, 2005 19:16
|
| aniadolittle |
» Wto Wrz 27, 2005 19:52     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Hehehe;) no to tylko upatrzmy sobie teraz ofiare co nam odda pare ceglowek ..... szukam dosc stanowczo ziemii,bo uwazam ze czas na porzadna stajnie w szczecinie:)...i mam nadzieje,ze to bedzie moja stajnia:D
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Wto Wrz 27, 2005 19:52
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum